Wielka Brytania marynarze atomowego okrętu podwodnego pod wpływem narkotyków

Brytyjska Marynarka Wojenna zwolniła ze służby dziewięciu marynarzy, którzy - jak wykazały przeprowadzone testy narkotykowe - znajdowali się pod wpływem narkotyków w czasie służby na pokładzie atomowego okrętu podwodnego HMS Vigilant.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita
Artur Bartkiewicz

Odsłony

258

Brytyjska Marynarka Wojenna zwolniła ze służby dziewięciu marynarzy, którzy - jak wykazały przeprowadzone testy narkotykowe - znajdowali się pod wpływem narkotyków w czasie służby na pokładzie atomowego okrętu podwodnego HMS Vigilant.

Zwolnienie ze służby dziewięciu osób to efekt przeprowadzenia obowiązkowych testów antynarkotykowych.

HMS Vigilant to jeden z czterech brytyjskich okrętów podwodnych z napędem atomowym klasy Vanguard zdolny do przenoszenia rakiet balistycznych Trident wyposażonych w głowice jądrowe.

Royal Navy poinformowała w komunikacie, że "nie toleruje zażywania narkotyków przez osoby pełniące służbę". Dodaje, że przyłapani na zażywaniu narkotyków marynarze "nie spełnili wysokich standardów" stawianych przed personelem brytyjskiej marynarki wojennej.

Według informacji "Daily Mail" dziewięciu zwolnionych ze służby marynarzy miało we krwi ślady kokainy. Tabloid pisze, że marynarze brali udział w imprezie na której nie brakowało narkotyków w czasie, gdy okręt stacjonował w porcie w USA.

W ostatnim czasie o HMS Vigilant było głośno również ze względu na oskarżenia o niewłaściwe relacje, jakie łączyły służących na okręcie (chodziło o relacje damsko-męskie).

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

lekki stres , ciekawość , chęć odczucia mocnych halucynacji miasto / aglomeracja / las

 

02.09.2020

Chcę wam przedstawić historię mojego pierwszego razu z benzydymią .

Krótki wstęp o mnie :
Jestem 17 latkiem mieszkającym w aglomeracji średniego miasta .
Mieszkam w domu jedno rodzimym , teren wokół mojej " wioski" to głównie lasy , mamy rzeczkę i pola . Autobus jeździ , chodniki , latarnie są , mamy 2 sklepy a więc nie jest tak źle . Mam małą paczkę znajomych z którymi się spotykam średnio co drugi dzień . Tyle chyba wystarczy więc opowiem wam tą pojebaną historię.

  • MDMA (Ecstasy)

Hi! od niedzieli do wtorku znów byłem w naszym "ośrodku wypoczynkowym" w podmoskiewskim Sokolsku... przyjechałem wieczorem ok. 20.00, połknąłem pigułkę i 60 grzybów - stwierdziłem, że tym razem trzeba działać z umiarem... wiele się nie zmieniło - na parterze trance... jeden z lepszych rosyjskich zespołów transowych - Paranoic Sensations (Parasense), czyli Alex&Zolod zgodzili się dla nas zagrać live... muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba połączenie grzybów z XTC - grzyby tracą wówczas swoje dołujące właściwości (dla mnie dołujące) i cały trip jest cudownie barwny...

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka
  • Tytoń

Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")

T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)

               [Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]

  • 4-ACO-DMT
  • Przeżycie mistyczne

Humor tego dnia był jak najlepszy na taką podróż, a organizm wystarczająco wypoczęty, więc nic więcej nie było potrzebne do podróży w nieznane.

Przypadek sprawił, że zamiast początkowo planowanych 5-6 osób wyszło 11 osób w mieszkaniu 3-pokojowym. Jakby tego było mało, 5 osób (może i więcej, nie jestem pewien) pierwszy raz miało kontakt z 4-aco-dmt. Z takiego miksu nic dobrego nie powinno wyjść ale jednak jakoś się udało. Jak widać dosyć ekstremalny S&S ale w praniu okazało się nienajgorzej.