Jestem lekarzem psychiatrą. Od wielu lat jestem uzależniony od morfiny i heroiny. Ten wstęp nie jest literacką prowokacją. To prawda.
Niedawno pisaliśmy o tym, że Berner wprowadza produkty swojej marki na europejski rynek. Spółka zależna SOMAÍ, RPK Biopharma, będzie uprawiać licencjonowaną genetykę Cookies w swoich obiektach uprawowych zlokalizowanych w Portugalii. Późniejsza dystrybucja odbędzie się za pośrednictwem partnerów w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Portugalii, na Malcie i w Czechach. To początek wielkich partnerstw. Do tego grona dołącza Khalifa Kush.
Niedawno pisaliśmy o tym, że Berner wprowadza produkty swojej marki na europejski rynek. Spółka zależna SOMAÍ, RPK Biopharma, będzie uprawiać licencjonowaną genetykę Cookies w swoich obiektach uprawowych zlokalizowanych w Portugalii. Późniejsza dystrybucja odbędzie się za pośrednictwem partnerów w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Portugalii, na Malcie i w Czechach. To początek wielkich partnerstw. Do tego grona dołącza Khalifa Kush.
Marka Bernera to był początek dobrych wiadomości. Teraz na europejski rynek wkracza wielki gracz. Khalifa Kush to marka marihuany premium założona przez rapera dobrze znanego na całym świecie a jest nim Wiz Khalifa. Na początku 2025 roku, Khalifa Kush wejdzie na niemiecki rynek medycznej marihuany poprzez strategiczne wieloletnie partnerstwo z berlińską Sanity Group i ich marką medycznej marihuany, Avaay Medical.
Avaay wprowadzi dwie ekskluzywne odmiany w postaci kwiatów dla niemieckich pacjentów medycznej marihuany, a kolejne szczepy pojawią się do końca 2025. Rośliny będą uprawiane w warunkach certyfikowanych przez GACP. Odmiany zostały stworzone przez z myślą o europejskim rynku i przetworzone zgodnie ze standardami EU-GMP. Będą dostępne dla pacjentów w obiektach ponad trzech tysięcy aptek w całym kraju. Współpraca podkreśla wspólne zaangażowanie w dostarczanie wysokiej jakości produktów z konopi indyjskich, łącząc renomowaną wiedzę specjalistyczną i ekskluzywną genetykę.
„Jestem podekscytowany naszą międzynarodową ekspansją, ponieważ wprowadzamy markę na rynek europejski. Kiedy zaczęliśmy rozważać partnerstwo, kluczowe było znalezienie grupy, która podziela naszą pasję do jakości i znaleźliśmy ją w Sanity Group”. – skomentował raper
Wraz z ekspansją na rynek niemiecki, Avaay Medical staje się jedną z pierwszych amerykańskich marek konopi indyjskich, które weszły na rynek europejski, wzmacniając swój status w branży. Partnerstwo z Avaay Medical ma na celu wejście na rozwijający się niemiecki i szerszy europejski rynek konopi indyjskich, począwszy od sektora medycznego. Wraz z postępującą legalizacją marihuany, firma będzie również badać możliwości wprowadzenia swoich produktów do użytku rekreacyjnego w wybranych krajach.
Strategiczne posunięcie nie tylko umacnia partnerstwo na rynku niemieckim, ale także otwiera możliwości do dalszej ekspansji w sąsiednich krajach. To także tworzenie atmosfery, w której każdy ma dostęp do najlepszej jakości genetyk tak jak te, które oferuje Wiz. Artysta proponuje najlepsze odmiany i produkty we współpracy z zespołami specjalistów w branży. Dzięki temu nowemu rozdziałowi Wiz nadal wyznacza standardy premium dla produktów z konopi indyjskich na całym świecie.
Wiz Khalifa to osoba na właściwym miejscu. Jest znany z zamiłowania do marihuany, co widać i czuć w jego muzyce i życiu publicznym. Swoimi działaniami wspierał ruch na rzecz legalizacji cannabis, a teraz może tworzyć lek pod swoją własną marką. Idealny Kush od Khalify już niedługo trafi z USA do Europy.
Jestem lekarzem psychiatrą. Od wielu lat jestem uzależniony od morfiny i heroiny. Ten wstęp nie jest literacką prowokacją. To prawda.
Substancja:
Marihuana bliżej nieokreślonego pochodzenia.
Doświadczenia:
mj i hasz wiele razy, amf i meth spróbowałem, xtc, grzyby cubensis, san pedro, salvia, trochę aptecznych specyfików i ronson swojego czasu (ech, ta młodość...), CLONAZEPAM parę razy (zaznaczam, bo może mieć to wpływ na opisywane doświadczenie). Do wszystkiego podejście eksperymentalne (poza mj ofkoz:). Ostatnimi czasy przystopowałem i staram sie żyć w trzeźwości (po pewnym grzybowym bad-tripie, ale to już inna historia...)
Na nogach od 16h (w tym 8 h pracy fizycznej), lekko zmęczony, zirytowany (ceną i trudnością w zoorganizowaniu acodinu) Szybka kąpiel, kufel zimnego piwa i odpalony komputer, słuchawki na uszach i w ciemnościach przemierzam czeluści internetu. Kilka godziń wcześniej weszło 300mg kodeiny (ale tolerancja już taka, że prawie nie poczułem jej działania). Zajadając się jabłkiem, starą bankomatową kartą kruszę kryształ w drobny mak. Kto by pomyślał, że przede mną kilka godzin intensywnego twórczego myślenia i tworzenia.
Jest to mój pierwszy kontakt z tą substancją jak i pierwszy TRIP RAPORT jaki zamieszczam na portalu - proszę o wyrozumiałość i konstruktywną krytykę.
Lekko sceptycznie podszedłem do substancji. Mało rzeczy już mnie rusza i daje oczekiwany efekt. Stąd też posypałem 1 kreskę i oddałem się substancji całkowicie. Sniff wszedł gładko, nie było nieprzyjemnego spływu do gardła, nos nie piecze, nie ma skrzepów i krwawienia - stosunkowo łagodna substancja.
T + 15 (22 15) 100mg