Sukces polskiej policji: Dariusz N. wpadł z "puszkami z pomidorami". Nie pomogła zmiana wyglądu

Reporterzy RMF FM dotarli do ekskluzywnych informacji na temat akcji zatrzymania w Hiszpanii mężczyzny podejrzewanego o zabicie 19-letniego Dominika w Katowicach. Dariusz N. został zatrzymany w momencie załadunku dużej przesyłki - "puszek z pomidorami" - w których ukryte były narkotyki.

Reporterzy RMF FM dotarli do ekskluzywnych informacji na temat akcji zatrzymania w Hiszpanii mężczyzny podejrzewanego o zabicie 19-letniego Dominika w Katowicach. Dariusz N. został zatrzymany w momencie załadunku dużej przesyłki - "puszek z pomidorami" - w których ukryte były narkotyki. Wpadł w Perafort w Katalonii. Miejsce pobytu 36-letniego mieszkańca Katowic, poszukiwanego od grudnia 2016 roku Europejskim Nakazem Aresztowania, ustalili policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Do zatrzymania doszło dzięki monitorowaniu ruchów poszukiwanego i ścisłej współpracy Komendy Głównej Policji za pośrednictwem ENFAST z katalońskimi stróżami prawa. Dariusz N. ukrywał się ponad rok. Tymczasem, jak informuje śląska policja, Dariusz N. mógł przejść operację plastyczną.

Policjanci ustalili, że ostatnim miejscem pobytu Dariusz N. na terenie Polski była jedna z miejscowości w województwie dolnośląskim. Potem mężczyzna wyjechał za granicę. 7 grudnia 2016 roku wysłano za nim Europejski Nakaz Aresztowania. Także Interpol poszukiwał go na terenie 190 państw poza Europą.

Policjanci z Katowic ustalili, że Dariusz N. jeździł po całej Europie. Był między innymi w Niemczech, Holandii, Czechach, Irlandii oraz Hiszpanii. W końcu namierzyli go w Katalonii.

Przedstawiciele ENFAST (European Network of Fugitive Active Search Teams) w Biurze Kryminalnym KGP poinformowali o tym swoich odpowiedników w Hiszpanii. W rezultacie 24 października 2017 roku, około godziny 17:00 w miejscowości Perafort w Katalonii kilkunastoosobowa grupa policjantów FAST, wyspecjalizowana w zatrzymywaniu najgroźniejszych przestępców poszukiwanych międzynarodowo, zatrzymała Dariusza N.

Mężczyzna nie stawiał oporu, był zaskoczony zatrzymaniem.

Przedstawił się innym imieniem i nazwiskiem. Pokazał nawet dowód osobisty, w którym widniały dane osoby pochodzącej z województwa lubuskiego.

Co ciekawe, do zatrzymania doszło w momencie załadunku dużej przesyłki na ciężarówkę wynajętą z firmy przewozowej. Przesyłka miała trafić do Polski. Po sprawdzeniu okazało się, że na dwóch paletach znajdują się puszki z sosem pomidorowym, a w nich ukryta jest marihuana.

W 63 puszkach znaleziono 20 kilogramów narkotyków, o wartości rynkowej w Polsce ponad 140 tys. euro, a także wagę do ważenia narkotyków, urządzenie do pakowania próżniowego, nowe puste puszki, folie do pakowania i etykiety.

Dariusz N. zmienił kompletnie swój wygląd, zapuścił włosy i brodę. Został rozpoznany dzięki charakterystycznemu tatuażowi na ramieniu, identyfikującemu go z jednym ze śląskich klubów piłkarskich.

Zatrzymany w Hiszpanii Dariusz N. mógł przejść operację plastyczną - takie są ustalenia śląskiej policji.

We wtorek śląska policja poinformowała, że Dariusz N. mógł poddać się operacji plastycznej. "Mamy dokumenty medyczne świadczące o tym, że mógł poddać się operacji plastycznej. Ta operacja prawdopodobnie miała miejsce w ostatnich dniach w Czechach" - powiedziała Aleksandra Nowara ze śląskiej policji.

W najbliższym czasie zostanie przetransportowany do Polski, a następnie doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Ma zostać postawiony mu zarzut zabójstwa 19-letniego Dominika i usiłowania zabójstwa jego ojca.

Według prokuratury, bójka, w której zginął Dominik, miała charakter przypadkowy, "typowo chuligański".

W centrum Katowic przy ul. 3-go Maja we wczesny poniedziałkowy poranek 21 sierpnia 2016 roku mijały się dwie kilkuosobowe grupy; w jednej z nich był 19-latek z ojcem. Doszło do wymiany zdań i bójki. Wszystko zaczęło się przed klubem, a skończyło przed wejściem na dworzec kolejowy.

19-letni Dominik dostał ciosy nożem, miał dwie rany kłute w okolicy klatki piersiowej. Zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Dariusz N., który - według ustaleń śledztwa - miał zadać te ciosy, zniknął.

W związku z bójką prokuratura oskarżyła sześciu mężczyzn. Jest wśród nich m.in. ojciec Dominika. Ich proces rozpoczął się w lipcu przed katowickim sądem rejonowym: oskarżeni odpowiadają za udział w bójce, w której wzajemnie narażali się na niebezpieczeństwo. Może za to grozić kara do trzech lat więzienia.

Dariuszowi N. grozi dożywocie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Inne

Las, wczesna wiosna, niedzielne popołudnie, chęć spróbowania czegoś nowego, bardzo dobry nastrój, zero problemów na głowie.

Niedzielne popołudnie, powrót ze sklepiku z zakupionymi oto dwoma Gumi jagodami. Telefon do P godzina 16.00 spotkanie w Lesie. Wybrałem takie miejsce gdyż moja wiedza na temat działania dropsa była znikoma. Wiec taka jak było umówione punkt 16 w Lesie, siema ,siema. Miejsce do posiedzenia znalezione i od razu na sam początek zjedliśmy nasz cel, popijając resztka wody która wziąłem ze sobą. Atmosfera jak to przy spożyciu czegoś nowego, ogromne zniecierpliwienie, lekki strach przeplatający się z ogromnym podnieceniem.

  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

  • LSD-25

Hail Satan!