USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rynekzdrowia.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

30

Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

Zmiany ws. marihuany w USA. Chodzi o leczenie

Zarządzenie wydane przez p.o. prokuratora generalnego Todda Blanche'a obejmuje natychmiastowe przeniesienie do kategorii III produktów z marihuany zatwierdzonych przez rządową Agencję Żywności i Leków (FDA) oraz produktów sprzedawanych na podstawie stanowych licencji medycznych. Zapowiedziano też wszczęcie przyspieszonej procedury administracyjnej, która ma doprowadzić do całkowitego przeniesienia marihuany z kategorii I do III.

Publiczne wysłuchanie w tej sprawie ma się rozpocząć 29 czerwca.

- Ministerstwo sprawiedliwości realizuje obietnicę prezydenta (USA Donalda) Trumpa, aby rozszerzyć dostęp Amerykanów do opcji leczenia - napisał Blanche w komunikacie. Podkreślił, że reklasyfikacja umożliwi prowadzenie badań nad bezpieczeństwem i skutecznością marihuany, a tym samym "zapewni pacjentom lepszą opiekę, a lekarzom - bardziej wiarygodne informacje".

Dotychczas marihuana figurowała w federalnym wykazie w kategorii I - obok m.in. heroiny, LSD i ecstasy - jako substancja o wysokim potencjale uzależnienia i bez uznanego zastosowania medycznego. Kategoria III, do której teraz trafiły objęte zarządzeniem produkty, obejmuje substancje o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.

Reklasyfikację marihuany zainicjowała jeszcze administracja Joe Bidena

Zmiana nie oznacza legalizacji marihuany na szczeblu federalnym i nie wpływa bezpośrednio na wyroki osób odbywających kary za przestępstwa związane z posiadaniem konopi indyjskich.

Zarządzenie realizuje rozporządzenie wykonawcze, które Trump podpisał 18 grudnia 2025 roku, nakazując prokuratorowi generalnemu podjęcie wszelkich kroków w celu jak najszybszego przeniesienia marihuany do niższej kategorii. Proces reklasyfikacji zainicjowała jeszcze administracja Joe Bidena w maju 2024 r.

Obecnie legalne jest stosowanie marihuany w celach rekreacyjnych w 24 z 50 stanów USA, a w celach medycznych - w 40 stanach, Dystrykcie Kolumbii i trzech amerykańskich terytoriach.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-ACO-DMT
  • Pierwszy raz

Domowe zacisze, gdzie czuję się najbezpieczniej. Chęć odkrycia nowej substancji, radosne podniecenie z możliwości tripowania, samotność, chęć tworzenia sztuki, chęć głębszych przemyśleń, ale też staranie się by nie nastawiać się na nic konkretnego - tak doradził mi przyjaciel.

Do psychodelicznych substancji już od dawna czułam wielkie pożądanie, ale nie było mi dane spróbować ich wcześniej. Gałka i marihuana chyba się nie liczą, prawda? Psychodelia fascynuje mnie już od dłuższego czasu, nie tylko ze względów czysto-narkotycznych, ale także ze względów kulturowych, historycznych, filozoficznych. Obecnie piszę pracę licencjacką dotyczącą sztuki psychodelicznej - więc aż grzechem by było nie spróbować jakiegokolwiek psychodelika. ;) Tak naprawdę to marzyły mi się od dwóch lat grzybki, ale niestety nie mam ani dostępu do nich, ani też nie jestem dobrą grzybiarką.

  • Ayahuasca

W rolach głównych:

Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem (maks. ok 300 mikrogramów).

Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):

  • alfa-PVP
  • Katastrofa

noc po ciężkiej tułaczce i śnie na ławce, zmęczenie, chęć jak najprędszego powrotu do domu i doprowadzenia się do porządku, jedno wielkie nieporozumienie po prostu

Maj 2015, istna tragedia. Dostałam od jakiegoś gościa na bilet do domu, ale kierowca w autobusie nie miał jak wydać, więc musiałam kupić dwa, w związku z czym znowu mi brakowało tych 2zł na pociąg. W kieszeni paczka z ostatnim papierosem, zapalę sobie pod dworcem i poszukam wzrokiem ofiary, która byłaby chętna dorzucić mi się do tego nieszczęsnego biletu. Łowy przerwała mi jakaś starsza pani chcąca się dowiedzieć co nieco o historii miasta, w którym się znajdowałyśmy, ale niestety nie mogłam jej w tym pomóc, bo nasza wiedza na ten temat była raczej zbliżona do siebie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Kokaina
  • Marihuana
  • Miks

Nastawienie: Bardzo wyluzowane, pełen chill, do tego dodakowe endorfiny wynikające z przyjazdu do nowego kraju oraz tzw. zakochania. Okoliczności: Spotkanie z kilkoma znajomymi J., mała impreza z okazji przyjazdu do Holandii, oraz planowania nowej drogi życia. Otoczenie podczas głównego tripu: Mały pokoik, łóżko, obok J. stojący na straży mojej bani, pilnujący aby nic się nie stało, Las Vegas Parano lecące w tle, dodam, że J. nie jadł ze mną grzybów.

 Witam wszystkich bardzo serdecznie.

Długo zastanawiałam się, czy to co miałam w głowie nadaje się wgl do opisania, i przede wszystkim czy będę potrafiła to opisać w sposób należyty. Obiecuję, że będę się bardzo starać :)