Wynajęli dom i produkowali narkotyki

POWIAT LEGNICKI. Prokuratura Rejonowa w Złotoryi nadzoruje prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Legnicy śledztwo wszczęte w związku z ujawnieniem pod Chojnowem laboratorium służącego do produkcji metamfetaminy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

e-legnickie.pl | pas

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

258

POWIAT LEGNICKI. Prokuratura Rejonowa w Złotoryi nadzoruje prowadzone przez Komendę Miejską Policji w Legnicy śledztwo wszczęte w związku z ujawnieniem pod Chojnowem laboratorium służącego do produkcji metamfetaminy.

7 października 2021 roku funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, w domu jednorodzinnym położonym w Rokitkach, ujawnili i zabezpieczyli działającą linię służącą do produkcji narkotyków, substancje chemiczne używane do ich wytwarzania oraz wyprodukowany środek psychotropowy w postaci metamfetaminy o wadze ponad 0,7 kg.

Zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy po przybyciu policji na teren tej posesji, w celu zatarcia śladów i dowodów przestępstwa, usiłowali podpalić budynek mieszkalny, w którym produkowano metamfetaminę oraz przylegający do tego budynku budynek gospodarczy. Dzięki interwencji policji oraz wezwanej Straży Pożarnej, sprawcy nie zdołali zniszczyć dowodów przestępstwa.

Zarzuty przedstawione podejrzanym

Prokurator przedstawił zatrzymanym Marcinowi J. oraz Kamilowi Ż. zarzut wytwarzania wbrew przepisom Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wspólnie i w porozumieniu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, znacznej ilości środków psychotropowych w postaci metamfetaminy o wadze nie mniejszej niż 0,728 kg. Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.

W związku z ujawnieniem na miejscu zdarzenia marihuany, prokurator przedstawił podejrzanym drugi zarzut posiadania wbrew przepisom Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii tego środka odurzającego.

Tymczasowe aresztowanie podejrzanych

Po przesłuchaniu w charakterze podejrzanych prokurator skierował wobec obydwóch sprawców wnioski do Sądu Rejonowego w Złotoryi o ich tymczasowe aresztowanie. Sąd uwzględnił wnioski prokuratora i tymczasowo aresztował podejrzanych na trzy miesiące.

Obydwaj podejrzani byli wielokrotnie karani, a w tym za przestępstwa narkotykowe.

Wytwarzanie znacznej ilości narkotyków stanowi zbrodnię zagrożoną karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3. Śledztwo jest w toku.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Pseudoefedryna

Set & Setting: 25 Styczeń 2010. Wieczór, godzina około 20.00, nastrój pozytywny, nieco zmęczony i senny.

Dawka/Metoda 6 tabletek doustnie jakiegoś Angielskiego specyfiku na katar, każda po 60mg czyli łącznie 360mg, 1 tabletka Zirtek

Wiek i doświadczenie:19 lat (180cm, 83kg). Alkohol (dużo), Kodeina (dużo), Gałka Muszkatołowa 2x

Czas trwania: 3-4h

Czas wchodzenia - 1h

  • 4-HO-MET
  • AM-2233
  • Pierwszy raz

Set: Dobrze wyspany, podekscytowany na myśl o pierwszym tego typu tripie. W dobrym humorze. Setting: Na początku pobliski las, łąki i polany z trójką znajomych. Później mój pokój i 5tka znajomych.

14:00 Jemy. Niezdarnie wsypuje zawartość narkotorby - połowa pod język, druga na wargę. Koniec końców udało się nic nie zmarnować. X zrobiła to dużo sprawniej.

14:05 Docieramy na naszą docelową łąkę. Siedzimy na słońcu i palimy szlugi.

  • Ketony
  • Retrospekcja

Ciepły letni wieczór, wolna chata, luby u boku, odpowiedni zapas hexenu- żyć nie umierać :-)

Może zacznę od tego, że rok temu obraziłam się na hexen i obecnie żyję jedynie jego wspomnieniem, a spożycie dragów ograniczyłam do fety raz w miesiącu ,,na wypłatę". Lubię sobie jednak powspominać, ale tylko te pozytywne loty...

A oto moja najlepsza faza życia, jaka mi się do tej pory przytrafiła!

Pewnego wieczoru razem z lubym pilnowaliśmy domu mojej ciotki, która wyjechała na wczasy i stwierdziliśmy, że zabalujemy we dwoje.

Po zamówionych jakiś czas temu 5g hexenu została jedna torebka z absurdalną porcją 350 mg.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA

luźny, wakacyjny wieczór w moim ukochanym polskim mieście, wszystko pod stuprocentową kontrolą

Kolejna noc pod znakiem chaosu w połączeniach mózgowych. W zasadzie wiedzieliśmy, że tak to wyjdzie, choć cel wycieczki do mojego ulubionego zakątka pozornie był inny; ot, kilka spraw trzeba było pozałatwiać, niemniej okazji na zresetowanie sobie makówek i nastawienie odbiorników na przygotowania do nadchodzącego zapieprzu mogłoby już potem nie być, więc polecieliśmy w otchłań między stare kamienice.