Wysokie Mazowieckie: Matka znalazła narkotyki u 39-letniego syna i powiadomiła policję

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wysokomazowiecki24.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

152

67-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego zawiadomiła policję o znalezieniu podejrzanych substancji w pokoju i ubraniach swojego 39-letniego syna. Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego zabezpieczyli narkotyki i przedstawili mężczyźnie zarzuty.

Kobieta odnalazła w rzeczach syna foliowe torebki zawierające susz roślinny koloru zielonego oraz biały proszek. Powiadomiła o tym wysokomazowieckich policjantów, którzy przybyli na miejsce i zabezpieczyli podejrzane substancje. Przeprowadzone badania potwierdziły przypuszczenia. Biała substancja okazała się amfetaminą o wadze przekraczającej 5 gramów, natomiast susz roślinny to marihuana ważąca ponad 3 gramy. Łączna waga zabezpieczonych narkotyków wyniosła blisko 9 gramów.

39-latek został zatrzymany przez funkcjonariuszy i usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowych oraz środków odurzających. Sprawa nie zakończyła się jednak na tym jednym zatrzymaniu.

W toku dalszych czynności policjanci ustalili i zabezpieczyli kolejne narkotyki, tym razem w pojeździe należącym do innego mężczyzny. 29-latek również trafił w ręce stróżów prawa i został obciążony zarzutem posiadania substancji psychotropowej w postaci amfetaminy.

Zgodnie z kodeksem karnym, za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat. Dalszym losem obu zatrzymanych mężczyzn zajmie się teraz sąd, który rozstrzygnie o ich odpowiedzialności karnej.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Dobry nastrój, podekscytowanie. Dom kolegi.

 Jestem po mojej pierwszej podróży. Wspomnę od razu, że na początku trip miał odbyć się w lesie, ale nie wypalił przez parę czynników. To nie ma znaczenia, natomiast wybór miejsca padł na dom kumpla.

 Słowem wstępu: tego, co doświadczyłem przez 4h podróży, tak mocno skondensowanych odczuć wręcz szaleństwa, nie dostarczyła mi żadna inna substancja. Odkryłem też, że jestem bardzo podatny na psylocynę i psylocybinę, ponieważ przy pierwszych wejściach już czułem, że będzie ostro i było. Mój trip był bardzo kontrastowy - dobra/zła strona, ale o tym zaraz.

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie pozytywne, na raczej lajtowy trip w mieszkaniu.

Gdy okazało się, że tego dnia będę miał wolnych kilka godzin, dużo nie myśląć postanowiłem umilić sobie ten czas 25D-NBOMem. To był 3 raz z tą substancją, jednak całkowicie inny od poprzednich.

(Chronologia może być dość mocno pomieszana)

  • Grzyby halucynogenne

Witam.


Rozpędziłem się i tak sobie pomyślałem , że podzielę się z wami również wrażeniami po przyjęciu psylocybinowych grzybków.

  • AM-2201
  • Bad trip
  • Odrzucone TR

Jechałam z X , on to pali nałogowo i spytał się czy palę z nim, ja na to że czemu nie i że tak chcę , a on że maks 2 buchy a ja pomyślałam że co to 2 buchy , tak więc ... miejsce: miasto, przystanek, dużo ludzi

Zaczynamy ...

Jako, że X skręcił jointa i rozpalił, byłam już mega podjarana i chciałam zobaczyć jak to będzie ... biorę 1 bucha słabego i zaraz drugiego. Czuję, że coś dzieje się w środku mnie patrzę na X i widzę jak pali a zaraz podaje mi ..  pomyślałam skoro daje czemu nie... wzięłam kolejne 2 i tutaj już poczułam coś nie tak ... próbowałam odwrócić uwagę od mojego stanu i skapiałam uwage na wszystkim dookoła.. X dopalił i ruszyliśmy (wszystko działo się na przystanku).