Zwierzęta uzależniają się od aktywności fizycznej

Czy naukowcy odkryją w końcu, że wszystko uzależnia?

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP, MFi

Odsłony

1356
U myszy o szczególnych upodobaniach do biegania na kołowrotku zmienia się aktywność tych obszarów mózgu, które biorą udział w rozwoju uzależnień - donoszą badacze z USA na łamach "Behavioral Neuroscience".

Zdaniem autorów, najnowsze wyniki stanowią poparcie dla teorii, że od aktywności fizycznej można się uzależnić.

Naukowcy z University of Madison-Wisconsin badali zmiany w aktywności mózgu u zwykłych myszy laboratoryjnych i u myszy ze szczepu o szczególnych upodobaniach do wytrwałego biegania na kołowrotku. Zwierzęta z tej grupy przemierzały dziennie o wiele dłuższe dystanse niż przeciętna mysz.

Badacze porównywali aktywność mózgu w czasie gdy zwierzęta biegały na kołowrotku i w okresie, w którym nie mogły podejmować tej aktywności.

Okazało się, że w okresie "abstynencji" myszy najbardziej wytrwałe w bieganiu miały, w porównaniu z myszami kontrolnymi, podwyższoną aktywność aż w 16 obszarach mózgu.

Aktywność ta była wyjątkowo duża w rejonach, które biorą udział w rozwoju uzależnień. Są to obszary związane z tzw. układem nagrody, ich podwyższoną aktywność obserwuje się np. w okresie odstawienia narkotyków u szczurów uzależnionych od kokainy, morfiny, nikotyny czy alkoholu.

Zdaniem naukowców, dalsze badania pomogą zweryfikować czy podobne zmiany w aktywności mózgu występują też u ludzi o szczególnych upodobaniach do ćwiczeń fizycznych.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Tramadol

Z narkotykami mam już do czynienia od dłuższego czasu – zioło, feta, tabsy...jednak zawsze korciło mnie, żeby spróbować czegoś mocniejszego – najlepiej z opiatów – jak morfina czy heroina. Kiedy tylko okazało się że kumpel ma butelkę morfiny pozostałą po nieżyjącej już babce nie zastanawiałam się dłużej. Tego dnia wybrałyśmy się wraz z koleżankami do niego koło godziny 12, ponieważ jego ojca nie było wtedy już w domu. Po drodze zaopatrzyłyśmy się w pięciomililitrowe strzykawki.

  • Dekstrometorfan

poziom doswiadczenia: dxm, grass, gałka, hash, tableta (niewypał)


dawka i metoda zazycia : 45 tabletek acodin czyli 675mg


set & setting: mialo nikogo nie byc, wjebalem tablety i wpadaja starzy z siora ;(, ogolnie dobre nastawienie

efekty: jedyne co przychodzi na mysl to " o ja pierdole" :)

czy doswiadczenie mnie zmienilo: przestraszylem sie DXM


czym roznil sie od poprzednich srodkow: wszystkim