Sprzedawał więźniom dokumenty nasączone syntetycznymi kannabinoidami

Tytuł oryginału mówił o dokumentach "nasączanych marihuaną", no ale... ;)

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.com

Odsłony

227

Mężczyzna z Florydy został oskarżony o sprzedawanie więźniom w całym kraju fałszywych dokumentów nasiąkniętych syntetyczną marihuaną. Jedząc je, osadzeni się odurzali.

Prokuratura poinformowała, że 46-letni Danny Angel Rodriguez używał w dokumentach imion prawdziwych adwokatów, aby przydać im autentyczności. W ubiegłym roku FBI skonfiskowała w sumie 33 paczki wysłane więźniom przez Rodrigueza. W przypadku większości z nich badanie na obecność narkotyków dało wynik pozytywny.

Rodriguez odsiaduje już wyrok trzech lat pozbawienia wolności za pogwałcenie warunków kurateli. Sprawa ta sięga 1994 roku, kiedy skazano go za uderzenie kolbą pistoletu sędziego federalnego

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

przyjemny wieczór w domku letniskowym pośrodku niczego, w pełni kobiece towarzystwo, trochę niezręczna atmosfera

Chcąc wykorzystać ostatnie ciepłe dni mijającego lata razem ze znajomymi wynajęliśmy domek letniskowy. Dwa piętra, duże patio, dookoła tylko las i jakieś zapomniane jeziorko - idealnie. Przyjechałam na miejsce w sumie nieprzygotowana na żadne ekscesy, zabrałam tylko jakieś mięso na grilla i sałatkę. Porzuciłam nawet chęć wzięcia wina, bo byłam w trakcie odstawiania wszystkich używek (robię sobie taki detox raz na jakiś czas). Na miejscu zebrało się łącznie pięć dziewczyn, kilka z nich miało się pojawić z chłopakami, ale finalnie nie przyjechali (i dobrze).

???

  • Dekstrometorfan














  • Grzyby halucynogenne

...cały czas w zamknięciu, w ogóle nie wychodząc z domu, a właściwie całkowicie na zewnątrz, zupełnie gdzie indziej, gdzieś daleko w przestrzeni, w absolutnie innym świecie, świecie, którego nie rozumiałam, nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ...

  • LSD-25
  • Pozytywne przeżycie

Nigdy nie przywiązywałem dużej wagi do przygotowania psychicznego przed podróżą. Zadbałem tylko jak zwykle - o dobre nastawienie, bo kwas i tak pokaże mi to co on chce, nie co ja chcę. Ostatnio układało mi się w życiu, także tzw. set miałem zapewniony. Natomiast setting przygotowałem z jak największą dokładnością i dbałością o szczegóły. Wybrałem swoje mieszkanie, gdzie miałem spędzić samotnie peak, a potem wyjść na miasto i spotkać się z kumplami.

Witam wszystkich serdecznie!

Chciałbym podzielić się z wami moim ostatnim doświadczeniem wywołanym przez magiczną molekułę zwaną dietyloamidem kwasu D-lizergowego lub jak kto woli LSD. 

Pragnę zaznaczyć, że jest to mój pierwszy tripraport, a ja jestem osobnikiem nieposiadającym nadzwyczajnych zdolności pisarskich ani rozbudowanego słownictwa, jednak postanowiłem że spróbuję swoich sił. W końcu musi być ten pierwszy raz. Tyle ze słów wstępu, teraz lecimy z właściwą częścią opowiastki :).

 

Przygotowanie do tripa: