REKLAMA




Sędzia na gazie

Sędzia z Rybnika ukarany dyscyplinarnie za sądzenie po pijanemu

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1617

Sąd Najwyższy ukarał w czwartek dyscyplinarnie sędziego z Rybnika, który dwukrotnie w lipcu 2003 r. został przyłapany na prowadzeniu rozprawy, będąc pod wpływem alkoholu. Sędzia Krzysztof Bąk orzekał w wydziale grodzkim Sądu Rejonowego w Rybniku. Podczas sesji sądowych 10 i 14 lipca 2003 r. pracownicy sądu zauważyli, że jest on pod wpływem alkoholu.

Rzecznik dyscyplinarny gliwickiego sądu okręgowego wszczął postępowanie. Przesłuchano sędziów i pracowników sądu, którzy potwierdzili swoje podejrzenia. W grudniu zeszłego roku sąd dyscyplinarny I instancji ukarał sędziego Bąka karą zawieszenia w obowiązkach sędziego.

Od tego werdyktu odwołał się obrońca sędziego oraz rzecznik dyscyplinarny. Obrońca chciał oczyszczenia obwinionego z zarzutu, a rzecznik - dodatkowej kary obniżenia sędziemu wynagrodzenia o połowę.

Sąd Najwyższy, który rozpatrywał w czwartek to odwołanie, uznał, że orzekanie pod wpływem alkoholu jest "rażącym uchybieniem godności sędziego", i na czas obowiązywania decyzji o zawieszeniu obciął także jego pensję.

Sąd zaznaczył, że aby uznać, iż ktoś jest "pod wpływem alkoholu", nie trzeba przeprowadzać badania krwi ani testu na alkomacie. Taki argument podnosił obrońca sędziego, który walczył o uniewinnienie go, wskazując na uchybienie proceduralne. Jednak sąd nie dopatrzył się go.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

dec (niezweryfikowany)
chyba lapie jakies paranoje ale troche dziwne ze tak latwo przegral. przecie to sedzia przecie to POLSKA. a tu taki trik. i to tylko z zeznan kumpli bez zadnych dowodow lol
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)

  • Inne

Bezgraniczna ciemnosc, cisza wkolo

Nic, tylko czern! Beznadziejna
sytuacja, strach, lek. Wokol czuc
zapach bezsilnosci, smak katastrofy.
Nicosc!
Ciemnosci otaczaja moje cialo. Widze
jedynie czern. Sam nie wiem czy mam
jekies cialo poniewaz nie czuje go, nie
widze go.
Slysze wiatr w oddali, lecz nie czuje go.
Jedynym moim pragnieniem jest czuc.
Gdzie jestem? Czyzbym umarl?
Czyzby ta bezsilnosc
mialaby towarzyszyc mi do konca? Do
konca czego? Mnie? Swiata? A moze
swiat juz sie skonczyl?

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

Różnie, z reguły dobry nastrój, w sam raz na fazę.

To nie jest Trip Raport a podsumowanie konsumpcji różnych środków odurzających w ciągu 2 lat. Dlaczego postanowiłem to napisać? Aby pokazać, że takie substancje mają na nas ogromny wpływ, zmieniają psychikę i prawdopodobnie powodują duże zmiany w mózgu. U mnie zadziałało to pozytywnie ale może to tylko przypadek. Piszę ten teks aby uzmysłowić Wam, jak silne działanie mają środki dostępne w aptece bez recepty, w sklepie i u dilera. Niniejszy tekst należy potraktować jako analizę jednego przypadku a nie regułę.

  • Marihuana

Nazwa substancji: Marihuana



Poziom doświadczenia użytkownika: doświadczony (amfa na studiach - 100 lat temu, LSD - fantastyczny trip, marycha - lekkie fazy),



Dawka, metoda zażycia: ot, w końcówce fifki.



Set & setting: własne mieszkanie, dobry humor, ścieżka dźwiękowa "The Crow" / Diana Krall



Co było inaczej: wcześniej po MJ miałem tylko efekty przyjemnego odprężenia.

randomness