REKLAMA




Twierdził, że jest Chrystusem, drzwi funkcjonariuszom otworzył ze skrętem w ustach

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który palił marihuanę. Ten zaczął udawać, że widzi biblijne postacie, a sam jest Chrystusem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Express Ilustrowany
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

940

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który palił marihuanę. Ten zaczął udawać, że widzi biblijne postacie, a sam jest Chrystusem.

Kilka minut po godzinie 20 w poniedziałek policjanci zostali wezwani na interwencję domową. Gdy funkcjonariusze dotarli do mieszkania na ul. Lorenza, drzwi otworzył im mężczyzna z tzw. skrętem w ustach. Papieros miał charakterystyczny zapach marihuany. Na widok funkcjonariuszy 55-latek wyrzucił i rozdeptał niedopałek.

Spytany, co palił, potwierdził że była to marihuana. Stwierdził też, że ma w domu większą ilość tego narkotyku. W mieszkaniu przebywała również zgłaszająca kobieta, która wyjaśniła policjantom, że podczas odwiedzin jej znajomy zaczął się bez powodu agresywnie zachowywać. Najpierw położył się obok niej na łóżku, po czym zaczął wulgarnie ją wyzywać. Przestraszona kobieta schowała się w łazience, skąd telefonicznie wezwała pomoc.

Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie. Znaleźli m.in. słoik z marihuaną o wadze 8,3 grama, a także szafę obłożoną folią aluminiową, z zamontowanymi lampami i wentylatorem, która mogła służyć do uprawy konopi. Podczas interwencji 55-latek próbował zmylić policjantów, m.in. symulując że widzi postacie biblijne i jest Chrystusem. Ostatecznie mężczyzna został zatrzymany. Usłyszy zarzut posiadania niedozwolonej substancji, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie był jak dotychczas notowany w policyjnych rejestrach.

Oceń treść:

Average: 10 (2 votes)