REKLAMA




W Indiach udaremniono przemyt heroiny wartej 390 mln dolarów

Indyjscy celnicy udaremnili w weekend największą w historii kraju próbę przemytu heroiny. Skonfiskowano 532 kg tego narkotyku o szacunkowej wartości 390 mln dolarów.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl
Katarzyna Staszko
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

168

Indyjscy celnicy udaremnili w weekend największą w historii kraju próbę przemytu heroiny. Skonfiskowano 532 kg tego narkotyku o szacunkowej wartości 390 mln dolarów. Heroinę znaleziono w ciężarówce przewożącej worki soli z Pakistanu do Amritsaru w Pendżabie.

"To jest największe osiągnięcie w annałach indyjskiego urzędu celnego" - podkreślił na konferencji prasowej komisarz celny Deepak Kumar Gupta. "Na granicy w Attari zatrzymano transport z 532 kg heroiny i 52 kg substancji, która jest prawdopodobnie mieszanką innych narkotyków" - poinformował komisarz.

Heroina była ukryta w 15 workach znajdujących się pomiędzy setkami worków soli. Ładunek z Pakistanu rozładowano w piątek.

Podejrzewa się, że przemyt zorganizował mieszkaniec Handwary w Kaszmirze. Aresztowano go i jest przesłuchiwany. "Przesłuchujemy również importera soli" - powiedział mediom Gupta.

Pod koniec maja indyjskie służby ochrony wybrzeża zatrzymały pakistańską łódź rybacką, na pokładzie której było 218 kg narkotyków. "Indie stały się punktem tranzytowym dla afgańskiej heroiny, szmuglowanej przez Pakistan do Europy" - wskazywali autorzy raportu Międzynarodowej Komisji Kontroli Narkotyków (INCB) z 2017 r.

Według INCB najbardziej popularnym narkotykiem jest marihuana. W 2017 r. przechwycono jej w Indiach rekordową ilość - 350 ton, a w sąsiednim Bangladeszu 70 ton.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Mefedron
  • Tripraport

Nastrój jak zawsze dobry , zapowiadało się kolejne nudne październikowe popołudnie .

Myślę iż do zrozumienia mojego przeżycia powinienem powiedzieć kilka słów o sobie . Jeśli nudzi was opis sytuacji dziejącej się przed kluczowym efektem . Po prostu przeczytajcie monolog .

Z reguły jestem człowiekiem poszukującym , miłującym jak najwieksze "olśnienia" . Stąd wachlarz związków których probowałem. Brawura i brak umiaru to słowa idealnie mnie opisujące .

  • Etanol (alkohol)

Set & Setting - Urodziny O., działka na jakiejś wsi

nastrój - pozytywny, pierwsza impreza po miesiącu przerwy od picia.

Wiek 18 lat, waga ~75kg, doświadczenie: alkohol (rzadko, nigdy w ciągu, ale duże ilości), nikotyna, marihuana, teina - nałogowo.

Substancja: Średnio 1,8 litra różnych win (2 białe, 3 czerwone, 1 szampan), klasa cenowa 10-20zł / butelka + 1 Redds jabłkowy (wstyd się przyznać ;]) wszystko spożyte w ciągu 6 godzin ale większość w ostatnie 2. W sumie pierwsza impreza w życiu bez wódki.

  • Bad trip
  • Kannabinoidy
  • Marihuana

pozytywne nastawienie; impreza koleżanki, znajome otoczenie i ludzie, których znam bardzo dobrze; mało kameralnie i niekorzystna muzyka

 

Obawy przed imprezą miałam - ale dotyczące raczej tego, że wszyscy szybko posną po ziele. Źródło było zaufane, choć, gdy poprzednim razem jarałam z koleżankami towar od tej osoby,  skończyłyśmy po jednym buszku z fifki, gdyż już nam dość mocno weszło.

  • Marihuana

Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna

czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie

problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść

do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega

zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,

tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze

parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam

pierwszego bucha... może trochę za mocno się

zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może

randomness