REKLAMA




Tresowany lew bossa narkotykowego terroryzował dłużników

Policja schwytała tresowanego lwa, który należał do jednego z wielkich kolumbijskich handlarzy narkotyków i służył mu do terroryzowania ofiar haraczu i dłużników.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta.pl

Odsłony

1841
Policja schwytała tresowanego lwa, który należał do jednego z wielkich kolumbijskich handlarzy narkotyków i służył mu do terroryzowania ofiar haraczu i dłużników. Drapieżnik został "aresztowany" w jednym z majątków ziemskich Carlosa Mario Jimeneza, przezwiskiem "Macaco" (Małpa) w północno- zachodniej Kolumbii. Majątki zostały przejęte przez państwo w ramach konfiskaty dóbr przestępcy deportowanego do USA. Był to fragment szeroko zakrojonej akcji konfiskat. Według zeznań robotników rolnych pracujących w majątku, w którym Jimenez trzymał lwa, zwierzę służyło mu do zastraszania dłużników i właścicieli barów i innych lokali, od których ściągał haracze. "Małpa" często woził w samochodzie swego lwa, gdy objeżdżał "klientów", aby inkasować haracze. W operacji konfiskowania 134 posiadłości ziemskich i domów handlarzy narkotyków wzięło udział około 2.000 policjantów. W toku tej samej operacji zniszczono 1 176 hektarów plantacji koki.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

drabina (niezweryfikowany)
aja mysle ze nie ma mozliwosci wygrania wojny z kartelami narkotykowymi. zbyt duze piebuadze. na miejsce starych bossow pojawia sie nastepni i nastepni, tak to juz trwa od bardzo dawna, ale o lwie jeszcze nie slyszalem
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Chęć doznania nowych doświadczeń. Nastawienie jak najbardziej pozytywne

PASTERKOWE NAWRÓCENIE

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mieszkanie w bloku.Sobotni ranek. Grudzień. Dużo czasu. Myśl o zapaleniu dla relaksu.

Z góry uprzedzam, że nikt nie uwierzy w to co jest poniżej napisane. W ogóle to nic w życiu ani nie piłem ani nie ćpałem ani nie jarałem. Wszystko sobie ubzdurałem i nic podobnego się nie wydarzyło, a nawet jeśli to dawno i nie prawda. A ja jestem tylko waszym wyobrażeniem i kto to widział żeby jaranie MJ dawało takie skutki. Więc jak macie zgłaszać itd. to darujcie sobie dalszą lekturę.

T+00: Wyciągam lufkę, zapalam świece, bo ma większy ogień od zapalniczki. Smaże szkiełko dokładnie z jednej strony, z drugiej, czekam aż wystygnie odwracam tyłem do przodu i ten sam zabieg.

  • Benzydamina

  • Dekstrometorfan

Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Witam :)

EXP: THC, alkohol, DXM(~10 razy, różne dawki), mefedron, kilka dopalaczy.

S&S: Humor średni, może niezbyt szczęśliwy byłem wtedy ale pomysł by potripować chodził za mną już od dłuższego czasu, piątkowy wieczór wydał się być odpowiedni. Miałem gdzieś wyjść, ale jednak zdecydowałem się na pokój, muzykę i przyjaciela D.

Dawkowanie: 18lat - 70kg\450mg Bromowodorku Dekstrometorfanu.

Gwoli wstępu: