REKLAMA




Ważyli amfetaminę w hipermarkecie

Grupę dilerów narkotykowych zatrzymali policjanci w hipermarkecie w Będzinie.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

2496

Mężczyźni wpadli, kiedy ochrona sklepu zauważyła, jak dwóch z nich waży kupioną przed chwilą na parkingu amfetaminę na stoisku z artykułami gospodarstwa domowego - poinformowała śląska policja. Zawiadomieni przez ochroniarzy policjanci zatrzymali obu mężczyzn, którzy mieli przy sobie dwa woreczki z amfetaminą. Policjanci ustalili, że zatrzymani kupili narkotyk na parkingu przed sklepem. Tam też, po krótkiej obserwacji, został zatrzymany kolejny diler oraz trzy inne osoby, z którymi najprawdopodobniej miał zrealizować kolejne transakcje. U jednej z nich policjanci również znaleźli amfetaminę.

Podczas akcji będzińscy policjanci udaremnili wprowadzenie na rynek prawie 107 gramów amfetaminy, czyli ponad tysiąca działek dilerskich. Zatrzymani są mieszkańcami Wojkowic, Tarnowskich Gór, Nakła i Bytomia, mają od 19 do 22 lat. Za posiadanie i udzielanie narkotyków grozi kara do 5 lat więzienia.

Zatrzymani w sklepie mężczyźni wykazali się wyjątkową bezczelnością, korzystając z jednej z oferowanych na stoisku AGD wag do ważenia narkotyków. Słowa uznania należą się pracownikom ochrony, którzy zwrócili na to uwagę i natychmiast zawiadomili policjantów. Funkcjonariusze również zareagowali błyskawicznie, dzięki czemu udało się zatrzymać całą szajkę - powiedział Jacek Pytel z zespołu prasowego śląskiej policji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Pustelnik (niezweryfikowany)
&quot;korzystając z jednej z oferowanych na stoisku AGD wag do ważenia narkotyków &quot; <br>skoro sa tam specjalne wagi do wazenia narktykow to czemu z nich nie korzystac ? :)
BenY (niezweryfikowany)
&quot;korzystając z jednej z oferowanych na stoisku AGD wag do ważenia narkotyków &quot; <br>skoro sa tam specjalne wagi do wazenia narktykow to czemu z nich nie korzystac ? :)
El Igorro (niezweryfikowany)
&quot;korzystając z jednej z oferowanych na stoisku AGD wag do ważenia narkotyków &quot; <br>skoro sa tam specjalne wagi do wazenia narktykow to czemu z nich nie korzystac ? :)
grv (niezweryfikowany)
to juz trzeba byc dobrym kretynem zeby wazyc proch w supermarkecie ,bez kitu skad sie tacy idioci biora <br> <br>juz nie wspomne o kretynach z ochrony
shahid (niezweryfikowany)
107 gramów amfetaminy, czyli ponad tysiąc działek dilerskich <br>:D
Goddes Emerald ... (niezweryfikowany)
Ja pierdolę, co za kretyni... Ale szacunek za bezczelność:D
ktosik (niezweryfikowany)
...debile
Beblok (niezweryfikowany)
pogratulowac debilom co im wogole strzelilo do glowy zeby takie cos robic <br>Gdzie oni mieli glowe jak to robili .... wazyc &quot;towar &quot; w sklepie czy nie zostali oszukani nosz ja pier...... <br> <br> <br>Pozdro 600
djdx (niezweryfikowany)
&quot;Zatrzymani w sklepie mężczyźni wykazali się wyjątkową bezczelnością, korzystając z jednej z oferowanych na stoisku AGD wag do ważenia narkotyków. &quot; <br>hmmm, stoisko w sklepie pt &quot;wagi- dilerki TANIO! &quot; -dziennkarz plecie bzdury. <br> <br>Poza tym ważyć amfę w supermarkecie to szczyt bezczelności
jesu (niezweryfikowany)
skoro mozna sadzic ganje w parku to niby dlaczego nie mozna wazyc futra w markecie?? <br>:D <br> <br>debile ROCKS!!
DXM (niezweryfikowany)
107g czyli ponad 1000 działek dilerskich buahahahahaha!!! <br> <br>Swoją drogą to Ci dilerzy też zawodowcy hehehe :)))
sejtan de biggest (niezweryfikowany)
skoro mozna sadzic ganje w parku to niby dlaczego nie mozna wazyc futra w markecie?? <br>:D <br> <br>debile ROCKS!!
scr (niezweryfikowany)
nie no. teraz już się nie mówi &quot;porcje &quot; tylko &quot;działki dilerskie &quot;, tak? buahahah. poza tym piszą o wszystkich jako o dilerach, a potem o dwóch woreczkach przy tych pacjentach, żenada...<br><br>btw, w hipermarketach są takie hiperdokładne wagi? ;) z początku myślałem, że kupili co najmniej pół kilo ;)<br>
jesu (niezweryfikowany)
w zamierzchłych i pięknych zarazem czasach kiedy to nie było jeszcze wag elektronicznych tak szerokoo dostępnych kolega mój wazył speeda na ...poczcie. wkładał do koperty i udawał że wysyla list. niektóre listy jak są cieżkie to sie je waży i potem nalicza oplate. i w te sposob wiedzial czy nie zostal wyjebany.... <br> <br>a jeśli o sformułowanie w tekscie artykułu że 107 gr to jest &quot;ponad 1000 działek dilerskich &quot; to est prawda. małolaci nie pamietaja ale w zamierzchłych i pieknych zarazem czasach amfetamina była sprzedawana na tzw. &quot;setki &quot;. Setka to było 0,1g. a najlepsza to była do nich miarka...była to łyżeczka-mieszadełko z mcdonalda(obecnie są już wycofane). jedna płaska łyżeczka = jedna &quot;setka &quot; = 10zł. ale fakt ze wtedy fetka była nie rozjebana i jak jebnąłes seteczkę to śmigałeś na niej do 12-13ej dnia nastepnego....
lol (niezweryfikowany)
Chlopaki za duzo sie nawciagali i im mozg rozjebalo wiec co sie dziwic takim hardcorem:D
niewazne (niezweryfikowany)
Ale to trzeba miec nasrane w glowie zeby wazyc towar w sklepie hehe. Ale jak juz ktos powiedzial gratulacje za beszczelnosc. hehe
ggg (niezweryfikowany)
życie ..może niemieli wagi :&gt;
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Cz.1 Hostel, mieszkanie z trzema pokojami wynajmowanymi różnym ludziom, wspólną kuchnią i łazienką. Gdy przekraczaliśmy granicę byliśmy jeszcze (ja i dwójka towarzyszy) sami. Cz.2 Lesiste wzgórza

