Niemcy: bijatyka w obozie dla uchodźców. Poszło o zakazany w islamie alkohol

Ponad 100 policjantów musiało interweniować w ośrodku dla uchodźców w Leimen, gdzie doszło do bijatyki pomiędzy różnymi grupami etnicznymi. Iskrą, która doprowadziła do starcia, było spożywanie przez niektórych imigrantów alkoholu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Polish Express

Odsłony

339

Ponad 100 policjantów musiało interweniować w ośrodku dla uchodźców w Leimen, gdzie doszło do bijatyki pomiędzy różnymi grupami etnicznymi. Iskrą, która doprowadziła do starcia, było spożywanie przez niektórych imigrantów alkoholu.

W obozach dla uchodźców, czy to w Niemczech i Szwecji, czy też w innych krajach Europy, żyją na niewielkim obszarze przedstawiciele różnych narodów oraz grup etnicznych. I choć większość z nich to muzułmanie sunniccy, to ich podejście do wartości i zasad islamu jest czasem zgoła odmienne. Nie inaczej było w poniedziałek, gdy blisko 200 uchodźców starło się w Leimen w kwestii spożywania alkoholu.

Picie alkoholu jest w islamie co do zasady zakazane, jednak w obozie w Leimen grupka Afgańczyków zakazu tego nie miała zamiaru przestrzegać. Z ostrą reakcją wystąpiła przeciwko takiemu zachowaniu grupa Pakistańczyków, która nazwała Afgańczyków „złymi muzułmanami”. W takiej sytuacji na wybuch awantury nie trzeba było długo czekać, a w szranki stanęło blisko 200 mężczyzn. Po otrzymaniu doniesienia o bójce do obozu wysłane zostały dwa wozy policyjne, jednak szybko okazało się, że jest to ilość całkowicie niewystarczająca. Za drugim razem na interwencję przyjechało ponad 30 wozów, a do obozu wkroczyło ponad 100 policjantów.

Starcia pomiędzy różnymi grupami narodowościowymi i etnicznymi w obozach dla uchodźców nie są niczym nowym, choć media informują jedynie o najcięższych zajściach tego typu. Przewodniczący niemieckiego związku zawodowego policjantów Rainer Wendt wprost powiedział, że w obozach ma miejsce „właściwa walka o władzę pomiędzy różnymi grupami o różnym pochodzeniu etnicznym i religijnym”. Jednocześnie jednak Wendt dodał, że segregowanie uchodźców według kryterium religijnego nie jest odpowiedzią na żaden problem, ponieważ trzeba pamiętać, że większość ofiar dżihadystów z ISIS to nie chrześcijanie, tylko właśnie muzułmanie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

Fjdn (niezweryfikowany)
Dlaczego Pakistance nie są odsylani do kurewskiego Pakistanu? ??? Tam nie ma wojny przeciez
mika (niezweryfikowany)
i po co tam policje wysłano?
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Latem 98 byłem w Giżycku z kumplami. Po tygodniu ostrego imprezowania postanowiłem sprowadzia tam moją dziewczyne. Zadzwoniłem - zgodziła sie; miała przyjechać następnego dnia o piątej rano. Ponieważ była dopiero 11.00 (dzien przed jej przyjazdem), a kumple pojechali do Rynu (miałem do nich dojechaa nazajutrz), zamelinowałem sie w pub-ie "Płetwal", gdzie koleś o ksywce Diabeł handlował tym i owym. No wiec kupiłem dwa worki marii. Po dwóch piwach, obiedzie i mocnej dawce marii zacząłem iść w strone dworca PKP, gdzie chciałem przenocować do przyjazdu mojej dziewczyny.

  • LSD-25

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.

Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.

randomness