Szwajcarska policja wystawiona na próbę

W UE dopuszczalna dawka THC w produktach konopnych wynosi maksymalnie 0,2 procent. W Szwajcarii jest to „aż” jeden procent. Gdy na rynku pojawił się nowy produkt cannabisowy, tamtejsza policja w przeciągu kilku miesięcy została ponoć doprowadzona do szaleństwa...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

GrowEnter.pl

Odsłony

332

W Unii Europejskiej dopuszczalna i legalna dawka THC w produktach konopnych wynosi maksymalnie 0,2 procent. W Szwajcarii jest to „aż” jeden procent. Poza tym na rynku pojawił się nowy, tak zwany wierny prawu, produkt cannabisowy (o którym możesz poczytać tutaj), zawierający mniej niż jeden procent THC i jest w sprzedaży jako alternatywa dla tytoniu.

Pojawienie się tego produktu na rynku doprowadziło do tego, że tamtejsza policja w przeciągu kilku miesięcy została doprowadzona do szaleństwa. Produkt ten, który jest sprzedawany pod nazwą CPure, jest zapakowany w takie same saszetki jak zwykły tytoń. Zawarte w nich wysuszone kwiaty konopi zawierają łącznie od 0,2 do 0,3 procent THC, czyli mniej więcej tyle, co konopie przemysłowe.

Jest więc niemożliwym, aby po zapaleniu takiego „papierosa” być na haju, jednak nie zawierają one ani tytoniu, ani żadnych sztucznych dodatków, dzięki czemu produkt ten jest idealną alternatywą tytoniu dla wszystkich, którzy stawiają na zdrowy tryb życia. Podobnie jak produkty tytoniowe nie jest on sprzedawany dla osób niepełnoletnich.

Koncepcja producenta jest dosyć prosta. Sprzedając ilość 10 gramów dzikiej konopi w cenie 22 euro ma on na celu wzbudzić u konsumenta uczucie, że kupuje on pierwszej klasy holenderskie zioło. Całkiem ciekawa w obserwacji jest też reakcja policji. Niestety nie mogą oni w żaden sposób na pierwszy rzut oka (albo nosa) rozpoznać, czy właśnie przyłapali oni na gorącym uczynku palacza mocnej trawki, czy raczej niewinnego konsumenta CPure.

Dlatego wszyscy policjanci dla stuprocentowej pewności za każdym razem konfiskują znalezioną marihuanę i po negatywnej analizie zwracają ją właścicielowi z przeprosinami. Analiza ta przebiega wtedy na koszt państwa, pojawiły się więc już głosy o możliwie wysokich kosztach jeśli procedura ta nie zostanie możliwie szybko zmieniona.

Urzędy rozmyślają już nad możliwymi alternatywami. Producent CPure oprócz tego, że swoim pomysłem dosłownie rozbił bank i zrobił interes życia, propaguje pewien niezbyt genialny pomysł… otóż konsumenci CPure mają za każdym razem w miejscu publicznym nosić ze sobą paczkę dzikiej konopi, czyli ich produktu, i policji specjalnie podstawiać pod nos.

Potem tylko grzecznie czekać aż cała procedura zostanie przeprowadzona i policja przyjedzie do domu z przeprosinami. Może wtedy policja i rząd zrozumieją, że nie opłaca im się nagonka za zwykłymi konsumentami marihuany…

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)

Komentarze

faszysto-komunista (niezweryfikowany)
Dlaczego więc "niezbyt genialny pomysł"? Według mnie to świetna opcja do przekonania aparatów państwa o braku sensu penalizacji marihuany.
Zajawki z NeuroGroove
  • Mieszanki "ziołowe"

Witam.

Czytam hyperreala od 4 lat, ale po tym co zdarzyło się wczoraj postanowiłem wreszcie coś napisać.

Mam 23 lata i mniej więcej od 3 lat palę codziennie zielone. Jednakże od początku tego roku thc przestało mnie zadowalać. Zmulało mnie, chciało mi się spać, nie odczuwałem euforii tak jak wcześniej, podejrzewam, że dlatego, iż paliłem prawie grama dziennie.

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • Gałka muszkatołowa

Jakieś 2 lata temu przeżyłem nieco głupi okres fascynacji wszelkimi narkotykami. Obecnie mi przeszło, ale może komuś do czegoś moje wypociny się przydadzą. Byłem kompletnym dziewicem w tym temacie - nawet nie piłem alkoholu. Pod wpływem ispiracji tej strony kupiłem trzy opakowania mielonej gałki muszkatołowej (chyba 20 gram, ale nie jestem pewien) firmy ZIOŁOPEX.




  • Szałwia Wieszcza

materiał: extrakt 12x

technika: fajka szkalana z cybuchem + sitko(!!) + palnik

ilość: na oko, na podstawie obserwacji z poprzednich experymentów



Trip przyszedł w kilka sekund po wciągnięciu całej zawartości cybucha jednym machem. Jego wejście było jak pociąg expresowy, który z zawrotną szybkością przeniósł mnie na drugą stronę rzeczywistości.

randomness