REKLAMA




Tysiąc tabletek ecstasy w przesyłce pocztowej

Tysiąc tabletek ecstasy wartości blisko 50 tys. zł znaleźli funkcjonariusze Izby Celnej w przesyłce pocztowej, która trafiła do oddziału celnego urzędu pocztowego na warszawskim Służewcu Przemysłowym - poinformował rzecznik Izby Witold Lisicki

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1799
Przesyłka nadana została na północy Polski, a trafić miała do Stanów Zjednoczonych.

Jak poinformował Lisicki, dotychczas nikt nie został zatrzymany. Trwa śledztwo mające na celu wykrycie faktycznych nadawców przesyłki.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

rhoxi (niezweryfikowany)
tajemnica korespondencji przedewszystkiem.
kret (niezweryfikowany)
przyuwazyl ktos co maja za logo??
Stalker (niezweryfikowany)
Musi mieć wielkość Neoanginu :)
Lazarski (niezweryfikowany)
hehe, chyba 3000pln a nie 50tys, ciekawe skad pały biora takie cenniki...
rhoxi (niezweryfikowany)
hehe, chyba 3000pln a nie 50tys, ciekawe skad pały biora takie cenniki...
.chudy. (niezweryfikowany)
chyba wiecie ze w usa e sa drozsze niz w polsce dlatego ktos mogl taka cene sobie ustalic a kupujacy i tak by na tym zarobil w stanach.a swoja droga jak ktos mi przesle po 3 zyle za jedna sam kupie z 1000. <br>
maro (niezweryfikowany)
w detalu nie slyszalem zeby ktos za pixe dal wiecej niz 15 zl a w hurcie?! co oni se jaja robia nie od dzis wiadomo ze policjanci mają problemy z mnożeniem :)
nutka_dekadencji (niezweryfikowany)
cóż.. slow pare sie dotyczy odnosnie ceny. otóż pięćdziesięciu tysięcy złotych za tysiąc tabletek ekstazy nie zaplacilbym nawet gdyby mi jaja mieli uciąć.. wnet ruszyłbym moje dupsko pare metrów od domu i kupiłybm je sobie za 2500 zloty. policja smierdzi.
kwasik (niezweryfikowany)
chyba wiecie ze w usa e sa drozsze niz w polsce dlatego ktos mogl taka cene sobie ustalic a kupujacy i tak by na tym zarobil w stanach.a swoja droga jak ktos mi przesle po 3 zyle za jedna sam kupie z 1000. <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina

O sobie: 180 cm wzrostu, 80 kg wagi, 19 wiosen radzenia sobie z tym

światem(idzie nawet dobrze), hobby: psychodeliczne ucieczki od

rzeczywistości poprzez muzyke, ksiązki i substancje "pomocnicze".

Substancja: Tabletki czystej substancji "Codeine" do których mam

nieograniczony dostęp jako że pracuje w laboratorium medycznym poza

granicami naszego kraju.

  • Dimenhydrynat
  • Retrospekcja

Chęć na nowe doświadczenia, niewielka wiedza o zażywanej substancji. Brak konkretnych wymagań co do niej.

Działo się to w jesieni zeszłego roku. Nie wczytywałem się w raporty ani nie nakręcałem się. Po prostu pewnego dnia pomyślałem "A jak bym ja sobie aviomarinu łyknął?". Sprawdziłem tylko czym jest ta substancja. Psychodelik; deliriant dlaczego nie. Akurat, że był piątek to mam plan na resztę dnia. Dwie apteki-dwie paczki. Cena dosyć wysoka 28zł.

randomness