Uczestnicy libacji upili 4-latka

4-letni chłopiec spod miejscowości Kiwity na Warmii i Mazurach w ciężkim stanie trafił do szpitala w Lidzbarku Warmińskim po tym, jak uczestnicy libacji dali mu do wypicia alkohol.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/IAR 2003-06-27

Odsłony

1382
Chłopiec poszedł do sąsiadów, by pobawić się z innymi dziećmi. Tam trwała impreza alkoholowa.

Policja ustaliła, że dwóch mężczyzn dało chłopcu do wypicia tanie wino. Kiedy dziecko wróciło do domu, tak źle się czuło, że matka wezwała pogotowie.

Mężczyznom prawdopodobnie zostanie postawiony zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia. Grozi im do 5 lat więzienia.

Podobna historia wydarzyła się przed miesiącem pod Szczytnem. Tam dwóch mężczyzn upiło wódką 5-latka.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

prafnik (niezweryfikowany)
$1 <br>kto wbrew przepisom ustawy udziela alkoholu osobie poniżej 12 roku życia podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 <br> <br>$2 <br>Kto udziela alkoholu osobie poniżej 18 roku życia podlega karze grzywny z wyjątkiem sytuacji o której mowa w $1 <br> <br>
LaSziDo (niezweryfikowany)
TO kurwa hojni żule
manthatyoufear (niezweryfikowany)
.. jaka P O L S K A !!!, kraj przepitych dewotów, buraczanych posiadaczy wąsów i jeszcze lepszej policjii
Gombka (niezweryfikowany)
.. jaka P O L S K A !!!, kraj przepitych dewotów, buraczanych posiadaczy wąsów i jeszcze lepszej policjii
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Byłem bardzo pozytywnie i optymistycznie nastawiony do podróży, miałem ze sobą dwóch kolegów, benzo na wypadek niepożądanych efektów np. bad trip Akcja początkowo rozgrywała się w parku, gdzie jest pusto i spokojnie

Z domu wyszedłem nastawiony pozytywnie i optymistycznie, wychodząc o godzinie 15:55 włożyłem blotter z 1mg 25i-nbome na dziąsło i uderzyłem na miasto, po drodze do sklepu po wodę i pepsi w puszcze na wypadek nudności związacnych z bodyloadem, o którym wcześniej naczytałem się wiele złego ale o tym później

16:20 już po zakupach spotkałem dwóch znajomych i poszliśmy do parku, zaczynało się już ściemniać więc usiedliśmy spokojnie na ławce i czekaliśmy aż zacznę odczuwać pierwsze efekty

  • Ayahuasca
  • Mimosa Hostilis
  • Pierwszy raz
  • Ruta stepowa

Nastawienie psychiczne dobre, aczkolwiek lekki strach przed spożyciem potężnej substancji. Otoczenie: podkrakowskie bezdroża, łąki i wzgórza.

<Trip-raport pochodzi z okolic roku 2000>

 

Prolog: 

Wszystko, co poniżej napisane, to jedynie maleńka cząstka tego, co udało mi się zapamiętać, a także ledwie muśnięcie tego, co zdołałem określić słowami, by sprostać wymogom komunikowalności.

Wywar AYAHUASCA, jaki przyrządziłem dla 3 osób ja, stary postindustrialny curandero, kilkanaście dni temu, składał się z 18 gramów ruty stepowej wymieszanej z 45 gramami mimosy. Składniki zostały zakupione w znanymi sprawdzonym sklepie szwajcarskim. 

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • Oksybutynina
  • Pierwszy raz

Żadne. Wzięte kompletnie spontanicznie.

Dawka: 25mg

randomness