Z ciężarówki wypadły paczki warte fortunę. Ich właściciela szuka policja

Na jednej z autostrad w Irlandii Północnej doszło do bardzo nietypowego zdarzenia. Z jadącej ciężarówki wypadły tajemnicze worki. Jak się później okazało, ich zawartość jest warta fortunę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

o2pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

302

Na jednej z autostrad w Irlandii Północnej doszło do bardzo nietypowego zdarzenia. Z jadącej ciężarówki wypadły tajemnicze worki. Jak się później okazało, ich zawartość jest warta fortunę.

Na autostradzie niedaleko Belfastu doszło do nietypowego zdarzenia. Z jadącej ciężarówki wypadły duże worki. Do sytuacji doszło 3 października 2020 roku. Policja przybyła na autostradę sprawdzić pakunki. Po otwarciu okazało się, że są one wypełnione narkotykami.

Worki były wypełnione marihuaną. Wartość tak dużej ilości narkotyku szacuje się na milion funtów. Policja podkreśla, że utrata marihuany może wpłynąć na rynek narkotykowy i zorganizowaną przestępczość w Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo jak doszło do całej sytuacji ani czy pakunki zostały wyrzucone celowo.

Policja szuka świadków zdarzenia w celu ustalenia właścicieli narkotyków. Dodaje, że pomimo pracy nie udało się zlokalizować, ani zidentyfikować ciężarówki, z której spadły worki. Mundurowi proszą o jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w zatrzymaniu przestępców.

Oceń treść:

Average: 6.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Nazwa substancji: marihuana

Poziom doświadczenia: lekko doświadczony

Dawka: 0,5grama na 3 osoby






  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • Dekstrometorfan

  • 2C-P
  • Tripraport

spotkanie ze zdołowanym znajomym, z którym znamy się jak stare konie. Chęć otwarcia się na niecodzienność, wyabstrahowanie się z zelżałych wglądów. Całość tripa: bezpiecznie mieszkanie, dobra muzyka, park nocą.

Shulgin pisał, że 8 mg to mało, że się wymęczył fizycznie, ale zaskoczony był łatwością komunikacji z drugą osobą w trakcie tripa. Z grubsza potwierdzam.

Spotkaliśmy się wieczorem, zrobiliśmy zakupy, w tym jakiś nabiał na czas "po". Od znajomego dostaliśmy wcześniej 32 mg 2-CP. Proszek w domu rozpuściliśmy zgodnie z regułami sztuki w małej wódeczce, podzieliliśmy na pół, i znów na pół, co dawało 8 mg w ćwiartce płynu (nie w ćwierce wódki, bo nie chcieliśmy się najebać, tylko w jednej czwartej tego, co było, a było jakieś 100 ml). W smaku wódka oczywiście obrzydliwa.