Zwolniony za palenie skręta. Sąd przywrócił go do pracy

Pracownika Uniwersytetu Connecticut zwolniono z pracy, bo wpadł na na paleniu marihuany. Ukarano go zbyt surowo i powinien odzyskać posadę - orzekł Sąd Najwyższy w Stanach Zjednoczonych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

niezależna

Odsłony

216

Pracownika Uniwersytetu Connecticut zwolniono z pracy, bo wpadł na na paleniu marihuany. Ukarano go zbyt surowo i powinien odzyskać posadę - orzekł Sąd Najwyższy w Stanach Zjednoczonych.

Gregory Linhoff był konserwatorem na Uniwersytecie w Connecticut. W 2012 roku policjanci złapali go na paleniu trawki w służbowym samochodzie. Nie miał wcześniej problemów dyscyplinarnych. Od kiedy został zatrudniony w 1998 roku, otrzymał same pozytywne oceny pracy - relacjonuje amerykański Time.

Zwolnienie Linhoffa była jedyną właściwą karą za jego zachowanie. Nie zrobienie tego byłoby złą wiadomością dla innych pracowników.

- powiedział urzędnik stanowy.

Arbitraż sądowy nie zgodził się z tą decyzją, mówiąc, że zamiast zwalniać Linhoffa, powinien być zawieszony bez możliwości pobierania wypłaty na okres 6 miesięcy, oraz poddany kontroli narkotykowej przez rok od powrotu do pracy. Stan Connecticut odwołał się od tej decyzji do sądu apelacyjnego. Sędzia uchylił decyzję arbitra ze względu na to, że naruszyła prawo stanowe dotyczące użytku marihuany. Oznaczało to, że decyzja o zwolnieniu była słuszna.

Związek zawodowy, do którego należał Linhoff, nie zgodził się z tym wyrokiem i zaapelował do Sądu Najwyższego.

Orzekając w składzie siedmiu sędziów, wszyscy zgodzili się, że niższy sędzia sądu apelacyjnego niesłusznie obalił orzeczenie arbitra. Sąd Najwyższy dowodził, że choć polityka stanowa pozwala na wyrzucenie z pracy za zażywanie narkotyków w miejscu pracy, to nie znaczy, że tego wymaga - podaje Times.

Po zapoznaniu się z raportami arbitra dotyczącymi cech osobowych Linhoffa oraz jego ogólne zachowanie wskazują, że jest on dobrym kandydatem na drugą szansę. Co więcej, dyscyplina nałożona przez arbitra był odpowiednio ciężka i wysyłała wiadomość do innych, którzy mogli uznać, że popełnienie podobnego wykroczenia nie spowoduje bolesnych konsekwencji.

- napisał w decyzji szef sędziów Chase T.Rogers.

Sąd przyznał, bezpośrednio lub pośrednio, że istnieje polityka publiczna rehabilitacji i drugich szans, które powinny być ujęte w miejscu pracy.

- powiedziała prawniczka Linhoffa po ogłoszeniu wyroku.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • Ketamina

Set&Setting – impreza dubstepowa, potem tripowe wnętrze mojego samochodu, świętujemy mój powrót do domu.

Exp – LSD, LSA, 2-CE, grzyby psylocyby, kokaina, amfetamina, metkatynon, mefedron, morfina, fentanyl, kodeina, MDMA, DXM, MJ, benzydamina i inne które w głowie mi się nie mieszczą (albo usilnie chcą z niej uciec).

Wiek – 22

Lady A wymyśliła nam dawkę na pierwszy raz po 1 mg na głowę. Udało mi się ‘zorganizować’ jedynie 1,6 mg w sumie. Na szczęście.

  • Benzydamina

Nazwa substancji i dawka: Chlorowodorek benzydaminy, 750mg

Króliki doświadczalne: CAR,MTF

Doświadczenia: Salvia Divinorum, Marihuana, Haszysz, DXM, Ecstazy, Gałka Muszkatowa, Tatarak, Benzylopiperazyna, Benzydamina.

15 października 2009, dochodzi godzina 18:00. Rodzi się pomysł na spróbowanie benzydaminy.