Sąd nakazuje policji zwrot marihuany

Chcąc stworzyć precedens na przyszłość, sąd nakazał, by Departament Policji w San Luis Obispo (Kalifornia) zwrócił 8.2 grama marihuany skonfiskowanej pacjentowi, który stosował ją leczniczo.

Anonim

Kategorie

Źródło

Patrick S. Pemberton, San Luis Obispo Tribune

Odsłony

3167
8 sierpnia 23-letni Donovan No Runner z Grover Beach został zatrzymany przez policję, kiedy palił marihuanę w miejscu publicznym. Po przeszukaniu policjanci znaleźli marihuanę i aresztowali mężczyznę za nielegalne posiadanie narkotyku.

W momencie aresztowania No Runner miał przy sobie recepty na marihuanę, którą bierze, by złagodzić objawy epilepsji. Udowodnił policjantom, że dokumenty były legalne.

1 października podczas rozprawy prokurator okręgowy odrzucił zarzuty policji, widząc ważne recepty No Runnera. Mimo to Departament Policji San Luis Obispo zwlekał ze zwrotem marihuany wartej około 100 dol.

Adwokat No Runnera Lou Koory powołał się na podobny przypadek ze stanu Oregon, gdzie policja była zmuszona oddać marihuanę posiadaczowi legalnej recepty. Sąd przychylił się do jego wystąpienia i nakazał zwrot marihuany.

Po ogłoszeniu wyroku Koory powiedział, że policja miała prawo skonfiskować narkotyk, ale tylko do momentu okazania ważnej recepty. "Nie miała prawa jej potem przetrzymywać, ani tym bardziej zniszczyć" - powiedział.

Według niego, zatrzymanie narkotyku mogłoby doprowadzić do anulowania w przyszłości tzw. Propozycji 215, dopuszczającej legalizację marihuany dla celów medycznych.

Policja ma teraz 30 dni na zwrot marihuany. W tym czasie biuro prokuratora okręgowego może złożyć apelację od wyroku sądu.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

DJ Trąbek (niezweryfikowany)
Policja to k...wy, niezależnie od kraju, więc pewnie te sk....ny , które zabrały mu zioło same sobie wypala dobry suffic, a temu biedakowi zwróca jakies niekręcące gówno.
Turkish (niezweryfikowany)
Bo jak by sie w Stanach ruszyło z legalize to może być dobrze, wszak cały świat małpuje dziś Stany... :-) <br>
Armageddon (niezweryfikowany)
zastanawiam sie tak, ze jesli tamtejsza policja zniszczyla juz skonfiskowany towar &lt;wielce prawdopodobne&gt; to bedzie musiala to gdzies teraz odkupic . nie sadze by dostali recepty, wyhodowac w 30 dni tez niewiele chyba zdaza wiec albo oddadza z wlasnych zapasow albo beda kupowac u dila :) paradox... :)
DJ Trąbek (niezweryfikowany)
Swiat zaczyna zmierzac Q dobremu, skoro policja oddaje -tak znienawidzone przez &quot;spoleczenstwo &quot; ziele- choremu, ktory mial na nie recepte. Chcialbym zobaczyc te policyjne wqrwione twarze gdy sie dowiedzieli co musza zrobic ;-D
Romski (niezweryfikowany)
Bo jak by sie w Stanach ruszyło z legalize to może być dobrze, wszak cały świat małpuje dziś Stany... :-) <br>
w84mE (niezweryfikowany)
Koles powinien zadac odszkodowania (np. w postaci rocznego zapasu lekarstwa) :)
jorge2000 (niezweryfikowany)
jakis czas temu zwineli moje kolege, kompletnie najaranego kiedy jechal pod prad rowerem po miescie. zaladowali do suki, zawiezli na komisariat. przetrzepali kieszenie, przesluchali.. i ciekawostka, zobaczyli ze student socjologii, ze ma legitke honorowego krwiodawcy i z tego tytulu puscili go domu :) <br>male tego caly stuffik mu oddali! <br>i to jest najpiekniejsze ;) <br>
uczniak (niezweryfikowany)
Swiat zaczyna zmierzac Q dobremu, skoro policja oddaje -tak znienawidzone przez &quot;spoleczenstwo &quot; ziele- choremu, ktory mial na nie recepte. Chcialbym zobaczyc te policyjne wqrwione twarze gdy sie dowiedzieli co musza zrobic ;-D
wentripek (niezweryfikowany)
zastanawiam sie tak, ze jesli tamtejsza policja zniszczyla juz skonfiskowany towar &lt;wielce prawdopodobne&gt; to bedzie musiala to gdzies teraz odkupic . nie sadze by dostali recepty, wyhodowac w 30 dni tez niewiele chyba zdaza wiec albo oddadza z wlasnych zapasow albo beda kupowac u dila :) paradox... :)
ASheh (niezweryfikowany)
zna ktos doktorka co kopsnie taka recepte??? :)))
goatus (niezweryfikowany)
Swiat zaczyna zmierzac Q dobremu, skoro policja oddaje -tak znienawidzone przez &quot;spoleczenstwo &quot; ziele- choremu, ktory mial na nie recepte. Chcialbym zobaczyc te policyjne wqrwione twarze gdy sie dowiedzieli co musza zrobic ;-D
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Zaczelo sie tak ze czekalme na ten dzien kupe czasu

