W trosce o środowisko, diler postanowił dostarczać narkotyki w eko-opakowaniach

W ramach wsparcia ruchu #LessWaste pewien diler postanowił zadbać o środowisko. Zamiast pakować narkotyki w foliowe woreczki, zaczął używać wielorazowych pojemników.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

hiro.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

3706

W ramach wsparcia ruchu #LessWaste pewien diler postanowił zadbać o środowisko. Zamiast pakować narkotyki w foliowe woreczki, zaczął używać wielorazowych pojemników.

Co prawda, do tej pory dilerzy narkotyków nie byli pionierami ochrony środowiska, ale ta sprawa może się już wkrótce zmienić. A to za sprawą pewnego młodzieńca, który postanowił sprzedawać narkotyki w eko-opakowaniach.

Jeden z klientów dilera, pochodzący z Birmingham, powiedział: Dostałem gram kokainy w tym małym pojemniczku, a mój diler powiedział, że nie będzie już używał plastikowych woreczków ze strunowym zapięciem. Jeśli będę chciał, mogę przynieść mu pojemnik, a on go ponownie napełni. Powiedział, że tak jest lepiej dla środowiska.

Chociaż kokaina sama w sobie nie jest przyjazna środowisku, to diler całkiem serio potraktował sprawę, dodając, że jego klienci są, zwłaszcza hipsterzy, są zachwyceni nowym sposobem pakowania narkotyków.

Szanse, że zmiany w pakowaniu narkotyków obiegną całą branżę, są małe, ale zawsze to kilka tysięcy plastikowych woreczków mniej! #BabySteps!

Oceń treść:

Average: 9.1 (13 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Mój pierwszy kontakt(i chyba ostatni) z gałką.



16:15 Do szklanki wsypałem 4 paczki mielonej gałki Kamis w sumie 60g,

zalałem letnią wodą i po paru minutach zabrałem się do spożycia.


Poszło na 4 razy. Smak okrutny, popijałem herbatą. Później jeszcze zabijałem ten smak musztardą


Po 1,5h lekko zacząłem odczuwać efekty. Zaburzenia widzenia, pojawiały się jakieś niebieskie wędrujące łaty. Cały czas odbijał mi się smak gałki - ochyda, do tego jeszcze zaczął mnie boleć brzuch.

  • Kodeina
  • Marihuana

S&S: Perspektywa wyjścia z kumplem i wspólnego podziwiania mocy substancji psychoaktywnych.

Doświadczenie: alkohol, marihuana, kodeina, dxm, lsa(hbwr), metkatynon, mefedron, (pseudo)efedryna, kanna, salvia divinorum, damiana, jwh-018.

Wiek: wtedy jeszcze 17 lat.

  • Ketamina


Właściwie nie wiem od czego zacząć. Ketamina to strasznie chaotyczny

narkotyk. Doświadczenie jest bardzo intensywne, ale ciężko cokolwiek o nim

powiedzieć ;). To jest coś odwrotnego do kwasa, po którym dostrzegamy

idealną harmonię i ciągłość tętniącego życiem świata który nas otacza,

miłość, pokój... K to wręcz śmierć, fragmentacja otaczającej nas

rzeczywistości, zamknięcie się w swoim świecie. K to ciągłe dygresje i

przeskakiwanie z tematu na temat. Teraz nie dziwię się treści raportu

  • Dekstrometorfan