Zapasy marihuany wyprzedane w jeden dzień po legalizacji

Wyprzedaż całych zapasów marihuany, jakie znajdowały się w kanadyjskich sklepach i aptekach, zajęła zaledwie jeden dzień po legalizacji jej posiadania i rekreacyjnego używania.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

436

Wyprzedaż całych zapasów marihuany, jakie znajdowały się w kanadyjskich sklepach i aptekach, zajęła zaledwie jeden dzień po legalizacji jej posiadania i rekreacyjnego używania. Kanada jest drugim po Urugwaju krajem na świecie, w którym na to pozwolono – podaje „Rzeczpospolita”.

111 placówek w kraju, które otrzymały zezwolenie na handel narkotykiem, wyprzedało wszystkie swoje zapasy. Asortymentu pozbyły się nawet sklepy internetowe. Producenci marihuany nie są dziś w stanie spełnić oczekiwań rynku.

– Tak naprawdę nikt nie jest – stwierdził Vic Neufeld, prezes jednej z firm zajmujących się produkcją marihuany. Jak dodał, uregulowanie relacji między podażą a popytem może potrwać kilka miesięcy.

Kanadyjski parlament przyjął prawo, które legalizuje rekreacyjne stosowanie marihuany, w czerwcu br. Posiadanie narkotyku było traktowane w Kanadzie jako przestępstwo od 1923 r., ale w 2001 r. depenalizowano marihuanę medyczną.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

05-01-04 from chilum v.1.1:


Saluto junkies!

  • Marihuana




Cała akcja miała miejsce w lato, bodajże 2 lata temu. Poszliśmy

z kolegami nad rzekę w takie fajne miejsce, gdzie spotykała się

punkowa młodzież. Wielu rzeczy nie pamietam z racji tego ze to

bylo dawno temu. Wzieliśmy ze sobą mary jane. Wtedy paliłem

jeszcze rzadko, więc po każdym upaleniu miałem...super stan:) Tego

dnia mialem jednak trip życia:} Pamietam że jakiś czas po

spaleniu zioła, zrobiło mi sie trochę słabo. Postanowiłem więc

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA
  • MDMA (Ecstasy)
  • Tripraport

Glasgow

Błękitne pigułki szkotów nie zawiodły.  Pierwsza uderzyła standardowo po upływie godziny bez trzydziestu minut.  Euforia rozpływała się po naszych ciałach. Świat nabrał przyjemnego kontrastu, intensywniejsze kolory są atutem w pokrytej ciemnością przestrzeni klubu.  Dobrze mi.

  • Bad trip
  • Marihuana

Nastawienie psychiczne: Dobre. Okoliczności: W parku z kolegą. Oczekiwania: Na pewno nie „bad trip” ;)

Rano, wraz z kolegą, na potrzebę trip raporta nazwijmy go „R”, udaliśmy się po temat. Jest około godzina 19, idziemy wraz z naszą zdobyczą do parku gdzie zazwyczaj nikogo nie ma gdyż o tej porze jest ciemno i nikt się nie kręci. R wyciąga pakunek zawinięty w sreberko i kruszy w crusherze, razem z nim nie mogę się doczekać aż już zapalimy. R zanim zaczął kręcić spliffa ze sztuki palenia, włączył muzykę, spokojną, jakiś chilloutowa składanka na YouTubie.