​Wielka Brytania: Polski kierowca przemycał kokainę ukrytą w cebulowych krążkach

Polski kierowca ciężarówki został złapany na próbie przemytu do Wielkiej Brytanii 418 kg kokainy, która ukryta była w ładunku mrożonych krążków cebuli - podały brytyjskie media. Rynkowa wartość narkotyku to około 33 miliony funtów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wydarzenia.interia.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

214

Polski kierowca ciężarówki został złapany na próbie przemytu do Wielkiej Brytanii 418 kg kokainy, która ukryta była w ładunku mrożonych krążków cebuli - podały brytyjskie media. Rynkowa wartość narkotyku to około 33 miliony funtów.

Zamieszkały w województwie mazowieckim 30-letni Piotr P. został zatrzymany w czwartek wieczorem w Coquelles w północnej Francji, w strefie gdzie odprawiane są ciężarówki jadące do Wielkiej Brytanii. W sobotę rano pojawił się w sądzie magistrackim w Folkestone, gdzie usłyszał zarzut przemytu narkotyków. Do czasu właściwej rozprawy, która zacznie się 13 grudnia w sądzie koronnym w Canterbury, mężczyzna pozostanie w areszcie.

- To naprawdę znacząca ilość narkotyków, która nie trafi do obiegu. Konfiskata pozbawi odpowiedzialną za nie zorganizowaną grupę przestępczą zysków, które napędzałyby kolejne przestępstwa - oświadczył Mark Howes z regionalnego biura Narodowej Agencji ds. Przestępczości (NCA).

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

W sumie brak oczekiwań, humor bardzo dobry, spokój we własnym pokoju, noc

Dzisiejszy trip-raport będzie dość długi, tak jak i długie jest pasmo potencjału mózgu ludzkiego i spektrum możliwości tego, co można doświadczyć. Za każdym razem mówię sobie "Chcę więcej" i za każdym razem zaskakuje mnie substancja, którą biorę. Czasem pozytywnie, czasem negatywnie. I mam tak, że zawsze się dziwię, ileż jeszcze zaskoczenia na mnie czeka. Ale zawsze po tripie znowu pojawia się chęć na "więcej". Tym razem jednak tak mnie poskładało, że w pewnym momencie obiektywnie stwierdziłem "Za dużo bodźców. Za dużo wszystkiego. Chcę mniej!".

  • MDMA (Ecstasy)

  • Inne
  • Inne
  • Pozytywne przeżycie

Akademik, czysty przypadek

Opiszę wszystko po krótce bo chyba nie ma się nad czym rozdrabniać, a jest to chyba jedyny TR jaki znalazłem który opisuje to co brałem - własną sperme z cukrem Wiem, że to głupio brzmi, też tak zareagowałem gdy mój kumpel robiący regularnie na labie uczący się na UW nie powiedział mi o tym, że cukier zjedzony przed w dużych ilościach wpływa na zawartość jakiegoś tam hormonu w spermie(nazwy nie pamiętam, jeśli ktoś zna niech napisze) i możesz się praktycznie za nic całkiem miło odurzyć, oczywiście pomijając sam aspekt czynności którą dokonujesz.

  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale