W Argentynie otwarto pierwszy rezerwat konopii indyjskich.

Argentyna: W dolinie Epuyén, w Chubut, otworzył się pierwszy rezerwat konopi w Patagonii, oferujący niepowtarzalne doświadczenie dla turystów konopnych. W otoczeniu, gdzie natura roztacza swoje majestatyczne piękno, Los Cauces jawi się jako sanktuarium dla miłośników zarówno marihuany, jak i przyrody, oferując nie tylko zakwaterowanie, ale także głębokie zanurzenie w uprawę konopi indyjskich na dużych wysokościach.

deadmau5

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

26

Argentyna: W dolinie Epuyén, w Chubut, otworzył się pierwszy rezerwat konopi w Patagonii, oferujący niepowtarzalne doświadczenie dla turystów konopnych. W otoczeniu, gdzie natura roztacza swoje majestatyczne piękno, Los Cauces jawi się jako sanktuarium dla miłośników zarówno marihuany, jak i przyrody, oferując nie tylko zakwaterowanie, ale także głębokie zanurzenie w uprawę konopi indyjskich na dużych wysokościach.

TURYSTYKA KONOPNA W ARGENTYNIE

Inicjatywa ta, będąca wynikiem współpracy firm Biocann i Cannabis Farm&Lab, wspierana przez renomowane argentyńskie instytucje takie jak INASE, SENASA, CONICET i Ministerstwo Zdrowia, wyróżnia się swoim zaangażowaniem w badania i zrównoważony rozwój. Rezerwat zajmuje 12 hektarów lasu andyjskiego w Patagonii, a jego strategicznie położenie na zbiegu dwóch strumieni wody z topniejącego śniegu gwarantuje krajobraz jak z marzeń, ale również zapewnia idealny ekosystem dla uprawy konopi.

Los Cauces wykorzystuje swoje położenie na 42. równoleżniku, szerokości geograficznej, która ze względu na swoje cechy klimatyczne i geograficzne jest idealna do rozwoju roślin Cannabis Sativa. Wysokość, żyzność gleby i klimat Patagonii tworzą doskonałe warunki, gdzie czyste powietrze i woda bogata w minerały odżywiają uprawy, zapewniając produkcję wysokiej jakości.

REZERWAT KONOPI W ARGENTYNIE

Doświadczenie w Los Cauces wykracza poza samą uprawę. Odwiedzający mogą korzystać z wycieczek z przewodnikiem od poniedziałku do soboty, gdzie mają okazję nauczyć się o całym cyklu życia rośliny, od pielęgnacji po badania nad konopiami, a także zanurzyć się w spokoju naturalnego środowiska.

Rezerwat oferuje również możliwość odkrywania regionu Comarca Andina del Paralelo 42 i jego naturalnych cudów natury, takich jak wodospad Cascada Solitaria, wzgórza Pirque i Coihue, czy wody jeziora Epuyén.

Los Cauces dysponuje również trzema kabinami wyposażonymi tak, aby pomieścić do sześciu osób, gdzie odwiedzający mogą w pełni doświadczyć życia z cannabis: Casa Indica, Kush Haus i Haze Haus oferują wszystkie udogodnienia niezbędne do relaksującego pobytu, w tym wycieczki z przewodnikiem po uprawach.

Ten projekt to nie tylko nowe miejsce dla osób praktykujących turystyką konopną, ale również odzwierciedla zaangażowanie w ochronę środowiska i wdrażanie zrównoważonych technik uprawy. Los Cauces rysuje się jako unikalne miejsce dla tych, którzy szukają kontaktu z naturą i chcą zgłębić korzyści płynące z konopi w szanującym i zrównoważonym środowisku.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Czex jak obiecalem tak tez przelewam namiastke moich doznan po

papierku marki Bart Simpson






Podzieliliśmy 2 kwadraciki na 4 rowne polowki. Delikatnie

pincetom i zyletką zeby go nie wytrzec. Na szczescie w sobote

wyszlo troche sloneczka i decyzja zapadla. ok 13.30 przyjelismy

po polowce w samochod i nad morze.Zostawilem zegarek w domu

chcialem sie zgubic w czasie i przestrzeni calkowicie. Do plazy

mam jakies 12 km. Dojechalismy do Uniescia k. Mielna. Brak

  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Zimne, deszczowe i gnuśne popołudnie w domciu. Pomimo tego, że wszystko dookoła od rana chciało mi popsuć nastrój to na samą myśl o tripie od razu miałem banana na ryju. Także nastawienie całkiem dobre. Żadnych konkretnych oczekiwań- i tak wiedziałem, że nie ma sensu tworzyć sobie w głowie jakiś schematów co może się stać. Domowników, przynajmniej na początku, nie było.

Godzina około 17.00.

Wysupuję substancję na kartkę papieru. Dzielę pierw na połowe, potem połowe na połowę, wsypuję do szklanki z wodą i zdrówko! Resztki substancji, które pozostały na kartce czy kartoniku, którym starałem się usypać równą kupkę również konsumuje.

15 minut później

  • Dekstrometorfan

raz mialem badtripa po dxm - dawka 900mg (30 tussidexow)


na poczatku wkrecilem sie ze jestem postacia z gry komputerowej i bylo fajnie


"W..... stawiaj portal do M."


po nieudanych probach oswojenia tramwaju (dzikiego ostarda)


wbilem do metra (to chyba mnie zabilo)


jechalem metrem do kolegi (do M.)


kiedy wyystrezlilo mnie na powierzchnie ziemi byly juz tylko pytania typu


"W.... czy to jest rzeczywistosc? W.... czy ja zyje?"

  • Efedryna

Wczoraj, czyli 28-04-01, tzn w piątek ja wraz z trzema kumplami zaopatrzyliśmy się w tabletki tussipectu. Moi

kumple wzieli po dwie dabletki a ja trzy, zapiliśmy to pluszem energy. Po paru minutach zapodaliśmy jeszcze po

jednej tabletce no i oczywiście zapiliśmy pluszem. Po jakiś 30 minutach moich kumpli zaczeło już brać, po godzinie

byliśmy w barze. Tam wszystko poczło na maksa. Moich kumpli zaczeło coraz bardziej kręcić, a mnie nic, normalnie