Szwajcaria legalizuje marihuanę. Na razie pilotażowo

Regulowany obrót marihuaną do celów rekreacyjnych w przyszłym roku wprowadzi Zurych. Tamtejsi naukowcy będą regularnie badać zachowanie i zdrowie użytkowników. Do obiegu trafi surowiec tylko z lokalnych upraw.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Krytyka Polityczna, Mateusz Kowalik

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie!

Odsłony

73

Regulowany obrót marihuaną do celów rekreacyjnych w przyszłym roku wprowadzi Zurych. Tamtejsi naukowcy będą regularnie badać zachowanie i zdrowie użytkowników. Do obiegu trafi surowiec tylko z lokalnych upraw.

To pierwszy taki program w całej Szwajcarii. Jego realizację umożliwia ustawa, którą szwajcarski parlament uchwalił we wrześniu zeszłego roku. Na jej mocy władze miejskie mogą na swoim terenie realizować konopne pilotaże, które opierają się na utworzeniu legalnego obrotu marihuaną. W jego ramach uczestnicy będą mogli kupić surowiec w lokalnych aptekach oraz w utworzonych do tego celu lokalnych klubach.

Kluczowe założenie uchwalonej w zeszłym roku ustawy to umożliwienie miastom prowadzenia własnych badań naukowych nad rekreacyjnym użyciem marihuany oraz nad funkcjonowaniem rynku konopnego. Konkluzje z tych badań będą wykorzystane m.in. w opracowywaniu metod zwalczania czarnego rynku oraz przygotowaniu prawa dla całego kraju.

Lokalna produkcja

Uczestnikami programu mogą zostać tylko osoby pełnoletnie, a stan ich zdrowia będzie na bieżąco monitorowany przez lekarzy. Jako pierwszy z możliwości wprowadzenia takiego pilotażowego programu skorzystał Zurych, największe miasto Szwajcarii. Miejski program o nazwie „Zurych może – marihuana odpowiedzialnie” rozpocznie się jesienią przyszłego roku. Całość badań naukowych w Zurychu będzie nadzorował szpital psychiatryczny przy tamtejszym uniwersytecie. Zgodnie z ustawą o konopnych pilotażach liczba uczestników nie może przekroczyć pięciu tysięcy. Ten sam akt określa maksymalną długość trwania programu na pięć lat. W Zurychu został on przewidziany na 3,5 roku.

Władze miasta informują, że celem badań w wymiarze lokalnym są m.in. promocja zdrowia, poprawa bezpieczeństwa oraz ochrona nieletnich. Dzięki kilkuletniemu eksperymentowi miasto chce się dowiedzieć jak regulacja obrotu matihuaną może wpłynąć na sposoby jej kupna i konsumpcji oraz na zdrowie użytkowników. Celem badania jest też wypracowanie najlepszych praktyk w korzystaniu z marihuany.

Zgodnie z postanowieniami zawartymi w ustawie z września zeszłego roku, marihuana dostępna w aptekach będzie pochodziła wyłącznie z lokalnych upraw. W ten sposób parlamentarzyści chcą wesprzeć lokalnych rolników, zamiast sprowadzać konopie z zagranicy. Rolnicy będą mogli uruchomić produkcję po uzyskaniu pozwolenia od Federalnego Biura Zdrowia Publicznego. Do obrotu ma być dopuszczany tylko surowiec spełniający wysokie standardy jakościowe.

Spośrod 8,5 mln obywateli ok. 200 tys. używa marihuany – tak szacuje szwajcarski rząd. Doświadczenie konsumpcji marihuany jest istotne dla politażu – uczestnictwo w nim jest przeznaczone tylko dla dotychczasowych użytkowników. W ślady Zurychu wkrótce mogą pójść kolejne samorządy – zainteresowanie organizacją własnych programów wyraziły władze wszystkich największych szwajcarskich miast.

Kolejne zmiany

Obecnie w Szwajcarii dozwolone jest używanie marihuany o zawartości THC poniżej 1 proc. Posiadanie surowca o wyższej zawartości substancji psychoaktywnej jest karane grzywną w wysokości stu franków (to równowartość ok. 440 złotych). Dotyczy to jedynie przypadków, w których zatrzymana osoba ma przy sobie nie więcej niż 10 gramów. Posiadanie większej ilości jest kwalifikowane jako przestępstwo.

Niektóre z tych zasad mogą się już wkrótce zmienić. Impulsem do zmian mają być wyniki prac parlamentarnej komisji do spraw społecznych i zdrowia. Jej przedstawiciele ogłosili w październiku, że Szwajcaria potrzebuje zmian w swoim prawie narkotykowym: ich zdaniem uprawa, produkcja, handel i konsumpcja marihuany powinny być legalne. Ustanowienie kontrolowanego rynku konopnego ma według parlamentarzystów służyć przede wszystkim ochronie młodzieży i wszelkich konsumentów przed szkodliwymi konsekwencjami korzystania z usług czarnego rynku. Jego eliminacja to z kolei ostateczny cel zalecanych zmian.

Teraz szwajcarscy parlamentarzyści mają przygotować projekt ustawy, która uwzględni zalecenia komisji, ale nie wiadomo jeszcze, jakiego rodzaju rozwiązania zostaną zastosowane.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Inne

Las, wczesna wiosna, niedzielne popołudnie, chęć spróbowania czegoś nowego, bardzo dobry nastrój, zero problemów na głowie.

Niedzielne popołudnie, powrót ze sklepiku z zakupionymi oto dwoma Gumi jagodami. Telefon do P godzina 16.00 spotkanie w Lesie. Wybrałem takie miejsce gdyż moja wiedza na temat działania dropsa była znikoma. Wiec taka jak było umówione punkt 16 w Lesie, siema ,siema. Miejsce do posiedzenia znalezione i od razu na sam początek zjedliśmy nasz cel, popijając resztka wody która wziąłem ze sobą. Atmosfera jak to przy spożyciu czegoś nowego, ogromne zniecierpliwienie, lekki strach przeplatający się z ogromnym podnieceniem.

  • Mefedron
  • Pozytywne przeżycie
  • Zolpidem

Niewiedza o halucynogennym działaniu Zolpidemu.

Zawsze po mefedronowym rajdzie łykałem zolpidem, aby pójść spać jak dziecko. Zawsze bardzo dobrze coś takiego działało. Lecz nie tym razem. Po wieczorze poświęconym mefedronowi, łyknąłem 1.5 tabletki zolpidemu tj. 15mg.

 

Tym razem nie zasnąłem, a świadomy tego, że nie zasnę i tak dociągnąłem kolejną linę mefedronu, aby przetrwać jakoś noc. Warto dodać, że nigdy nie słyszałem o możliwych efektach ubocznych zolpidemu, jakimi są omamy lub halucynacje.

 

Na wstępie pragnę poinformować, że jest to mój pierwszy TR, który napisałem wspólnymi siłami z 'jak napisać trip raport' także proszę o wyrozumiałość

Do rzeczy:

...

SET & SETTING: Dobrze znany park, pobliskie osiedle, towarzyszem był kolega

(w dalszym tekście oznaczany jako K.) na końcówce tripu, czerwcowe popołudnie, całość wynikła na spontanie, w planach miałem po prostu spotkanie ze starym kolegą, nastrój raczej dobry,

  • AM-2201
  • Inne
  • Katastrofa

Wszystko zaczeło się niewinnie, kumpel zadzwonił "siema, mam bucha wpadaj". No czemu, byłem u niego za 5min spaliliśmy 3 lufki bo więcej nie miał. Normalna faza po mj słuchamy muzyki i gastro. Nagle zadzwonił inny kumpel i powiedział że ma haszysz, każdy wiedział o co chodzi (fake hash). Na początku byłem zaparty że tego już nie pale, a paliłem wcześniej, fajna faza, ale nie chciałem już dłużej tego palić bo wiedziałem że to jest dopalacz i po prostu szkoda zdrowia i kiedyś może to się źle skończyć.