Massachusetts dąży do legalizacji psychodelików w 2024 roku, co może uczynić go trzecim stanem USA, który wprowadzi takie prawo. Jakie zmiany czekają na pacjentów?
Stan Massachusetts rozważa wprowadzenie legalizacji psychodelików takich jak psylocybina, meskalina oraz DMT. W ramach planowanej ustawy mają być one stosowane w celach terapeutycznych, głównie w leczeniu zaburzeń psychicznych, takich jak depresja i PTSD.
Massachusetts, historycznie jeden z bardziej progresywnych stanów USA, rozważa poważny krok na rzecz zdrowia psychicznego swoich obywateli, zbliżając się do zalegalizowania psychodelików. Zgodnie z propozycją, która ma zostać poddana pod głosowanie w 2024 roku, substancje takie jak psylocybina (znana z „magicznych grzybów”), DMT (dimetylotryptamina) i meskalina (znaleziona w kaktusie pejotlu) zostaną zdepenalizowane.
Ruch ten ma swoje korzenie w badaniach nad medycznymi korzyściami tych substancji, zwłaszcza w leczeniu problemów psychicznych. Badania sugerują, że odpowiednio prowadzone terapie psychodeliczne mogą pomóc w leczeniu depresji, zespołu stresu pourazowego (PTSD) czy uzależnień.
Inicjatywa, która zyskała wsparcie legislatorów i organizacji wspierających zdrowie psychiczne, zakłada, że używanie, posiadanie i hodowla niewielkich ilości psychodelików byłaby legalna. Dodatkowo instytucje medyczne miałyby prawo do prowadzenia terapii z ich wykorzystaniem. Propozycja nie przewiduje jednak pełnej komercjalizacji, jak w przypadku rekreacyjnego używania marihuany.
Projekt ustawy skupia się na regulacji stosowania tych substancji w kontrolowanym środowisku terapeutycznym. Stanowisko to jest oparte na wynikach badań wskazujących, że psychodeliki, podawane pod nadzorem, mogą prowadzić do trwałych pozytywnych zmian w stanie emocjonalnym pacjentów.
Zwolennicy legalizacji w Massachusetts zwracają uwagę na rosnącą liczbę badań potwierdzających skuteczność psychodelików w terapii. Organizacje wspierające zdrowie psychiczne, w tym American Psychological Association, dostrzegają potencjał takich substancji w leczeniu zaburzeń, na które tradycyjne metody nie przynoszą efektów.
Przeciwnicy jednak obawiają się nadużyć i podkreślają konieczność wprowadzenia restrykcyjnych regulacji, które zapobiegną niekontrolowanemu używaniu tych substancji. Dodatkowo krytycy zwracają uwagę na potencjalne trudności w zapewnieniu odpowiednich procedur bezpieczeństwa oraz szkolenia terapeutów.
Jednym z głównych wyzwań w Massachusetts będzie edukacja społeczeństwa i profesjonalistów w zakresie bezpiecznego stosowania psychodelików. Kluczowe będzie także stworzenie programów szkoleniowych dla terapeutów, które zapewnią pacjentom jak najwyższe standardy opieki. Tylko w ten sposób można zminimalizować ryzyko i maksymalizować potencjalne korzyści związane z wprowadzeniem psychodelików do legalnych terapii.
źródło: greenmarketreport.com
3 miesiące temu spotkało mnie nieprzyjemne doświadczenie z opioidami. Od tamtego czasu moje lęki i nerwice znacznie się pogłębiły, do tego doszły problemy z oddychaniem i przełykaniem śliny, co spowodowało moją obawę przed innymi środkami psychoaktywnymi.
Nastawienie pozytywne po poprzednim eksperymencie w substancją. Otoczenie samych przyjaciół, jedna trzeźwa osoba. miejsce; odcięta plaża nad jeziorem otoczona lasem.
W czerwcu tego roku zdecydowaliśmy ze znajomymi aby wyjechać nad jezioro, rozpoczynały się wakacje, pogoda dopisywała, typowy letni krajobraz. Aczkolwiek zdecydowaliśmy, iż jako będziemy mieli tam bardzo dużo czasu, możemy zabrać ze sobą również naszych małych przyjaciół. Zazwyczaj jestem przeciwna tripowaniu na psychodelikach w obcych miejscach, aczkolwiek grzybków spróbowaliśmy raz wcześniej, w domu kolegi. Byłam bardzo pozytywnie zaskoczona ich działaniem, ponieważ mimo iż trip był bardzo mocny, dało się go szybko i łatwo ogarnąć.
Set & Setting: dom, lato, ciepło, nudno, leniwie
Doświadczenie: alkohol (kilka litrów tygodniowo), MJ tylko 2 razy, czyli 0 doświadczenia.
BMI: 21.
Ranek: dokonanie zakupu (długi, 45 min spacer z rana na otrzeźwienie ze snu)
9:05 Pierwsza dawka - 1/3 buteleczki popite energy drinem
9:10 jeszcze łyk i trochę energy drina
W sumie była to dosyć spontaniczna akcja, ale nastawienie miałem jak zawsze pozytywne. Miejsce przyjmowania to dom na wsi w pięknej okolicy na małej domówce ze znajomymi. Nie bałem się niczego, chciałem przeżyć coś niesamowitego.
Wprowadzenie