Wielka Brytania: Kokaina zamiast bananów. Przemyt wart 250 mln dolarów

Brytyjska policja przechwyciło ponad 2 tony kokainy o wartości 258 milionów dolarów. Narkotyki ukryto w skrzynkach po bananach, które przybyły do Europy z Kolumbii.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

165

Brytyjska policja przechwyciło ponad 2 tony kokainy o wartości 258 milionów dolarów. Narkotyki ukryto w skrzynkach po bananach, które przybyły do Europy z Kolumbii.

W północnym Londynie policja zatrzymała dziesięciu mężczyzn po tym, jak w porcie w Portsmouth znaleziono narkotyki.

2,3 tony kokainy przetransportowano do Wielkiej Brytanii w 41 skrzyniach. Deklarowano, że przesyłka zawiera banany.

Policja usunęła narkotyki, zanim skrzynie zostały dostarczone do strefy przemysłowej w Tottenham, gdzie uzbrojeni funkcjonariusze dokonali zatrzymania pięciu osób. Pozostałych pięciu mężczyzn zostało aresztowanych później.

Wszyscy zatrzymani mężczyźni, w wieku od 21 do 56 lat, pozostają w areszcie i zostali oskarżeni o import narkotyków.

Przejęta dostawa narkotyków była jedną z największych z historii Wielkiej Brytanii

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

miasto -> mój dom -> miasto

Zanim przejdę do trip raportu chcę odpowiedzieć na kilka pytań zadanych mi przez różne osoby.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Nieznane jezioro 50 km od domu. Chęć poznania psychodeli. Przed zażyciem na miejscu obawa przed tym co mnie czeka.

 

Witam. Jest to mój pierwszy trip raport więc proszę o wyrozumiałość. Dwa poprzednie wieczory nie brałem tabletek przeciwalergicznych, bo nie mam pewności, czy można łączyć je z hometem. Poprzedniego wieczora nie jadłem kolacji, a w dni tripa tylko dwie skąpe kanapki rano, żeby dać większe szanse zadziałać tryptaminie.

10:30

  • Piper methysticum (Kava kava)



alt=""

title="Kava Kava"

height="100" width="100" />


  • Marihuana
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Wieczór. Wracam ze znajomymi z piwka. Przyjemna atmosfera.

Wracając ostatnio z kolegami z miasta przypadkiem spotkaliśmy znajomych. Dawno się nie widzieliśmy to pogadaliśmy i okazało się, że jeden z nich ma zioło. Kolega już dawno miał ochotę zapalić, więc zaczęli nabijać. Ja jakoś nie byłem chętny, no ale wstyd odmówić, wziąłem jednego bucha, potem jeszcze złapałem małego, ale to już sam popiół był. Posiedzieliśmy trochę, pogadaliśmy.