USA: zwolnienia w Białym Domu za używanie marihuany

W piątek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki, poinformowała o zwolnieniu 5 osób, z powodu używania przez nie w przeszłości marihuany. Jak dodała, to i tak „mniej niż zwolniono by kiedyś”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

cnbs.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

36

W piątek rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki, poinformowała o zwolnieniu 5 osób, z powodu używania przez nie w przeszłości marihuany. Jak dodała, to i tak „mniej niż zwolniono by kiedyś”.

Jako pierwsze o zwolnieniu pracowników Białego Domu poinformowało amerykańskie radio PRN. Po wyemitowaniu tej informacji do sprawy odniosła się rzeczniczka Jen Paski, która potwierdziła tę informację.

Rzeczniczka podkreśliła jednocześnie, że w Białym Domu „zatrudnione są setki osób, a tylko pięć zwolniono w efekcie tej polityki”. Psaki dodała, że i tak przepisy dotyczące stosowania marihuany zawarte m.in. certyfikacie bezpieczeństwa zostały złagodzone przez administracje prezydenta Joe Bidena, zważywszy na legalizacje konopi w niektórych stanach.

Pod koniec lutego Biały Dom ogłosił, że historia stosowania marihuany nie będzie automatycznie dyskwalifikować pracowników.

Jak powiedziała rzeczniczka Psaki, od zatrudnionych w Białym Domu pracowników wymaga się, aby całkowicie zrezygnowali z używania marihuany. Zatrudnieni w siedzibie prezydenta mają także godzić się na wykonanie testów wykrywających substancje psychoaktywne.

Co ciekawe, Portal Daily Beast powołując się na anonimowe źródło, informował już wcześniej, że dziesiątki pracowników Białego Domu zostało zawieszonych, poproszonych o rezygnację lub przeniesionych do pracy zdalnej w związku z używaniem marihuany w przeszłości.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Tripraport

Prawie pusty żołądek. Miejsce: miasto, później mój pokój. Substancje zeżarte rano tego dnia: Loratadyna 10mg, Fenspiryd 80mg. Za oknem pada deszcz, noc ma dobry klimat do tripowania. [edit]: Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że jadłem tego dnia również 600mg Piracetamu.

21:10 Pada deszcz, noc jakoś dziwnie sprzyja tripowaniu. Przypominam sobie, że zawsze chciałem spróbować kody. Wchodzę na hypka, czytam metody ekstrakcji, po czym stwierdzam, że dziś nie mam na to warunków i odłożę to na inny dzień. Ale chęć na tripa pozostała. Wybrałem się więc do apteki po coś co zdąrzyłem już dobrze poznać- Acodin.

21:45 Kupiłem paczkę i zacząłem zarzucać po 1. Poszedłem spotkać sie ze znajomymi.

22:30 Zarzuciłem już 20 tabsów, popiłem kilkoma łykami Harnasia. Dobrze mi się rozmawia.

  • Benzydamina

Nazwa subst. Benzydamina ( Tantum rosa)

Dawka: Okolo 1,5 saszetki

Doswiadzczenie: dotąd tylko mj

Set & Settings: sam, pusta chata

Efekty: tragiczne


ale po kolei....


Pewnego pieknego dzionka wpadl mi do glowy pomysl wrzucenia benzy. OK. skok do apteki, 2 saszetki cipacza i spowrotem:) Z ekstrakcją troche sie męczyłem na początku zmarnowalem jedna torebke i poszedlem dokupic jeszcze 1.Ostatecznie pochłonąłem jakies 1,5 saszetki około godziny 13.


Teraz czas na działanie:

  • Kodeina
  • Metylon

Set & Setting:

* ciepły i przytulny pokój,

* święty spokój i dużo czasu wolnego,

* spora nuda i raczej brak zmartwień

Substancje:

* około 250 mg MDMC w postaci pudru, przyjęte doustnie w soku,

* dwie tabaki od Polscha - Gawith Apricot i Ozona Cherry,

* ekstrakt z 32 tabletek Antka,

* nieopalona lufa po małej paczce Pineapple Expressa (0,25 g)

  • Zolpidem


nazwa substancji: Stilnox (2 tabletki) + afobam (chyba 2mg, nie pamietam

pamiec siadla) + Imovane (jendna tabsa)



No wiec juz pare razy wczesniej probowalem "slawnego" stilnoxu, ale w

dawkach 1 tabsa co godzine. dochodzilo nawet do 5 tablet dziennie ale

zadnych wyraznych efektow poza uspokojeniem i sennoscia.


randomness