Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rynek Zdrowia/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

45

Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.

Kawa a oś jelita-mózg. Zmiany głębsze, niż się wydawało

Naukowcy od lat badają tzw. oś jelita-mózg, czyli system powiązań między mikrobiomem jelitowym a funkcjonowaniem mózgu. Najnowsze badanie pokazuje, że kawa jest jednym z czynników, które mogą tę oś wyraźnie modulować. U osób regularnie pijących kawę zaobserwowano zmiany w składzie mikrobioty jelitowej, w tym wzrost niektórych bakterii oraz spadek innych.

Zmiany dotyczyły nie tylko samych bakterii, ale też produkowanych przez nie związków chemicznych. U kawoszy odnotowano niższe poziomy m.in. GABA (neuroprzekaźnika związanego m.in. z regulacją napięcia i reakcji stresowych) oraz niektórych metabolitów tryptofanu, które mogą wpływać na funkcjonowanie mózgu. To sugeruje, że kawa oddziałuje na organizm nie tylko bezpośrednio, ale także pośrednio – poprzez mikrobiom.

Co istotne, część tych efektów była odwracalna. Po dwóch tygodniach odstawienia kawy skład mikrobiomu i metabolitów zaczął się zmieniać w kierunku obserwowanym u osób, które jej nie piją. Po ponownym wprowadzeniu kawy zmiany wracały – i to szybko, co pokazuje, jak dynamiczny jest ten mechanizm.

Kawa a nastrój, emocje i zachowanie

Wpływ kawy na psychikę okazał się bardziej złożony, niż mogłoby się wydawać. Z jednej strony osoby pijące kawę wykazywały większą impulsywność i wyższą reaktywność emocjonalną. Z drugiej – zarówno kawa kofeinowa, jak i bezkofeinowa były powiązane z obniżeniem poziomu stresu i objawów depresyjnych w trakcie badania. Interesujące jest to, że różne rodzaje kawy działały nieco inaczej.

Kawa z kofeiną wiązała się m.in. z poprawą niektórych aspektów funkcji poznawczych i obniżeniem lęku, natomiast kawa bezkofeinowa była powiązana z deklarowaną lepszą jakością snu, większą aktywnością fizyczną i poprawą pamięci. To sugeruje, że za efekty kawy odpowiada nie tylko kofeina, ale także inne jej składniki, np. polifenole.

To nie tylko kofeina

Jednym z najważniejszych wniosków badania jest to, że kofeina nie jest jedynym „aktywnym” składnikiem kawy. Wiele zmian w mikrobiomie i metabolizmie obserwowano także po spożyciu kawy bezkofeinowej.

– Kawa to coś więcej niż tylko kofeina – to złożony składnik diety, który oddziałuje na nasze bakterie jelitowe, metabolizm, a nawet samopoczucie emocjonalne. Nasze wyniki sugerują, że kawa, zarówno kofeinowa, jak i bezkofeinowa, może wpływać na zdrowie w odmienny, ale uzupełniający się sposób – powiedział prof. John Cryan, główny badacz w APC Microbiome Ireland przy University College Cork, cytowany przez Medical Xpress.

Istotne znaczenie mają inne związki obecne w kawie, w tym polifenole i produkty powstające podczas palenia ziaren, które mogą działać podobnie do prebiotyków. W efekcie kawa wpływa na to, jakie mikroorganizmy dominują w jelitach i jakie związki chemiczne produkują, a to z kolei może oddziaływać na mózg, układ odpornościowy i metabolizm.

Badanie pokazuje też, że reakcja organizmu na kawę jest zróżnicowana między ludźmi. Na to, jak metabolizujemy jej składniki, wpływają m.in. geny i indywidualny skład mikrobiomu. To może tłumaczyć, dlaczego jedni po kawie czują się świetnie, a inni są rozdrażnieni lub pobudzeni.

Autorzy badania podkreślają, że kawa pozostaje napojem o potencjalnych korzyściach zdrowotnych. Już wcześniejsze analizy łączyły jej umiarkowane spożycie m.in. z niższym ryzykiem chorób serca, cukrzycy typu 2 czy depresji. Nowe wyniki pokazują jednak, że jej działanie jest bardziej złożone, niż dotąd sądzono.

Podsumowując, kawa to nie tylko kofeina, ale złożony zestaw związków wpływających na jelita, mózg i zachowanie – i to w sposób, który nie zawsze jest oczywisty.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Set & Setting:

Paliłem w domu rodzinnym. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej roślinki. Długo przygotowywałem sie do spotkania z czymś niesamowitym, mającym większa nawet moc niż grzyby. Sporo czytałem o szałwii wieszczej. Przed seansem starałem się uspokoić oddech i myśli. Byłem również wierny poprzednim naukom szałwii, bowiem nie był to mój pierwszy raz. nauki szałwii było podobne, jak u innych osób próbujących ekstraktów z niej. Ich treść sprowadzała sie do zachowania swoistej tajemnicy i nierozpowiadania o niej osobom nieprzygotowanym.

  • Heimia salicifolia


zrobiłem sobie dwa długie jointy z Heimii Salicifolii i po 22 ruszyłem na

miasto. odpaliłem pierwszego, dym *STRASZNIE* gryzący (a może to wina

bletek - czarne OCB akurat...blehh), w każdym razie moje płuca po połowie

miały już dość. joint palił się wolno, a ja powoli przestawałem czuć nogi.

wszedłem do lasu gdzie odpaliłem drugiego jointa. zaczęło się robić trochę

dziwnie - swiatła oddalonych latarni i cienie poruszających się we wietrze

  • Bad trip
  • Benzydamina

senność, oczekiwanie na przyjemne przeżycie, znudzenie wakacyjne, wieczór

Wakacje spowodowały u mnie stan wzmożonego apetytu na eksperementy narkotyczne. Skończyłam pracę i przyjęłam do siebie pod dach psa babci, ponieważ ona wyjechała. Rano zakupiłam w aptece specyfik i tripa zaplanowałam na wieczór/noc, ponieważ była to sprawdzona metoda, dzięki której moi domownicy nie są w stanie zidentyfikować co robię. Obecnie w domu był tylko mój ojciec oraz pies babci. Cała reszta wyjechała.

  • Benzydamina

benzydamina tripreport v. 1.0





* poziom doświadczenia: doświadczony


* dawka, metoda zażycia: chlorowodorek benzydaminy 500mg, doustnie


* set & setting: lekko chory, ale co tam :) Nastawienie pozytywne.


* czy dane doświadczenie zmieniło mnie w jakiś sposób: Nie.