Włochy: Pies turystów odnalazł w lesie ukrytą kokainę

Pies niemieckich turystów, niewyszkolony do poszukiwania narkotyków, odnalazł na włoskiej wyspie Elba pół kilograma ukrytej w lesie kokainy.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła

Odsłony

187

Pies niemieckich turystów, niewyszkolony do poszukiwania narkotyków, odnalazł na włoskiej wyspie Elba pół kilograma ukrytej w lesie kokainy. Czworonóg odkopał narkotyki, a jego właściciele zawiadomili karabinierów o znalezisku.

Do zdarzenia, opisanego w czwartek przez Ansę, doszło w rejonie miejscowości Capoliveri na wyspie w regionie Toskania. Na wycieczkę do lasu wybrało się tam dwoje niemieckich turystów z psem. W czasie tego spaceru ich czworonóg zaczął nagle kopać w ziemi. Robił to tak długo, aż dokopał się do dwóch paczek.

Turyści zainteresowani odkryciem zawiadomili karabinierów, którzy w pakunkach znaleźli pół kilograma kokainy. Według funkcjonariuszy ukryte w lesie narkotyki były przygotowane do rozprowadzenia wśród handlarzy.

Dzięki niezawodnemu węchowi psa wszczęto śledztwo w sprawie handlu narkotykami na Elbie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nie bałem się kwasu. Okoliczności były piękne, pogoda sprzyjała, towarzystwo tylko jednej skwaszonej osoby.

Vitam, z góry narzucmy mi imię Maciek a mojej dziewczynie Wioletta. Tak więc postanowiliśmy wybrać się na wycieczkę, taką psychodeliczna, planowaliśmy to od dawna a jednak ona miala z tym styczność 1szy raz, ja trzeci ale po ponad rocznym detoxie, nie wiedziałem czego mam się spodziewać. Nie uważam siebie za doświadczonego w psychodelikach. Same kartony które mieliśmy to byly hoffmany, ona miala takie piękne słoneczko, ja trójkąt illuminati, świetne blottery i nawet one miały te symboliczne znaczenie.. :)

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • N2O (gaz rozweselający)

pokój hotelowy, wieczór, 2 pijących i jarających kolegów (D i J), pozytywne nastawienie na w miarę "imprezowy" klimat.

29.02.2008

Jest to mój pierwszy TR, więc z góry przepraszam za jakieś niedociągnięcia i zbędne pierdoły. Trip miał miejsce tydzień temu, więc na pewno nie jest tak dobrze opisany jakby mógł być.

  • 25C-NBOMe
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Powrót z Helą z Teneryfy po 8miu dniach bez kwacha musiał zakończyć się pozytywnie nim Hela pojedzie 650km do swojego domu. Wynajeliśmy na noc pokoj w hotelu i po małych zakupach oraz zakitraniu z zapasow paru kartonów 25i i 25c liczyliśmy
na odrobinę beki. Zdecydowaliśmy się ostatecznie na 25c, gdyz jest bardziej wizualny i troche mniej psychodeliczny.

0:00 zarzucamy po kartonie
Zjarani Teneryfowym słońcem jeszcze z kręćkiem w głowie po lądowaniach samolotem oczekujemy na efekty.

  • Grzyby halucynogenne

Czas: Jesień 2004.

Miejsce: Kraków.

Ilość: 40 naprawdę małych "krasnalskich czapek".