Wpadka gangu dealerów i porywaczy

Źródłem dochodu grupy był handel heroiną, a także zyski z pobierania haraczy od agencji towarzyskich.

Anonim

Kategorie

Źródło

wp.pl/PAP 2002-01-09

Odsłony

1706
Wpadka gangu dealerów i porywaczy

Policjanci z zielonogórskiego Centralnego Biura Śledczego rozbili gang zajmujący się m.in. handlem narkotykami, porwaniami i wymuszaniem haraczy od agencji towarzyskich. Poinformowała o tym w środę Barbara Zarzycka z Komendy Wojewodzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim.
Na trop gangu policja wpadła w czerwcu ubiegłego roku. Obecnie zarzuty przedstawiono 20 osobom, 18 z nich przebywa w areszcie. Jeden z członków grupy jest poszukiwany listem gończym.
Łącznie prokuratura przedstawiła podejrzanym 80 zarzutów. Najpoważniejsze z nich to udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, handel narkotykami, nielegalne posiadanie broni, zgwałcenia i uprowadzenie ze szczególnym okrucieństwem - powiedziała Zarzycka.
Według prokuratury, źródłem dochodu grupy był handel heroiną, w którą przestępcy zaopatrywali się u jednego z hurtowników z województwa dolnośląskiego - także już aresztowanego. Następnie narkotyki były rozprowadzane na terenie Zielonej Góry i jej okolic - przede wszystkim w dyskotekach i lokalach oraz w okolicach szkół. Policja szacuje, że w ten sposób rozprowadzono kilka kilogramów heroiny.
Grupa czerpała także zyski z pobierania haraczy od agencji towarzyskich. Wśród aresztowanych znajduje się 29-letni zielonogórzanin ps. Szamara, który podejrzany jest o zorganizowanie gangu. Zaczął go tworzyć krótko po wyjściu z więzienia. Podejrzewamy, że dzięki rozbiciu tej grupy zapobiegliśmy "wojnie gangów" - dodała Zarzycka.

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony
  • Tripraport

Nastawienie bojowe. Chęć przeżycia czegoś ekscytującego za wszelką cenę. Dom,sobotnie popołudnie,zero zmartwień i problemów.

 

Muszę przyznać że miałem wątpliwości co do tych muchomorków, czy dobrze je ususzyłem itp.. Ciekawość jednak zwyciężyła. Wysuszone kapelusze położyłem na chlebek i popite sokiem z cz. porzeczki wszamałem. Na efekty czekałem w parku, razem z moją przyjaciółką.

  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Metoksetamina
  • Metylon
  • Miks
  • N2O (gaz rozweselający)

Brak pomysłu na imprezę psytrance, początkowo miało być na trzeźwo, jednak nastrój miejsca pociągnął za sobą decyzje o wrzuceniu czegokolwiek.

22:00

Trensy w klubie zawsze spoko. Super muzyka, piękne dekoracje, swoi ludzie. Akurat tak się złożyło, że dotarłam na miejsce wraz z otwarciem imprezy, sama - znajomi mieli dojechać później. Przywitałam się z tymi, których zastałam już na miejscu i znalazłam kącik, poduszeczkę, usiadłam, zapaliłam papierosa. Kupiłam piwo na barze. Spokojnie czekałam na znajomych.

23:00

  • Marihuana

Wrzucam tutaj zapiski, jakich dokonałem wczoraj w nocy podczas najlepszego tripa w moim życiu.

Ja: 21 lat, ok 75 kg, 178 cm wzrostu.

Doświadczenie: Haszysz, marihuana, leki przeciwbólowe na receptę mieszane z energy drinkami, alkohol.

S&S: moje mieszkanie, nastrój oczekiwania, to miał być zwykły trip po holandii, palilłem wcześniej już kilka razy i było fajnie, to jedyne, co mogę powiedzieć.

Całość tripa podzieliłem na akty(jak spisywałem na gorąco, nie teraz), są tam moje rozważania odnośnie, oraz to, czego doświadczałem w umyśle.

  • 2C-E

Wiek: 20lat

Dawka: ~5mg dożylnie (roztwór alkoholowy) na 60kg masy ciała.

Doświadczenie: etanol, tytoń (fajki i tabaka), herbata, yerba, kawa, konopie, dekstrometorfan, LSD, ecstasy.

S&S: Las, w wystarczającej odległości od cywilizacji, towarzystwo w postaci zaufanego przyjaciela i jego dziewczyny (będę pisał przyjaciółka), całkiem ładna pogoda. Pierwszy raz z 2c-e i pierwszy raz dożylnie -- adrenalinka. :)