REKLAMA




USA. Wyciekły dane osób korzystających z medycznej marihuany

Ponad 30 tysięcy rekordów z wrażliwymi danymi klientów aptek wyciekło z niezabezpieczonego serwera platformy THSuite, która odpowiada za obsługę punktów medycznych zajmujących się legalną sprzedażą marihuany – donosi Dagma. Dane należą wprawdzie tylko do mieszkańców USA, ale technicznie rzecz ujmując, podobne niedopatrzenie może dotknąć każdego.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Dobre Programy
Piotr Urbaniak
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

40

Ponad 30 tysięcy rekordów z wrażliwymi danymi klientów aptek wyciekło z niezabezpieczonego serwera platformy THSuite, która odpowiada za obsługę punktów medycznych zajmujących się legalną sprzedażą marihuany – donosi Dagma. Dane należą wprawdzie tylko do mieszkańców USA, ale technicznie rzecz ujmując, podobne niedopatrzenie może dotknąć każdego.

Jak czytamy w raporcie, naruszone zostały imiona, numery telefonów, adresy e-mail, daty urodzenia, a także dane dotyczące ubezpieczenia klientów punktów sprzedaży marihuany medycznej. Łącznie to ponad 85 tys. plików, w tym 30 tys. zawierających dane identyfikacyjne.

Pliki te były przechowywane na serwerze Amazon S3 w ramach THSuite, międzystanowego systemu do ewidencji pacjentów korzystających z legalnych konopi.

Napastnik nie musiał wykazywać się szczególnym kunsztem

Cała baza danych została bowiem, zapewne w wyniku pomyłki, udostępniona publicznie. Nie chroniło jej żadne hasło, a tym bardziej szyfrowanie. Nie wiadomo, jak długo działała w takiej formie, ale na trop wycieku badacze wpadli 24 grudnia. Przy czym z uwagi na pewne zawiłości formalne i konieczność zaangażowania Amazonu serwer udało się zamknąć dopiero 14 stycznia – wynika z podsumowania sprawy.

Pacjenci tymczasem ucierpieli podwójnie. Nie dość, że utracili na tyle dużą porcję wrażliwych danych, aby narazić się na ataki phishingowe, to w dodatku padli ofiarą niedochowania tajemnicy lekarskiej. Dla wielu z nich jest to z pewnością krępujące.

Choroba naszych czasów

Co zabawne, choć zarazem przykre dla ofiar, najprawdopodobniej nikt nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. W regulaminie rejestru THSuite znajduje się zapis, że operator godzi się z ryzykiem wycieku danych i pro forma przestrzega pacjentów, którzy muszą być takiej opcji świadomi. Przy amerykańskim systemie prawnym dobry adwokat obroni tej tezy.

– W dzisiejszych czasach nie ma miesiąca, w którym nie doszłoby do wycieku danych – komentuje Kamil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń ESET. – Tego typu incydenty rodzą ryzyko kradzieży tożsamości osób, których dane zostały naruszone – słusznie zauważa.

Wniosek brzmi oczywiście, aby podawać w sieci najmniej danych jak to możliwe. Pytanie tylko, co z osobami, które do podawania tych danych są zmuszane tak, jak pacjenci w powyższym przykładzie. Facebooka czy Gmaila mieć nie trzeba, a opiekę medyczną owszem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting: Samotne spotkanie ciepłym letnim popołudniem z ekstraktem Salvi 10x w swoim mieszkaniu, 2 buchy spalone zapalniczką żarową przez metalową lufkę.

Waga: 80kg

Wiek: 28lat

Doświadczenie: MJ,Gałka,Salvia,Kodeina,Benzo.

Działo się to 3 lata temu ale dokładnie pamiętam przebieg tej fazki.może dlatego że była pierwszą:]

0:00 Rozpakowanie dostarczonej przez kuriera przesyłki

+0:05 Załadowałem do lufki odrobiny (1/4 grama ) ekstraktu 10x Salvia

  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Set: niepewność połączona ze stresem; Setting: dobra atomsfera, pokój kumpla, na kwadracie obecna jeszcze jego mama.

Jak wiadomo, na kumpli zawsze można liczyć, lecz kiedy Jaś zaproponował mi podczas jednego z moich wieczorków z minecraftem (tak, lubię klocki) nieznane mi kompletnie substancje, byłem nieco zdziwiony. Szybkie spojrzenie w przeglądarkę na frazy "kodeina" i "benzydamina" trochę mnie zaniepokoiło, gdyż z aptecznego stuffu nie zwykłem korzystać, ba, nie dopuszczałem do siebie myśli o wpierdalaniu tabsów. Wydawało mi się to poniżej mojego poziomu, jak widać mój poziom okazał się wiele niższy, niż sam miałem w zwyczaju sądzić, bo...

  • Retrospekcja
  • Szałwia Wieszcza

Jak na szałwię przystało- sprzyjające pod każdym względem :)

Cześć wam. Chcę dołączyć do neuro grona pisarzy i pisarek, to podzielę się z wami swoją wspomnieniową zupą z przeszłości :) Raporty czytam od dłuższego czasu i tak na dobrą sprawę z założeniem konta i spisaniem własnego ociągałam się aż po dziś dzień. Mam nadzieję, że się spodoba :)