USA. Właściciel mobilnego laboratorium metamfetaminy zatrzymany

Policjanci z Phoenix zatrzymali producenta metamfetaminy. Mężczyzna narkotyki wytwarzał w specjalnym laboratorium, które uruchomił w swoim kamperze. 38-latek został aresztowany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polsatnews.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

197

Policjanci z Phoenix zatrzymali producenta metamfetaminy. Mężczyzna narkotyki wytwarzał w specjalnym laboratorium, które uruchomił w swoim kamperze. 38-latek został aresztowany.

Mężczyzna został zatrzymany przez policję po tym, jak próbował okraść sklep z materiałami dla majsterkowiczów. 38-letni Jan Vose chciał wynieść m.in rozpuszczalniki chemiczne.

Funkcjonariusze znaleźli przy nim kilka pigułek. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że mężczyzna jest objęty nakazem aresztowania.

38-latek miał powiedzieć policjantom, że od trzech miesięcy jest bezdomny i mieszka w kamperze. Gdy mundurowi przeszukali samochód, który zaparkowany był na parkingu, zobaczyli coś, co widzieli w popularnym serialu "Breaking Bad".

Furgon był tak naprawdę jeżdżącym laboratorium do produkcji metamfetraminy. Wewnątrz znaleziono substancje chemiczne, z których powstawały narkotyki.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bromo-DragonFLY
  • Klonazepam
  • Oksybutynina

Wstępik. Będąc u mojej schorowanej babci poprzeglądałem jej apteczkę z lekami :p Znalazłem ten o to ciekawy specyfik. Trip raport pisany na żywo, później poddałem go korekcie. Faza miała miejsce 18. grudnia.

16:50 Zarzuciłem dwie tabletki i popiłem czarną herbatą. Aaa, zapomniałbym, lek stracił datę ważności jakieś dwa lata temu.

  • Inne
  • Retrospekcja

Czytając to, chcesz słuchać to: https://www.youtube.com/watch?v=HahZvGaaWHU

Od ostatniego raportu sporo się zmieniło...

Faktycznie zacząłem ćpać i to tak hopsasa nawet...

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Miks
  • Pseudoefedryna

Późny wieczór przy komputerze, psychodeliczny nastrój i oczekiwanie na pobudzenie.

Nie zachęcam do powtarzania mojego czynu. Wręcz przeciwnie, odradzam, to może się naprawdę źle skończyć.

 

 

 

O godzinie 18 przyjąłem DXM z Pseudoefedryną, o 20 przyjąłem THC.

Pierwsze efekty nadeszły szybko, tuż po spaleniu (tj. o godzinie 20:15) poczułem lekkie pobudzenie i chęć do słuchania muzyki. Czas mijał strasznie wolno, wydawało mi się że mijają godziny i niedługo będzie rano, lecz w rzeczywistości była 20:30.

 

Godzina 20:45.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi: