GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!
Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.
Konopie i mak nadal są w Polsce uprawiane przez rolników. Ale ich areał - zwłaszcza konopi - w porównaniu z minionymi czasami jest niewielki. To przede wszystkim konsekwencja wprowadzenia Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Konopie i mak nadal są w Polsce uprawiane przez rolników. Ale ich areał - zwłaszcza konopi - w porównaniu z minionymi czasami jest niewielki. To przede wszystkim konsekwencja wprowadzenia Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Do przepisów tego dokumentu muszą ściśle stosować się rolnicy uprawiający mak niskomorfinowy czy konopie włókniste, podmioty skupujące oraz wójtowie i burmistrzowie gmin, którzy wydają zgody na takie uprawy i sprawują nad nimi nadzór.
Ponadto sejmiki wojewódzkie, po zasięgnięciu opinii ministrów zdrowia i rolnictwa, zobowiązane są do corocznego określenia w drodze uchwały ogólnej powierzchni przeznaczonej pod uprawę maku i konopi włóknistych oraz do wskazania ich rejonizacji w regionie.
W województwie małopolskim konsultowany jest właśnie społeczny projekt takiej uchwały na przyszły rok. Okazuje się, że mak niskomorfinowy w całym regionie będzie uprawiany na powierzchni zaledwie 13,55 ha, a konopie włókniste na 143,87 ha.
"Rejonizacją upraw maku niskomorfinowego w 2017 roku na terenie województwa małopolskiego objęto wszystkie wnioskujące gminy, w których uprawa stanowi wieloletnią tradycję. Produkcja maku prowadzona będzie wyłącznie na cele spożywcze i nasiennictwa, natomiast skup będą prowadziły podmioty posiadające zezwolenie marszałka województwa małopolskiego" - można przeczytać w uzasadnieniu do uchwały.
Wielkość i rejonizację upraw konopi włóknistych ustalono w oparciu o propozycje uzyskane z poszczególnych urzędów gmin oraz na podstawie aktualnych planów kontraktacji przedłożonych przez Instytut Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich z Poznania.
Placówka ta posiada bowiem zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie skupu konopi włóknistych z obszaru województwa małopolskiego.
Jak ustalono, konopie będą wykorzystane na cele: włókiennicze (np. produkcja odzieży, tkanin technicznych), chemiczne (np. produkcja mat dezynfekcyjnych), papiernicze (konopie zawierają celulozę), spożywcze (np. do wytwarzania mleczka konopnego, oleju spożywczego), kosmetyczno-farmaceutyczne (do różnych preparatów), nasiennictwa oraz na materiał budowlany (do np. wykonania płyt wiórowych, materiałów kompozytowych).
Właściwie we wszystkich województwach określane w ostatnich latach uchwałami sejmików powierzchnie upraw maku i konopi są w porównaniu do innych niewielkie i mieszczą się z reguły w przedziale od kilkunastu do 500 ha. A maku w niektórych regionach w ogóle się nie wysiewa.
: Ja i mój zaufany towarzysz tripa. Wolne mieszkanie , przytulny i ciepły pokoik. Muzyka Psybient/Psychill dłuuuuga playlista.
GŁĘBOKA PODROŻ DO WNĘTRZA Z „PERUVIAN TORCH”- Heavy trip!
Raport ten był pierwotnie mailem do przyjaciela , ale podrasowałem troszku i mam nadzieje ze nie będzie trudny w obiorze.
Mocno "piwniczany" event techno. Cięższe a'la berlińskie brzmienia. Dobra paczka znajomych. Ogólnie dobre nastawienie i nieświadomość jak źle może być. Miała być emka, przypadkiem wyszło, że 4-ACO to jedyne ciekawsze co możemy ogarnąć. No to ogarnął kumpel po 25mg w kapsułkach (jak się potem okazało było tam 30mg).
Preludium zagłady
Aby całość była jaśniejsza w odbiorze zacznę od doby wcześniej. Mowa o piątkowym wieczorze. Ze znajomymi technoludkami mamy w zwyczaju zaczynać imprezę w piątek i kończyć ją w niedzielę po południu kiedy już majaczymy od braku snu i innych podobnych efektów niszczenia organizmu na rzecz beforów imprez i afterów. Wiem. Mało odpowiedzialne.
Był letni wieczór, ostatni dzień wakacji. Od dawna
czekałam żeby się zbuhać i zapomnieć o nękających mnie
problemach, a zresztą następnego dnia trzeba było iść
do szkoły, więc musiałam to jakoś wykorzystać. Kolega
zaproponował mi jaranie, zgodziłam się bez wahania,
tym bardziej, że było za darmo. Było z nami jeszcze
parę osób, ale nie znałam ich zbyt dobrze... Wzięłam
pierwszego bucha... może trochę za mocno się
zaciągnęłam, bo zaczęłam się ksztusić. Trwało to może
niejako i ponikad spogladajac wierzac
odejsc przezyc zaniknac pokochac
przejsc skomlec dokad po nic
wirowac spac i nieistniec leciec
strzelac korekcja czestotliwosci
archaizm tolerancja spokoj cisza
delikatnosc podkorowo krotkie niskie
wiercic wzory kojarzyc i zazyc
dyrekcja budynek skojarzenie
trawa laka las marzenie
rym sciezka mysli
konsolidacja bez celu