Wynalazł "Hongkong" i wpadł

Policjanci z CBŚ zatrzymali 25-latka, który w domu na Polesiu produkował nieznany dotychczas narkotyk, nazwany przez niego "Hongkong".

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

1009
Policjanci z CBŚ zatrzymali 25-latka, który w domu na Polesiu produkował nieznany dotychczas narkotyk, nazwany przez niego "Hongkong". Mężczyzna brał składniki najprawdopodobniej z hurtowni chemicznej, w której pracował. Wykorzystywał też swoją wiedzę chemiczną zdobytą w technikum oraz... w Internecie. Wyprodukowana przez niego substancja miała silne działanie, a w jej skład wchodziły też inne narkotyki. "Wynalazek" rozprowadzał przez kilku znajomych. Za działkę (0,6 g) brał 100 zł. Nawet niewielkie przedawkowanie "Hongkongu" może zakończyć się śmiercią. W mieszkaniu łodzianina znaleziono 36,6 g gotowego produktu. Znaleziono tam też substancje do produkcji narkotyku oraz sprzęt laboratoryjny. Jak ustalono, w ciągu roku 25-latek mógł wyprodukować 200 gramów narkotyku. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany.

Oceń treść:

Average: 5 (2 votes)

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)

Ktoś wie co to był za Hongkong?? Czy to kolejna medialna ściema?
Anonim (niezweryfikowany)

Pewnie taka sama ściema jak z tymi konopiami 0,02% thc, a przy paleniu 15%
Anonim (niezweryfikowany)

fajno, skoro jest to narkotyk nieznany to jak mogli by dojsć co to jest :| to tak jakbym pomieszal bulke tarta z maka podlal domestosem i wkrecal ludziom ze to niezla kosa jest
Anonim (niezweryfikowany)

powrót UFO
AcidoDomingo (niezweryfikowany)

Dostał przepis na <strong>HONGKONG</strong> prosto od Dr'a Shulgina. Buehehehe nie uczcie się cheme i nie przeglądajcie stronek o Drugs bo można od tego <strong>Hongkong</strong> się przekręcić.... Ach te media.....
monika (niezweryfikowany)

w lodzi jest najlepsza i prawdopodobnie najtansza amfetamina w calej Polsce
fyt (niezweryfikowany)

takich to do pierdla
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)

Kwas gamma-hydroksymasłowy (GHB) i jego lakton (GBL) - groźne związki psychoaktywne, właściwości i metabolizm



Bogdan Szukalski1,Dariusz Błachut2, Marta Bykas2, Sławomir Szczepańczyk2, Ewa Taracha1


1Zakład Biochemii Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie


2Zakład Kryminalistyki i Chemii Specjalnej Urzędu Ochrony Państwa





Wstęp


  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Ogromne podekscytowanie perspektywą pierwszego tripa, nastawienie na głębsze, mistyczne doznania. Chęć zajrzenia wgłąb siebie, dotarcia do najgłębiej skrywanych warstw własnej psychiki, zmotywowania się, przeżycia czegoś przełomowego. Pragnienie przemyślenia dotychczasowego życia w innym stanie świadomości, wyciągnięcie wniosków. + odzyskanie i pogłębienie kapryśnej weny. Dom, głównie mój pokój, momentami na dworze. Właściwie cały trip w samotności, chwilami obecny jedynie Kot.

21.03.2013

Dopiero teraz, prawie rok od opisywanych zdarzeń, zebrałam się na odwagę, aby wrzucić tego trip raporta na neuro. Relacja jest dokładna i rzetelna, bo dużo pisałam w czasie tripu, a opis na jej podstawie ogarniałam przez następne 2-3 dni. Wersja pierwotna ma 28 stron i zawiera bardzo dużo osobistych kwestii, dlatego też wrzucam wersję znacznie okrojoną.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Apteka i pierwsza próba zakupu tabletek (wcześniej naczytaliśmy się ze znajomym w internecie że ich sprzedaż jest ściśle kontrolowana, aptekarki proszą o dowód itp - guzik prawda ;p Pani oznajmiła że może sprzedać maksymalnie jedno opakowanie więc zdecydowaliśmy się na największe dostępne) / 4h postu

Rok 2019

Poznań

Piątek

(UWAGA DODAJĘ JESZCZE ŻE TYDZIEŃ PRZED OPISANYM WYDARZENIEM ZROBILIŚMY TO SAMO Z OPAKOWANIEM 10SZT JEDNAK NIE WYSTĄPIŁA ŻADNA FAZA)

20:30 - Z moim drogim przyjacielem po długiej naradzie w autobusie o numerze zaczynającym się od cyfry "1" zdecydowaliśmy że wprawimy w życie pomysł ze spróbowaniem, jak nam się wtedy wydawało, boskiej kodeiny która przyciągnęła mnie na 2 noce do lektury na jej temat (w tym głównie trip raportów z neurogroove które pewnie ocaliły kilka istnień, w końcu człowiek uczy się na błędach i to nie tylko swoich ;) )

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Słoneczny dzień nad morzem, nastawienie pozytywne, chęć spróbowania nowej substancji

Hometową podróż planowałam już od dawna. W końcu, gdy warunki pogodowe zaczęły sprzyjać (mam na myśli słońce) postanowiłam zamówić z przyjaciółką ''Z.'' wizytę proroka. Paczka przyszła bardzo szybko, podekscytowane  faktem zbliżającej się podróży ustaliłyśmy jak najszybciej termin. Jako że był to pierwszy raz z tryptaminami zabrałyśmy ze sobą ''opiekunkę'' , która będzie nazywała się ''S.''. Dołączyła do nas jeszcze jedna osoba, ''K.'' , która jednak zrezygnowała z tripowania i była obecna jako towarzysz. A więc do rzeczy.