Wytwórnię amfetaminy wykryto w woj. kujawsko-pomorskim

CBŚ aresztowało trzy osoby produkujące amfetaminę.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1866
Nielegalną wytwórnię amfetaminy w okolicach Łabiszyna (Kujawsko-Pomorskie) wykryli policjanci z bydgoskiego wydziału Centralnego Biura Śledczego. Aresztowano trzech mężczyzn, a wobec jednego - zastosowano dozór policyjny.
"W pomieszczeniu gospodarczym znaleziono kompletną linię do produkcji narkotyków. Z naszych ustaleń wynika, że aparatura była wykorzystywana okresowo od jesieni 2000 r. i co pewien czas przenoszono ją w inne miejsca" - poinformował w czwartek rzecznik kujawsko-pomorskiej policji Jacek Krawczyk.
W czasie jednego cyklu produkcyjnego wytwarzano około pół kilograma amfetaminy, czyli około 5000 tzw. działek. Zdaniem policjantów, odbyło się od kilku do kilkudziesięciu takich cykli produkcyjnych.
Aresztowani zostali 24-letni Cezary A., 32-letni Dariusz M. i 24-letni Daniel W., a dozorem policyjnym objęto 23-letniego Macieja Z.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Morze, Domek, Kumple, Dobry humor

Morze. Lato. Domek z kumplami. Czego chcieć więcej? Odpowiedź jest oczywista. Jednak przejdźmy do sedna. 5 z 7 osób wzieło MDMA. Przed zażyciem przetestowaliśmy te małe gwiazdeczki testem Marquisa i Mecka, wyszło pozytywnie. Dokładnie o 20:00 zażuciliśmy(dalej bedzie określane jako T). Byłem spokojny ale lekki stresik był. Wszystkich był pierwszy raz. Po jakiś 15 min zacząłem czuć się....dziwnie. Coś jakbym za szybko wstał i miał takie lekkie otumanienie. Wiedziałem że się zaczyna. Znałem te uczucie wcześniej, dopiero potem skojarzyłem je z pseudoefedryną. Miałem podwyższone tentno.

  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana

29.10.09

  • Marihuana

Doświadczenie: paliłem mj parę razy wcześniej, jednak bez efektów. Poza tym - nic (alkoholu itp. nie liczę)

S&S: grupka znajomych (razem 5 osób) pozytywnie nastawiona na samą myśl o upaleniu się.

Jak już wcześniej pisałem, paliłem już wcześniej marihuanę. Ani razu nie odnotowałem żadnych efektów. Mimo tego, gdy tylko padła propozycja, żeby złożyć się w kilka osób i porządnie się upalić - zgodziłem się.

  • Kofeina
  • LSD-25
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, był to mój drugi trip na kwasie, pierwszy poza domem. Jedyne czym się stresowałem to reakcją mojego kolegi, który pierwszy raz brał LSD a wcześniej miał styczność tylko z marihuaną i używkami dla szaraków (alkohol, nikotyna, kofeina)

 Oboje z kolegą byliśmy długo zafascynowani sposobami zmian percepcji i stanu ducha. Fascynowało to nas ale jednocześnie preferowaliśmy pozostawiać to w sferze fantazji bo przecież "skąd my to ogarniemy?" "nie chcę skończyć jak ćpun" "a co jeśli mam jakąś chorobę psychiczną?". No ale cóż, los bywa zaskakujący i skończyło się na tym, że zdobyłem możliwość ogarnięcia LSD. Mój pierwszy raz z tą substancją był niesamowity, aczkolwiek jak jest opisane w "Doświadczenie" ,był to połowiczny efekt WOW.