marie claire nr 6/2002 - str 83-85 - kronika życia narkomanki
Widząc samochód stojący na poboczu, policjanci postanowili sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. Okazało się, że on i pasażer ważyli narkotyki w bagażniku volkswagena. 19-latek, do którego zdaniem śledczych należała marihuana, usłyszał zarzut. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Widząc samochód stojący na poboczu, policjanci postanowili sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy. Okazało się, że on i pasażer ważyli narkotyki w bagażniku volkswagena. 19-latek, do którego zdaniem śledczych należała marihuana, usłyszał zarzut. Grozi mu kara do 3 lat więzienia.
Sytuacja miała miejsce w świąteczny poniedziałek 1 listopada. Łomżyńscy dzielnicowi na drodze gruntowej w Starej Łomży zauważyli volkswagena i stojącego obok mężczyznę. Mundurowi zainteresowali się jego losem i chcieli sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy. Okazało się, że w nieoświetlonym miejscu stał jeszcze jeden mężczyzna.
- W trakcie rozmowy z nimi policjanci wyczuli zapach marihuany. Na ziemi obok 19-latków policjanci zauważyli dwie foliowe torebki z zawartością suszu - informuje podkomisarz Justyna Janowska z łomżyńskiej komendy miejskiej.
Żaden z mężczyzn nie przyznawał się do znaleziska. Na miejsce interwencji przyjechał przewodnik z psem. Noksa doprowadziła policjantów do wyrzuconej około 5 metrów wagi elektronicznej. Ponadto na bagażniku volkswagena mundurowi ujawnili pozostałości suszu.
Kierowca i jego pasażer zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Jak podaje podkom. Janowska, w mieszkaniu jednego z nich policjanci znaleźli również niewielką ilość suszu. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że zabezpieczona substancja to marihuana o łącznej wadze ponad 30 gramów.
Następnego dnia policjanci ustalili, do którego z mężczyzn należały środki odurzające. Podejrzany mieszkaniec Łomży usłyszał już zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Autor: Nikoś
Set & Setting: samopoczucie dobre,małe zdenerwowanie, ponieważ za około 1,5 godziny miałem iść do domu.
Dawka: około 150 mg
Doświadczenie: alkohol, MJ, Amfetamina, Mefedron
19.30 Zaaplikowałem mefe, z początku nic nie czułem więc pomyślałem, że feta jest jednak lepsza.
19.45 Nagle poczułem dziwne uczucie i nogi zaczęły mi się wykręcać a w głowie czułem wielką euforię, z początku nie mogłem jej opanować.
Na początku sam w domu, potem podróż autobusem na lodowisko na spotkanie klasowe. Nastawienie doskonałe i oczekiwanie na niewiadome bo to pierwszy raz z ketonami.
To była smutna sobota, miałam maksymalnego doła, siedziałam sama w domu. Postanowiłam to jakoś wyleczyć.