Choć oznaczyłem ten raport jako doświadczenie mistyczne, pierwsza jego część była właściwie bad tripem. I choć przeżyłem tam straszne rzeczy, do dziś tego nie żałuję. Często się słyszy, aby w takim wypadku powiedzieć sobie, że to tylko substancja, że wszystko wróci do normy. I choć rozumiem powody takiego myślenia, to jednak prawdziwa magia substancji psychodelicznych ujawnia się kiedy potraktuje się je na poważnie. Ale w takim wypadku dobrze mieć przy sobie jakieś zabezpieczenie. Coś co sprawi, że będziesz mógł wrócić do prawdziwego świata.

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Plansza: Las.map

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

Ja i mój kompan [GrzyboRoman] wybraliśmy się do lasu z grzybami, rzecz to dziwna ponieważ ludzie wszyscy zwykli z lasu z nimi wychodzić.

Wchodząc z Grzyboromanem do porowatozielonej kuźni umysłu prowadziliśmy bezgłośną konwersację o tym, czym zostaniemy obdarowani przez Psycho Psylokrólewnę.

Usiedliśmy pod twardymi, zmęczonymi próbą czasu pniakami, w odległości około 0.76m od siebie. Wyciągnąłem z psychoprzegrody Cylinki, błogoowoce mające zaspokoić nasz grzybogłód.

  • 25C-NBOMe
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Brak.

Spotkałem się z Panienką o godzinie 20:00, wspólnie ruszyliśmy alejami po czym gdzieś w trakcie tej polożyliśmy w buzi blotter.

Przeszliśmy kawałek od momentu zapodania substancji w międzyczasie rozkoszując się kwaskawym smakiem i efektem znieczulenia twarzy jak u dentysty. Tak o to rozmawiając i ekscytując się wyczekiwaniem na efekt od centrum miasta zaszliśmy na park po upływie jakiś 40 minut, tam już zrobiło się dobrze.

  • Grzyby halucynogenne

Kiedys ciekawilo mnie, czy mozna zjesc malo grzybkow tak zeby normalnie sie zachowywac i funkcjonowac ale byc weselszym czlowiekiem. Po 10 grzybach najpierw pobiegalem troche po pokoju, pobieglem sie wykąpac, przybieglem z powrotem in posprzatalem pokoj, troche pobiegalem w kolko. Polozylem sie i pownikalem w sufit i znowu posprzatalem pokoj. Pozniej pobieglem umyc glowe. 10 grzybkow wcale nie dziala tak ze bedziemy "normalni" tylko weselsi. Niestety. Pojawiaja sie typowe grzybowe objawy tylko w skali mikro i widziany obraz ma taką fajną głębię :)

randomness