Shabu - narkotyk dla współczesnych kamikadze

W Europie Zachodniej pojawił się nowy, wyjątkowo silny narkotyk o nazwie Shabu. Ma on wyjątkowe działanie - euforia po jego zażyciu trwa nawet 36 godzin.

Anonim

Kategorie

Źródło

Super Express
TOMASZ SOMMER

Odsłony

6451
W Europie Zachodniej pojawił się nowy, wyjątkowo silny narkotyk o nazwie Shabu. Ma on wyjątkowe działanie - euforia po jego zażyciu trwa nawet 36 godzin. Już po przyjęciu kilku działek popada się w uzależnienie. Efektem ubocznym są rozległe zawały. Po zażyciu Shabu ludzie często popełniają zbrodnie.

Shabu to syntetyczna substancja wynaleziona podczas II wojny światowej w japońskich laboratoriach wojskowych. To tym specyfikiem szprycowani byli kamikadze - piloci samobójcy. Później przez dziesiątki lat Shabu było najpilniej strzeżoną tajemnicą wojskową. Jednak kilka lat temu narkotyk pojawił się w Stanach Zjednoczonych. Teraz trafił do Europy. - To naprawdę dobry towar. Daje niesamowitego kopa - mówił dziennikarzowi brytyjskiego "Sunday People", któremu udało się kupić Shabu w Londynie, malezyjski dealer Suwan. - 10 gramów Shabu kosztuje w Londynie 100 dolarów. - Wiemy już o tym specyfiku - mówi Keith Hellawell, szef brytyjskiej policji antynarkotykowej. - Niestety, bardzo trudno z nim walczyć, bo to jest biały proszek bez żadnego zapachu.

Do Polski nowy narkotyk jeszcze nie dotarł. - Z tego, co wiem, jeszcze czegoś takiego u nas nie ma - mówi "Super Expressowi" Adam Nyk, szef Poradni Narkotykowej Monaru w Warszawie. - Nie wykluczamy, że polscy narkomani zażywali już Shabu, ale my o tym nic nie wiemy - dodał.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

kisiel (niezweryfikowany)

prosimy wiecej o tym sabu !!!!!!!! <br>
Was (niezweryfikowany)

Brzmi swojsko - jak schabowy - trzeba bedzie sprobowac ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Gałka muszkatołowa
  • Pozytywne przeżycie
  • Tytoń

Pokój/sklep/dwór Nastawienie jak zawsze pozytywne Łącznie 2 muszkieterów

Zanim czas się zatrzymał
Budzimy się koło 11 i po kilku godzinach przygotowań, grania i ogarniania ruszamy z druidem do apteki gdzie czekają zamówione 2 opakowania tussidexu. Odebraliśmy co mieliśmy odebrać i kierujemy się do kolejnych aptek żeby się dozbroić.
Przygotowani wracamy do mieszkania potocznie zwanego ćpalnią i decydujemy się że mimo młodej godziny wrzucamy teraz.

  • MDMA (Ecstasy)

Nazwa Substancji: EKSTAZA

Miejsce spożycia: KLUB


Doświadczenie : WYŻSZA SZKOŁA JAZDY :-P


Ilość : 3 PIGUŁY DOUSTNIE

  • Grzyby halucynogenne

Zdarzyło się to kilka dni temu. Konkretnie trzynastego października, w

mieszkaniu osoby D (chciala zostac anonimowa a jest mi to dosc bliska

osoba). Z pozoru miało to być inicjacyjne grzybienie jej w konkretnej ilości

(40 sztuk). O ironio, chciałem z nią przy tym być wiedząc że mnie grzyby nie

czeszą w sposób znaczący. Nawet dzień

wcześniej wygłaszałem Mancie alias Lwu, że utarta kontroli nad grzybami to

raczej cecha osobowościowa niż coś dotyczące każdego i że mnie nigdy to nie

  • Dekstrometorfan

data zatrucia ;-): 06.10.2001r.


dawka trucizny: 2 razy po 150mg bromowodorku DXM (Acodin tabletki po 15mg - wrzucone 20 tabletek po 10 w odstępie 10-15 minutowym, rozgryzione i popite yerba mate

godzina: opis: