Witam
Mimo iż palę ziółko już od ok. 10 lat to moje przeżycia z tripa jaki zaliczyłem pewnej styczniowej niedzieli tego roku tj. 2012 zmieniły moje podejście i wiedzę na temat tej substancji...
[...]zabezpieczyli ponad 73 kg skrystalizowanego gotowego do użycia narkotyku o nazwie „Ecstazy”[...] ;)
Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Świdwinie wykonując czynności operacyjne zmierzające do zwalczania przestępczości narkotykowej w ubiegłym tygodniu w jednej z miejscowości powiatu świdwińskiego ujawnili linię przeznaczoną do produkcji substancji psychotropowych.
Na skutek podjętych czynności zatrzymano osobę podejrzaną o niezgodne z obowiązującą ustawą wytwarzanie substancji psychotropowych w znacznej ilości.
W miejscu wykonywanych czynności policjanci zabezpieczyli ponad 73 kg skrystalizowanego gotowego do użycia narkotyku o nazwie „Ecstazy”, o szacunkowej wartości czarnorynkowej ponad 21 milionów złotych, z których istniała możliwość wyprodukowania około 243 333 tabletek „Ecstazy”. Oprócz zabezpieczonych narkotyków, zabezpieczono również kilkadziesiąt litrów substancji służących do produkcji substancji psychotropowych oraz specjalistyczne wyposażenie linii produkcyjnej.
W tej sprawie zatrzymano 60-letniego mężczyznę, któremu przedstawiono zarzuty wytwarzania oraz posiadania substancji psychotropowej znacznej ilości. Po wykonaniu niezbędnych czynności Sąd Rejonowy w Białogardzie VII Zamiejscowy Wydział Karny w Świdwinie przychylając się do wniosku Komendanta Powiatowego Policji w Świdwinie popartego przez Prokuraturę Rejonowego w Białogardzie, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowanie na okres 3 miesięcy. Zatrzymanemu 60-letniemu mężczyźnie, grozi kara pozbawienia wolności do lat 10.
Niedziela wieczór, moje mieszkanie, maiłem bardzo dobry nastrój, chciałem się zrelaksować, w lodówce czekał na mnie 6ścio-pak piwa a na komputerze kupa dobrej muzyki i filmów oraz moje zdjęcia i ukochany photoshop - uwielbiam "tworzyć pod wpływem THC :)
Witam
Mimo iż palę ziółko już od ok. 10 lat to moje przeżycia z tripa jaki zaliczyłem pewnej styczniowej niedzieli tego roku tj. 2012 zmieniły moje podejście i wiedzę na temat tej substancji...
Set & Setting:
Paliłem w domu rodzinnym. Byłem bardzo pozytywnie nastawiony do tej roślinki. Długo przygotowywałem sie do spotkania z czymś niesamowitym, mającym większa nawet moc niż grzyby. Sporo czytałem o szałwii wieszczej. Przed seansem starałem się uspokoić oddech i myśli. Byłem również wierny poprzednim naukom szałwii, bowiem nie był to mój pierwszy raz. nauki szałwii było podobne, jak u innych osób próbujących ekstraktów z niej. Ich treść sprowadzała sie do zachowania swoistej tajemnicy i nierozpowiadania o niej osobom nieprzygotowanym.
Setting: dosyć nietypowy – pusty pokój "jedynka" w hotelu w Lyonie, dookoła tylko łóżko, TV, łazienka. Set: pozytywny, chęć nagrodzenia się po dwóch tygodniach intensywnej pracy, chociaż w momencie łuskania tabletek z blistra odruchy wymiotne i wahanie.
14.11.2008
Timing: było to w okolicach marca 2008.
Poddenerwowanie z jednoczesną ekstytacją, domowe zacisze, sam w pokoju, internet, YouTube, muzyka.
Doświadczenie dla wielu z Was na pewno ubogie, ale kłamać i koloryzować nie mam zamiaru :P
Witajcie. Postanowiłem dzisiaj wziąć - skromnie, bo skromnie - 3 tabletki po 75mg Tramalu. Do końca nie wiedziałem,
czy chcę próbować... Bałem się tych skutków ubocznych, problemów z oddychaniem itd... nie do końca wiedziałem dlaczego.
Przecież tyle lat brałem, czasami takie rzeczy i w takich ilościach, że strach był nie ma miejscu. Aplikację zacząłem
o 22:00 i skończyłem po 20 minutach. Czytałem, że na pierwszy raz warto zjadać w odstępach czasu.
Komentarze