REKLAMA




Tęsknota za matką jest jak uzależnienie od morfiny

Naukowcy już od pewnego czasu podejrzewali, że rozwój więzi noworodka z matką zależy od działania spokrewnionych z morfiną związków (opioidów), produkowanych przez organizm

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

5317

Małe myszy, którym wyłączono gen regulujący wydzielanie pewnych związków pokrewnych morfinie, nie tęsknią już za mamą - zaobserwowali naukowcy z Włoch i Francji. Wyniki ich badań publikuje tygodnik "Science".

Naukowcy już od pewnego czasu podejrzewali, że rozwój więzi noworodka z matką zależy od działania spokrewnionych z morfiną związków (opioidów), produkowanych przez organizm. Związki te wpływają, za pośrednictwem tzw. receptorów mi-opioidowych, na "układ nagrody" w mózgu - odpowiedzialny zarówno za odczuwanie przyjemności i bólu, jak i za uzależnienia.

Włoski i francuski zespół naukowców pod kierunkiem Franceski D'Amato z Instytutu Neurobiologii, Psychobiologii oraz Psychofarmakologii CNR (Consiglio Nazionale delle Ricerche) w Rzymie prowadził badania na zmienionych genetycznie mysich noworodkach. Badacze analizowali, jak reagują na odizolowanie od matki mysie noworodki z nieaktywnym genem, który koduje receptor mi-opioidowy.

Kiedy mysie noworodki - które rodzą się ślepe, głuche i bezradne - czują się zagrożone, głodne lub odizolowane od matki, stają się nadmiernie ruchliwe. Wydają też z siebie rozpaczliwe piski (w zakresie ultradźwięków), którymi ją przywołują.

Okazało się, że zmienione genetycznie mysie noworodki znacznie rzadziej przywoływały matkę wydając z siebie ultradźwięki niż noworodki kontrolne (tj. niezmienione).

Podczas eksperymentu, który polegał na prezentowaniu noworodkom zapachów obcego lub własnego gniazda, niezmienione myszki znacznie częściej wołały o pomoc, gdy poczuły obcy zapach, a uspokajały się w obecności swojskiej woni. Reakcja myszy zmienionych na oba zapachy była taka sama.

Po oddzieleniu od matki do własnego gniazda wracało 100 procent myszy kontrolnych i tylko 36 procent myszy zmienionych, które częściej wybierały obce gniazdo.

Na zachowanie myszy zmienionych nie wywierało także żadnego wpływu podanie morfiny. U noworodków zwykłych - morfina łagodziła stres związany z nieobecnością matki.

Zdaniem autorów, wyniki badań dowodzą, że w rozwoju więzi nowo narodzonego dziecka z matką bierze udział układ odpowiedzialny za wpływ opioidów na mózg - prawdopodobnie poprzez kojarzenie sygnałów, wysyłanych przez matkę (np. jej zapachu) z przyjemnością.

Na tej podstawie można sądzić, że stres, spowodowany odizolowaniem od matki, można porównać ze stresem odczuwanym po odstawieniu morfiny przez osobę, która jej nadużywa.

Autorzy pracy są zdania, iż jej wyniki mogą być bardzo pomocne w zrozumieniu podłoża autyzmu i innych zaburzeń, które objawiają się trudnościami w tworzeniu więzi z innymi ludźmi. Jak spekulują badacze, zaburzenia te mogą mieć związek właśnie z układem regulowanym w mózgu przez opioidy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

shahid0 (niezweryfikowany)
Autorzy pracy są zdania, iż jej wyniki mogą być bardzo pomocne w zrozumieniu podłoża autyzmu i innych zaburzeń, które objawiają się trudnościami w tworzeniu więzi z innymi ludźmi. Jak spekulują badacze, zaburzenia te mogą mieć związek właśnie z układem regulowanym w mózgu przez opioidy. <br> <br>chciało by sie żec no to w pyte <br>to pewnie dlatego nie pociagaja mnie żadne stymulanty
Cube (niezweryfikowany)
Więc nasza śiadomość jest psem, który goni za substancjami wytwarzanymi przez ludzkie ciało. Życie jest kontrolowaną dwubiegunowo narkomanią, bo ciężko przecież przedawkować seks, albo przyjemność oglądania kwiatów. Dlatego tak łatwo się uzależniamy, bo wszyscy jesteśmy w naturalny sposób uzależnieni, ciekawe jak ewolucja rozwiąże ten problem.
scr (niezweryfikowany)
ja pierdolę! za takie badania należy ich powiesić za jaja, a w następnym wcieleniu powinni zostać taką zmodyfikowaną genetycznie myszką.<br>teraz czekam tylko na genetycznie zmodyfikowanego nadczłowieka - nieczułą maszynkę do pracy i zabijania, odporną na uzależnienia, nie bawiącą się, nie...nie....nieeee......<br>
AT (niezweryfikowany)
A wiec Freud mial racje ;-d
scr (niezweryfikowany)
ja pierdolę! za takie badania należy ich powiesić za jaja, a w następnym wcieleniu powinni zostać taką zmodyfikowaną genetycznie myszką.<br>teraz czekam tylko na genetycznie zmodyfikowanego nadczłowieka - nieczułą maszynkę do pracy i zabijania, odporną na uzależnienia, nie bawiącą się, nie...nie....nieeee......<br>
Anonim (niezweryfikowany)
<p>Co za brednie</p>
mateusz (niezweryfikowany)
Wiez trwalsza niz Przeciwnosci losu :D A czy matka wie ze cpiesz? :P
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Tripraport

 

Kto powiedział że trip raport musi być napisany przez jedną osobę? Pomimo delikatnego chaosu, który ciężko ominąć w tekście tego typu, uważam że to ciekawy sposób na opisanie działania danej substancji. Tekst współtowarzysza tripa został więc wątpliwie okraszony moimi dopiskami, enjoy.

 

  • 2C-P
  • Pierwszy raz

U siebie w domku jednorodzinnym. Niesamowita ciekawość i podniecenie temu towarzyszące. Zaraz po koncercie w mej rodzinnej miejscowości.

Nie mam pojęcia jak to się stało. Odwiozłem pijaną gromadkę kumpli do domu, został jeden. To, że byłem trzeźwy dawało możliwości i to spore. A że nudziłoby mi się niesamowicie u siebie w domowym zaciszu, postanowiliśmy jeszcze sprawdzić co dzieje się w pubach.

  • Dimenhydrynat

Aviomarin to niezle gowno ale po zarzuceniu wystepuja niezle halucki. Ja pierwszy raz wzialem 22 tab. gdy mialem 14 lat. Byla godzina 22 wlasnie polozylem sie spac, gdzies okolo 2-3 w nocy nie pamietam dokladnie (mialem juz niezle haloony) wychodze ze swojego pokoju na przedpokuj patrze a tam pelno butow (tak zaczely sie moje haloony) Do pasa bylem zasypany w butach wiec otworzylem szafke i zaczalem je ukladac (nie wiem jak dlugo je ukladalem) nagle sie ocknalem patrze a nademna stoi matka i sie pyta co ja robie a ja ze ukladam buty (ciekaw jestem teraz jaka zrobila wtedy mine.

  • Ayahuasca

Tekst zamieszczony niżej jest fragmentem

obszerniejszej publikacji i pochodzi z "Biblii Szamanów"

autorstwa Wojciecha Józwiaka(c);

zamieszczono go tu za zgodą autora. Tę i inne książki można

pobrać do lektury offline spod adresu
href="http://www.most.org.pl/taraka/">http://www.most.org.pl/taraka/.



randomness