22.00.
Otwieramy woreczki strunowe i konsumujemy niepozornie wyglądającą ilość proszku. Gorzkie, ale przecież najlepsze lekarstwa muszą być gorzkie. Popijamy gazowaną wodą.
Dziewczyny, pamiętajcie, żeby wylizać woreczki – przypominam.
Nauczyciel pomagający uczniowi zwinąć "skręta" z narkotykami, chłopcy i dziewczęta palący "trawkę" na szkolnych korytarzach oraz na lekcji w obecności profesora - taki szokujący film, nagrany telefonem komórkowym w jednej z włoskich szkół, wyemitowała stacja telewizyjna Canale 5.
Nauczyciel pomagający uczniowi zwinąć "skręta" z narkotykami, chłopcy i dziewczęta palący "trawkę" na szkolnych korytarzach oraz na lekcji w obecności profesora - taki szokujący film, nagrany telefonem komórkowym w jednej z włoskich szkół, wyemitowała stacja telewizyjna Canale 5. Zdjęcia trafiły do piątkowej prasy i wywołały dyskusję na temat skali narkomanii wśród młodzieży, którą - jak wynika z nagrań - tolerują niektórzy nauczyciele.
Wyemitowany film to jedno z siedmiu nagrań wideo z włoskich szkół średnich, jakie znalazły się w ostatnich dniach na internetowej stronie YouTube. Cztery z tych filmów, jak już wiadomo, nakręcono w szkole w regionie Kampania, którego stolicą jest Neapol. Widać na nich, jak uczniowie palą "skręty", a nauczyciel bez skrępowania daje się sfilmować. "Corriere della Sera" podkreśla, że filmy znalazły się w sieci zaledwie kilka dni po tym, gdy w klasie w jednym z gimnazjów w Mediolanie zmarł podczas lekcji 15-latek, który wcześniej wypalił "skręta".
Dziennik zauważa, że nagrania mają najwyraźniej stanowić dowód na to, jak powszechne jest używanie narkotyków we włoskich szkołach średnich. Nie wiadomo jednak, czy filmy te są prawdziwe, czy też są to sztubackie żarty młodych ludzi, którzy wymyślając takie sytuacje postanowili za wszelką cenę zrobić "karierę w sieci" - czytamy w komentarzach.
Ja i moje 3 przyjaciółki: S., M. i B. Mieszkanie, przytulny pokoik, świeczki, muzyka. Wszyscy cieszymy się, że wreszcie spotkaliśmy się w tak dobranym i bliskim sobie gronie. Dziewczyny są nieco zdenerwowane i podekscytowane – to ich pierwszy raz z tego typu substancją. Ja cieszę się, bo wiem, że za chwilę nastąpi coś wspaniałego.
22.00.
Otwieramy woreczki strunowe i konsumujemy niepozornie wyglądającą ilość proszku. Gorzkie, ale przecież najlepsze lekarstwa muszą być gorzkie. Popijamy gazowaną wodą.
Dziewczyny, pamiętajcie, żeby wylizać woreczki – przypominam.
Podekscytowanie nadchodzącym tripem planowanym już od dłuższego czasu i mającym odbyć się podczas pobytu w Norwegii; nadzieja na kanapowy, introspektywny trip która niestety zostaje dość brutalnie rozwiana.
Wyprawa na dworzec w Oslo od początku jawi się w moim umyśle jako coś abstrakcyjnego. Z pewnym niepokojem wyczekuję momentu, w którym poznam K – naszego kwasowego towarzysza. Dość dotkliwie odczuwam to, że jestem w całkowicie nieznanym miejscu, otoczona masą ludzi spieszącą się nie wiadomo dokąd i po co, podświadomie wyłapuję niezrozumiałe strzępki norweskich rozmów. Czekam na K razem z P, jednocześnie przecierając oczy i usiłując wyplenić z nich resztki zaspania będące skutkiem zerwania się z łóżka o nieludzkiej wręcz godzinie.
Piękny, sierpniowy wieczór i noc w Sztokholmie, w planach zabawa w całonocnej paradzie
Festiwal kultury w Sztokholmie. A skoro kultury, to jesteśmy naćpani naćpani naćpani, podrygujemy podrygujemy podrygujemy w niezmierzonej ciżbie ciżbie ciżbie naćpanych naćpanych naćpanych ludzi, którzy przyjechali do Sztokholmu na festiwal kultury kultury kultury i naćpani naćpani naćpani podrygują z nami w korowodzie w samym centrum Sztokholmu Sztokholmu Sztokholmu, który zmienił się dziś w wielką dyskotekę. Dla nas policja blokuje ruch, dla nas stoją samochody, dla nas gra muzyka, a my tańczymy tańczymy tańczymy.
Nastrój w ciągu dnia kiepski, ale nastawienie pozytywne, popołudnie w domu z muzyką.
"To chyba najpotworniejsze w ćpaniu, że można zrobić wszystko i wszystkim, po to tylko, by zaspokoić swoje własne potrzeby "
"Zamknięty krąg: czułem się źle, bo brałem i brałem, by nie czuć się źle."
Paweł Przecławski, Uciec śmierci.
Komentarze