REKLAMA




Znaleźli metamfetaminę w obrazach z Jezusem

Przemytnicy upakowali 4 kilogramy metamfetaminy w obrazy przedstawiające Jezusa i papieża Jana Pawła II - po czym wysłali obrazy z Meksyku do Teksasu, twierdzą funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, którzy w zeszłym tygodniu. przechwycili transport narkotyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

krgv.com

Odsłony

175

Przemytnicy upakowali 4 kilogramy metamfetaminy w obrazy przedstawiające Jezusa i papieża Jana Pawła II - po czym wysłali obrazy z Meksyku do Teksasu, twierdzą funkcjonariusze amerykańskiego Urzędu Celnego i Ochrony Granic, którzy w zeszłym tygodniu. przechwycili transport narkotyków.

6 marca w ekspresowej przesyłce w Cincinnati, pies K-9 wywęszył coś dziwnego w transporcie „obrazów dekoracyjnych” pochodzących z Meksyku, toteż funkcjonariusze przyjrzeli się bliżej malarskim wyobrażeniom Jezusa, Maryi i Jana Pawła II.

„Funkcjonariusze CBP sprawdzili ramy i znaleźli wnęki z tyłu obrazów” - czytamy w oficjalnym komunikacie. „Przestrzeń ta zawierała cienkie paczki białego proszku, które przetestowano pozytywnie na obecność metamfetaminy”.

Obrazy, które zostały wysłane pocztą z Meksyku, znajdowały się w paczce zaadresowanej do domu w Houston.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)

Komentarze

dazboggi (niezweryfikowany)
Mógłby ktoś trzeźwy to zredagować?
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport
  • Tytoń

Set: Trip z najlepszym przyjacielem (23 lata) oczekiwany przez cały weekend, pozytywne nastawienie na kolejne doświadczenie psychodeliczne, chęć wyłączenia się z życia codziennego i przeżycia czegoś wyjątkowego. Setting: Pokój przyjaciela, obrzeża dużego miasta, miejsce sprzyjające, w domu obecni rodzice przyjaciela. Chłodna noc nadchodzącej wiosny.

Słowo wstępu

Od dłuższego czasu będąc zachwycony klimatem psychodelików, pomimo niewielkiego doświadczenia ze względu na różnorodność, ale za to licznych spotkaniach z THC, postanowiłem opisać Wam moje ostatnie przeżycie z ową substancją.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Spontan, nastawienie jak najbardziej pozytywne, chęć spróbowania czegoś nowego razem ze znajomymi i dziewczyną. Centrum miasta, później plaża i las.

Koniec maja albo początek czerwca. Pierwsza klasa liceum, ostatnie tygodnie przed wakacjami, ciepło, chce się gdzieś wyjść i porobić coś ciekawego. Miasto średniej wielkości, ale atrakcji wcale nie tak dużo. Mieliśmy z dziewczyną i kumplem (M) jechać na plażę, nie planowaliśmy palić, ale spotkaliśmy znajomego (K), miał przy sobie grama i powiedział, że jak chcemy, to da nam spróbować. M już kilka razy jarał, ale ja byłem wtedy jeszcze kompletnie zielony (heh) w temacie, moja dziewczyna tak samo. Jednak  ciekawość zwyciężyła.

  • Oksykodon
  • Pierwszy raz

Pozytywne nastawienie z nutką ciekawości i niepewności. Trip spędzony we własnym pokoju, przy dobrym jedzeniu, piwku i muzyce.

Moje doświadczenie z opiatami i opioidami do tej pory kończyło się na kodeinie i tramalu. Wielkie ucieszenie pojawiło się u mnie gdy znajomy zadzwonił z informacją, że ma dojście do leku OxyContin. Po krótkim zastanowieniu się zdecydowałem, że kupię jedną tabletkę i wypróbuję ten lek. Po zajęciach na uczelni pojechałem do tego znajomego w celu nabycia OxyContinu. Zapłaciłem 40 zł za 1 tabletkę, zawierającą 80mg substancji. Zamówiłem sobie pizzę oraz w drodze do domu zahaczyłem o sklep spożywczy żeby kupić piwo. 

  • Bieluń dziędzierzawa