Śmiertelne ofiary "lewego" alkoholu

W Zosinie na Lubelszczyźnie dwaj mężczyźni zatruli się śmiertelnie alkoholem niewiadomego pochodzenia. Trzeciego uczestnika biesiady zabrano do szpitala.

Anonim

Kategorie

Źródło

IAR, mat

Odsłony

2238

Trójka mężczyzn, strażaków z ochotniczej jednostki w Zosinie, piła wczoraj razem alkohol. Prawdopodobnie rozstali się przed północą. Niedługo potem zmarł pierwszy uczestnik wieczornego spotkania. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia stwierdził zgon.

W nocy zmarł także drugi mężczyzna. Trzeci, który wypił najmniej alkoholu, rano trafił do szpitala w Rykach. Jego stan jest na razie stabilny - powiedział Polskiemu Radiu Lublin lekarz dyżurny.

Mężczyzna przechodzi obecnie badania. Jeżeli jego stan pogorszy się, trafi na oddział toksykologii lubelskiego szpitala.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

macthc (niezweryfikowany)

&quot;...marihuana - wróg państwa numer jeden, zamiast palic skrety wypijcie win siedem, alpagi sa zdrowe i nieuzalezniaja a gdy sie źle czujesz tak bardzo pomagaja... &quot; <br> <br>LEGALIZE!
LaSziDo (niezweryfikowany)

Nasze wino - dobry trunek <br>na klopoty i frasunek <br>bardzo szybko je otwierasz nie siegając po otwieracz <br> <br>STRAZAK PIC MUSI ! ! <br>legalize this shit :P
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Jest to mój pierwszy tr więc proszę o wyrozumiałość

Data wydarzenia 10.05.19

 

Był piątek i szykowało się ognisko z moimi ziomeczkami, nazwę ich B i A, ognisko organizował moj ziomek nazwę go M i kilka innych osób później wpadło. Akurat się złożyło że z soboty na niedzielę miałem wolną chacjente i planowaliśmy wziąć kode + mj, ale na ognisku też trzeźwym nie można siedzieć, a że z kasą było krucho postanowiliśmy że ja i B weźmiemy dxm, a M i A wezmą kodeine, a w sobotę na odwrót.

16:00

  • Grzyby halucynogenne

Tera dochodze do siebie a wlasciwie dochodze do chwili wolnej

kiedy moge pisac. Od rana zrobilem juz tyle ze sam sie dziwie.


Jeden z najdziwiniejszych Sylwkow w moim life`ie :)


Normalne bylo ze 1 stycznia oznaczal dla mnie brak glosu,

zakwasy i kac total od bezrozumnej mieszanki swiatow - czyli far niente.


A dzis zasuwam jak maly motorek.



  • Gałka muszkatołowa

Autor: Marmac_pl


Substancja: Gałka muszkatałowa


Poziom doświadczenia: doświadczony


Dawka: 30 g, doustnie






Hmm. Pierwszy raz pisze artykuł na neuro_groove. Nie miałem nigdy takich intencji, ale po spróbowaniu gałki nie moge sie powstrzymać od odradzenia jej przyszłym 'smakoszom':)




  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.