REKLAMA




Ujarany koszykarz.

Już wiemy dlaczego w NBA tak dobrze grają ;-)

Anonim

Kategorie

Źródło

poland.com/PAP 06.02.2001

Odsłony

2028
Cliff Robinson zatrzymany za jazdę pod wpływem narkotyku

Clifford Robinson, koszykarz grającego w lidze NBA zespołu Phoenix Suns, został aresztowany za posiadanie marihuany i prowadzenie samochodu pod wpływem narkotyków. Według policji w Scottsdale jadący swoim żółtym porsche Robinson został zatrzymany za przekroczenie prędkości. Po wyjściu z samochodu koszykarz wyglądał na zdezorientowanego, co skłoniło funkcjonariuszy do szczegółowej kontroli. Okazało się, że najlepszy strzelec Suns przewoził marihuanę, a w jego torbie znaleziono przyrządy służące do zażywania narkotyków. Właśnie pod tymi zarzutami, a także za prowadzenie samochodu pod wpływem środków odurzających, Robinson został aresztowany. Robinson jest trzecim zawodnikiem Suns mającym w tym sezonie problemy z prawem. W poprzednim miesiącu za przemoc wobec żony aresztowany został Jason Kidd. Z kolei w grudniu Penny Hardaway został oskarżony o grożenie matce swojej córki. Później jednak zarzuty wobec niego zostały wycofane.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kocur (niezweryfikowany)
ganja jest zbyt pozytywna dlatego zakazana to nie jest narkotyk tylko środek uspokajający w marichuanie niema nic złego są tyko pozytywy
Thomas_wawa (niezweryfikowany)
Bardzo dobrze, że go zatrzymali, nie jestem zwolennikiem prowadzenia pojazdu w stanie po spożyciu.
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Przeżycie mistyczne

Pomagałem koledze nauczyć się do kolokwium. Kiedy skończyliśmy był już późny, piątkowy wieczór, czułem silne zmęczenie psychiczne. Wcześniej wypiłem 300ml piwa. Byłem zmęczony i raczej nastawiony na typowo rozrywkowo/ imprezowy trip. Tymczasem substancja zrobiła mi niespodziankę fundując mistyczne przeżycie.

Rzeczy nieoczywiste zaczęły zdawać się trywialne. Miejsce racjonalnego myślenia zajęło postrzeganie abstrakcyjne. Z każdą sekundą zalewała mnie fala nowych doznań. Moja percepcja zmieniła się w nieznany mi dotąd sposób.

Otaczający mnie świat zacząłem postrzegać jako czterowymiarowy. Pokój stał się czaso-sześcianem. Jak mogłem być takim głupcem i nie dostrzec tego wcześniej? - pytałem raz po raz w myślach sam siebie.

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne

S&S - Wbrew pozorom tworzonym przez tytuł, miejscem jest jedno z polskich miast. Rok bodajże 2002, jesienny wieczór, godz. może ok 17..? Występują: Ja,Lv,A,Ls,K.. grupka dobrze znających się ludzi, o pozytywnym nastawieniu, gotowych (czy aby na pewno?)do swojej pierwszej grzybowej podróży :D

Ilość - Każdy zarzucił po 40 sztuk suszonych łysic z nóżkami, waga uczestników mniej więcej podobna, ok 60-70kg., do tego każdy po dwa, trzy, może cztery piwka.

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

Trochę poddenerwowany, podekscytowany, w mieszkaniu z dziewczyną. Z głośników płynie muzyka (ambient / soundtrack). Ostatni posiłek jadłem 3 godziny przed zażyciem DXM. Oczekuję czegoś pozytywnego, innego, chwili innej niż szary świat za oknem.

Tak, jest to kolejny TR z DXM w roli głównej. Chciałbym jednak zwrócić w nim uwagę na to jak wiele dało mi pierwsze "spojrzenie" na dekstrometorfan oraz podzielić się moim zdaniem na temat rzeczonej substancji i jej popularnego zastosowania.

W poniższym raporcie nie znajdziecie opisu CEVów, zaburzeń świadomości, beki z kolegami, ogólnej niezłej jazdy. Znajdziecie wspomnienie osoby dla której DXM okazało się być czymś więcej niż aptekowym mózgojebem.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Tripraport

Luźny wiosenny dzień na łonie natury

Siódma rano. Na przystanku kolejowym wycyckujemy ze starym ziomkiem po połówce kartona. Nie mogę doszukać się żadnego smaku więc konkluduje że może w końcu trafił się nam kwas. Wspinamy się na okoliczne wzgórze - w międzyczasie porywisty wiatr nawiewa chmury, które zasłaniają całe niebo. Siedzimy na wzgórzu - gadka szmatka - śmiechawka. TO jest DOBRE - tak jak mówił "sprzedawca". Złocista energia rozgrzewa moje ciało - lekko pobudza i wprawia w doskonały nastrój. Mija pół godziny. Ponieważ dawka śmierdzi mi malizną - myślę tylko o tym, żeby dorzucić.