Zbudowali tunel pod granicą, by przemycać marihuanę

Po raz pierwszy meksykańscy przemytnicy narkotyków kupili ziemię po amerykańskiej stronie granicy, by wybudować tam wyjście z 400-metrowego tunelu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN.INFO
mw, kaien

Odsłony

384

Po raz pierwszy meksykańscy przemytnicy narkotyków kupili ziemię po amerykańskiej stronie granicy, by wybudować tam wyjście z 400-metrowego tunelu. Amerykańskie służby aresztowały cztery osoby podejrzewane o używanie przejścia do przemytu narkotyków. Zarekwirowano marihuanę o wartości 6 mln dolarów.

„Inwestycja” imponuje rozmiarami. Wejście do tunelu znajdowało się w jednej z restauracji w mieście Mexicali po meksykańskiej stronie granicy. Podziemne przejście ciągnęło się prawie 400 metrów w stronę USA i kończyło się w kilkupokojowym domu w Calexico w stanie Kalifornia, zbudowanym specjalnie po to, by ukryć tunel.

Jak podaje CNN, jest to pierwszy przemytniczy tunel odkryty w tej okolicy od ponad dekady. Ziemia w tym rejonie jest bardzo twarda, więc kopanie tunelu jest kosztowne. Kartele zniechęca także gęsta zabudowa tej okolicy, która również nie ułatwia robienia podziemnego przejścia.

Według mediów dom kryjący wyjście z tunelu był najnowszy w sąsiedztwie. Okoliczni mieszkańcy liczyli nawet, że jego powstanie spowoduje wzrost cen nieruchomości w okolicy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Mieszanki "ziołowe"

Długo wyczekiwane drugie palenie, pozytywne nastawienie, lekki strach

Info od moderacji: Zmieniono substancję na "mieszanki ziołowe". Opisane efekty z pewnością nie mogły być wywołane marihuaną!

Wydarzyło się to jakiś czas temu i średnio pamiętam co konkretnie się działo, ale myślę, że warto to opisać.

  • Ketamina
  • MDMA (Ecstasy)

klub the Egg, Londyn, sobotnia noc; nastawienie czysto imprezowe, relaks ze znajomymi po pracowitym tygodniu

Waga 80kg; 
 
Witam.
Na tą stronkę trafiłem już wiele lat temu, ale mimo doświadczenia z kilkoma substancjami nigdy nie zebrałem się na to, żeby coś tu napisać. Aż do dzisiaj, kiedy to wrażenia po wczorajszym (właściwie dzisiejszonocnym) tripie są jeszcze świeże.

  • Dekstrometorfan

Wiek: 27 lat

Exp:

MJ – 8 lat mniej więcej regularnie raz w tygodniu;

etanol – o wiele za dużo i często – obecnie (2 miesiące) niepijący alkoholik;

XTC – 3 podejścia na spróbowanie ale nie spodobało mi się;

amfetamina – kilka razy stricte użytkowo (podnieść się z kaca i przetrwać 24h w pracy etc.)

haszysz – kilka prób jak dotąd ale w tym kierunku MJ mi wystarcza

DXM – 5 razy – mój pierwszy psychodelik

  • 2C-P
  • Diazepam
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Katastrofa
  • Marihuana

Moje dwupokojowe mieszkanie, w którym zostałem sam na weekend.

Była niedziela, a ja miałem odpocząć. Moja dziewczyna wracała w poniedziałek rano, miałem się obudzić i wyjść po nią na przystanek, brzmiało jak dobry plan.

Wieczorkiem wypiłem końcówkę GBL'a, zapaliłem małe conieco i oglądałem sobie jakiś film, typowy chillowy niedzielny wieczór. W pewnym momencie stwierdziłem, że chyba go trochę marnuję, bo w sumie poniedziałek wolny, spać nie muszę, więc coś można by porobić.