Wpadli na handlu narkotykami i dopalaczami

14 osób podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych zatrzymali policjanci CBŚP z Rzeszowa. Z ustaleń śledczych wynika, że narkotyki na Podkarpacie trafiały z Krakowa. W sprawę może być zamieszany uczeń jednej ze szkół średnich.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

141

14 osób podejrzanych o udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych zatrzymali policjanci CBŚP z Rzeszowa. 12 z nich zostało tymczasowo aresztowanych. Z ustaleń śledczych wynika, że narkotyki na Podkarpacie trafiały z Krakowa. W sprawę może być zamieszany nawet uczeń jednej ze szkół średnich. Śledztwo ma charakter rozwojowy.

Policjanci Centralnego Biura Śledczego Policji pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie rozpracowywali grupę osób działających na terenie Podkarpacia. Według informacji śledczych, w latach 2016 - 2017 członkowie grupy mogli wprowadzić na rynek kilka kilogramów narkotyków, prawdopodobnie nie mniej niż 6 kg marihuany i 3 kg substancji psychotropowych czyli 3-CMC, o łącznej wartości około 375 tysięcy złotych.

Marihuana czy dopalacze trafiały na Podkarpacie z Krakowa, a następnie były rozprowadzane za pośrednictwem, utworzonej w tym celu siatki dilerów. Z ustaleń policjantów wynika, że w sprawę może być zamieszany także nastolatek, który prawdopodobnie sprzedawał środki odurzające swoim kolegom.

Śledczy prowadzili działania na przestrzeni kilku miesięcy. Policjanci kolejno zatrzymywali osoby, przy których znajdowali i zabezpieczyli marihuanę. W efekcie zatrzymano trzy osoby, a dwie z nich sąd tymczasowo aresztował.

Wrześniowa realizacja była kolejnym etapem działania policjantów wymierzonym w przestępcze środowisko osób zajmujących się handlem narkotykami. Tym razem zatrzymano jedenaście osób. W Prokuraturze Okręgowej w Rzeszowie dziesięć z nich usłyszało zarzuty udział w obrocie znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych, a nastolatkiem zajmie się sąd rodzinny. W stosunku do dziesięciu zatrzymanych sąd na wniosek prokuratury zastosował środek zapobiegawczy, w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.

Zatrzymanym grozić może kara do 12 lat pozbawienia wolności. Na razie na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono u podejrzanych mienie o wartości około 30 000 zł. Postępowanie ma charakter rozwojowy i planowane są dalsze zatrzymania.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


Nabilem sobie do fajeczki delikatna ilosc salvii.

Tak gdzies rownowartosc lufki. Spalilem. Dym nie byl tak ostry

jak sie czyta w opisach tripow na erowidzie czy lycaeum. Stwiedzilem zadnych

efektow.


Dawka za slaba. Trudno. Wychodze.

Ide po schodach i stopniowo czuje jak wchodza przyjemne efekty. jakbym szedl

boso.


Czuje kazda nierownosc, kant schodow. Coraz bardziej intryguje mnie swiatlo.

Reflektory wycelowane w plecy, ale niegrozne.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Spokojna, mało pogodna niedziela. Home alone, dużo czasu i pozytywne nastawienie.

13:10  -  3 saszetki tantum rosa, po ekstrakcji około 1,5g benzydaminy (ekstrakcja przeprowadzona przy pomocy szklanek, zimnej wody, strzykawki do odmierzenia precyzyjnej objętości wody, oraz 2 ręczników papierowych jako filtr). Cały proces przebiegł sprawnie. Prawie to co przy antku, tylko zamiast przefiltrowanej cieczy zbieramy osad z filtra.

+0:20  -  poki co nic wyrazistego, ale jestem bardzo pozytywnie astawiony, czekam. W międzyczasie wychodzę na balkon i odpalam papierosa. 

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Bardzo zły stan psychiczny spowodowany wielomiesięcznym stresem w firmie.

Moja waga to 92 kg, wzrost: 176 cm.

Mieszanka: głównie DXM, Cloranxen (aby uspokoić lęki), po kilku dniach doszedł THC.

Czas: tu mam problem z określeniem czasu z powodu bardzo mocnego haju więc starałem się opisać czas ogólnie.

A więc po kolei...

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

wewnętrzna silna potrzeba odbycia tego tripa, coś mi mówiło, że właśnie teraz jest ten czas grzyby zjedzone w domu

 

 

Przygotowałam lemon tek z 4 gramów grzybów.

Zapaliłam lampki ledowe przy łóżku, włączyłam muzykę, przygotowałam wszystko czego mogę potrzebować w trakcie tripa. Wiedziałam, że to jest dobry moment. Czułam wewnętrznie, że potrzebuję tego tripa, że przyniesie mi on coś dobrego, że czegoś mnie nauczy, że pokaże coś o czym nawet nie śniłam. Nie pomyliłam się….

 

Równo o 22:00 wypiłam wywar z magicznych grzybów, założyłam słuchawki na uszy i czekam.