REKLAMA




Znaleziono 59 kilogramów kokainy na statku w Miami

Wydział ochrony kraju poinformował w piątek, że przejął 59 kilogramów kokainy z frachtowca, który rzekomo został porwany na Haiti w czasie kulminacji kryzysu rządowego.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

1967

W czwartek celnicy i oficerowie straży granicznej przeszukały 200 stopowy frachtowiec Margo, z panamską banderą, który dokował na Miami River. Oficerowie znaleźli paczki kokainy ukryte w wodoszczelnej grodzi pod pokładem łodzi. Załoga statku, 6 filipińczyków i jeden panamczyk, zostali przesłuchani i wydaleni do swoich krajów. Nie zatrzymano żadnej osoby, ale urząd celny i emigracyjny rozpoczęły śledztwo zaś straż graniczna przejęła statek.

Pod koniec lutego, łódź Margot została zatrzymana 10 mil od granicy. Na pokładzie znajdowało się siedemnastu nielegalnych Haitańczyków bez pozwolenia na broń i czterech zwykłych pasażerów. Frachtowiec został odholowany do południowej Florydy, zbiegło się to w czasie kryzysu rządowego na Haiti. Załoga statku poinformowała, że zostali porwani, urzędnicy w Stanach, stwierdzili, że do porwania nie doszło oraz że nie było wystarczających dowodów na wydanie nakazu aresztowania jakiejkolwiek osoby znajdującej się na pokładzie. Wszyscy Haitańczycy zostali repatriowani na Haiti.

Jednakże w piątek nie skojarzono obu wydarzeń, w których uczestniczyła Margot. Zachary Mann rzecznik Ochrony Państwa rzekł iż było to „interesujące” że domniemany porwany statek, stał w porcie wyładowany kokainą i dodał „to jest możliwe tylko w Miami, nieprawdaż?”.

Oceń treść:

0
Brak głosów