Sąd: pracowników nie można zwolnić za używanie medycznej marihuany

Sąd Najwyższy w Massachusetts orzekł, że kobieta, która została zwolniona z pracy za palenie medycznej marihuany, może pozwać swojego byłego pracodawcę.

Sąd Najwyższy w Massachusetts orzekł, że kobieta, która została zwolniona z pracy za palenie medycznej marihuany, może pozwać swojego byłego pracodawcę.

Christina Barbuto ma pozwolenie na stosowanie medycznej marihuany na chorobę Crohna. Jak mówi, jej pracodawca zapewniał, że używanie marihuany nie będzie stanowić problemu, po czym jednak zwolnił ją już po pierwszym dniu, kiedy badanie potwierdziło jej obecność w organizmie kobiety.

Kalifornijska firma Advantage Sales and Marketing utrzymywała, że zwolnienie było uzasadnione, ponieważ spożywania marihuany zakazuje prawo federalne. Bostoński sąd postanowił jednak, że pracodawcy nie mogą w ten sposób traktować pracowników, którym lekarze przepisali marihuanę na leczenie ich dolegliwości. Sprawę ponownie skierował do sądu okręgowego, który w 2015 roku ją odrzucił.

Prawnik Advantage Sales and Marketing podkreśla, że firma nadal uważa, iż działała zgodnie z prawem.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Pierwszy raz

Lekkie zmęczenie.

Cześć. 

Zanim wrzuciłem LSD pierwszy raz szukałem sporo po necie jakie dawki, jak działa, ile trzyma, więc napiszę ten post dla osób głodnych wiedzy.

  • Marihuana
  • Miks

Impreza 18-nastkowa starszego kolegi, na której znalazłem się przypadkiem. Bawiłem się przednio, w towarzystwie znanych mi osób.

Przeżycie zapisane poniżej bardziej przypomina kartkę z dziennika, jeśli nie lubisz tego typu postów to oduść już na początku, jeśli zaciekawił cię tytuł i chcesz poznać szczegóły zapraszam do lektury

 

Więc zaczęło się od tego:

 

  • Szałwia Wieszcza


0:00


Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy

uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:

niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic

nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam

liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem

już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w