Uczestnicy libacji upili 4-latka

4-letni chłopiec spod miejscowości Kiwity na Warmii i Mazurach w ciężkim stanie trafił do szpitala w Lidzbarku Warmińskim po tym, jak uczestnicy libacji dali mu do wypicia alkohol.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR 2003-06-27

Odsłony

1387
Chłopiec poszedł do sąsiadów, by pobawić się z innymi dziećmi. Tam trwała impreza alkoholowa.

Policja ustaliła, że dwóch mężczyzn dało chłopcu do wypicia tanie wino. Kiedy dziecko wróciło do domu, tak źle się czuło, że matka wezwała pogotowie.

Mężczyznom prawdopodobnie zostanie postawiony zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia. Grozi im do 5 lat więzienia.

Podobna historia wydarzyła się przed miesiącem pod Szczytnem. Tam dwóch mężczyzn upiło wódką 5-latka.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

prafnik (niezweryfikowany)

$1 <br>kto wbrew przepisom ustawy udziela alkoholu osobie poniżej 12 roku życia podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 <br> <br>$2 <br>Kto udziela alkoholu osobie poniżej 18 roku życia podlega karze grzywny z wyjątkiem sytuacji o której mowa w $1 <br> <br>
LaSziDo (niezweryfikowany)

TO kurwa hojni żule
manthatyoufear (niezweryfikowany)

.. jaka P O L S K A !!!, kraj przepitych dewotów, buraczanych posiadaczy wąsów i jeszcze lepszej policjii
Gombka (niezweryfikowany)

.. jaka P O L S K A !!!, kraj przepitych dewotów, buraczanych posiadaczy wąsów i jeszcze lepszej policjii
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

13.11.2008

[chyba już kultowy raport, przynajmniej w dziale DXM, a założę się, że wiele osób i tak jeszcze go nie miało okazji przeczytać, więc poznajcie jeden z niewielu polskich opisów plateau sigma]

To co wam opiszę wydarzyło się naprawdę i nic nie będę ściemniał. Miałem już więcej nie zaglądać, ale to trzeba wam napisać. Tylko proszę by zostało to tu na forum.

  • 25C-NBOMe
  • Pierwszy raz

Miejsce : Woodstock, las, koncert Nastawienie/miejsce: Miejsce przepiękne, ludzie niesamowici, atmosfera nieziemska ( Słowa które w 100% opisują atmosferę panującą na polu woodstockowym)

Na wstępie dodam, iż cały ten bałągan który zaraz opiszę zdarzył się przypadkowo, nie był planowany. (Ekipa 10 osób, 8 osób pierwsza styczność z tym środkiem  + 2 osoby bawiące się tylko przy alkoholu i MJ. 

  • LSD-25


Liczba ludziow - 3 +1


Dawka -1/3 swiezutkiego kota na glowke i duzo grasu


Miejsce - Dosc duza dzialka w lesie.


Na poczatku powiem ze nie sadzilem ze 1/3 kwasa z odpowiednim klimatem

moze zrobic taka sieke w bani.


Wszystko sie zaczelo w autobusie gdy jechalismy do lasu, kwas mi sie

pierwszemu odezwal a po pewnej chwili udzielil sie reszcie. Zaczolem sie

strasznie smiac z pewnej pani ktora wygladala jak kosmita (wtedy tak mi

  • Amfetamina
  • Inne
  • Katastrofa
  • Mieszanki "ziołowe"

Zajebiście się czułem ogólnie, feta dawała uczucie błogostanu, zajebiście się gadało. Zapaliłem to chaotycznie-spontanicznie za supermarketem kiedy miałem udać się na małe zakupy.

Po raz kolejny moja nieciekawa historia z dopalaczami zaczęła się spontanicznie, znowu przez przypadek spotkałem kogoś kto miał ''palenie''. Jako że byłem już dosyć nafutrowany a w takim stanie mały buszek dawał przyjemne uczucie błogostanu, euforia zaczyna uderzać falowo i ogólnie człowiek się zajebiście czuje. Ale wracając do opisywanych tu wydarzeń, spotkałem przed supermarketem zachodniej sieci mojego dosyć dobrego kolegę, nazwijmy go D - o tak, D jak debil do niego pasuje.