wszyscy mi mowili dzisiaj wychodzimy na cool impreze,

taki a nie inny jestem ze jak sobie wmowie to nie

puszcze i caly dzien chodzilem idziemy na bibe ,

idziemy na bibe.moi kumple mieli juz na miezony klub

ale jedna regula zakaz wejscia w tenisowkach czy

jakich innych butach oprocz lakierkow(blah)wiec sie

wkorwilem na maxa wiec moja kumpela z dani (mega

wyczesana wariatka )kumplem z meksyku(dobre dziecko

  • Mefedron
  • Metedron
  • Pierwszy raz

strasznie podły nastrój, własny pokój, cisza i spokój

Mam bardzo podły nastrój od kilku dni. Nie chce mi się żyć, wszystko mnie irytuje, cały czas myślę o samobójstwie. Po katastrofie w mojej firmie, która miała miejsce ponad pół roku temu wpadłem w długi i kłopoty bez rozwiązania. Trzeba było pomyśleć coś o poprawieniu sobie nastroju bo już sam ze sobą nie mogłem wytrzymać.

Ponieważ sprawdzona maryśka śmierdzi w całym domu, pomyślałem o mefedronie. Maryśka co prawda jest dla mnie najlepszym sposobem na stres ale chciałem oszczędzić domownikom jej zapachu.

  • Katastrofa
  • Mefedron
  • Metedron
  • Odrzucone TR

Trafiłem na ta strone po raz pierwszy.... Pamiętam jak już skonczyłem branie czegokolwiek szczególnie w takich ilościach jak kiedyś...czyli naprawde duzo po 10 piguł na Stwierdziłem ze palic szajsu jakiegos nie bede albo ziolo albo nic ale czemu nie sprobowac proszku albo tabletek z dopalaczy skoro lsd czy mdma jadłem... no i pojechaliśmy.... Trafiliśmy z kolegami na miasto akurat mieliśmy 40 zł i nie wiedzielismy czy sie napic czy co....no to zaprtoponowałem zebysmy walneli sobie coco-mint...akurat promocja nabój po 10 złtych nas czterech...

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobre nastawienie na spontana

 

        Z powodu ładnej pogody, kilku znajomych organizuje ognisko z kiełbaskami nad rzeką. Piszę do swojego ziomka, żeby wpadał na ośke na grande, pyta się mnie o plany, na co mu odpowiadam, że mam dzisiaj ochote się zgrandzić, wpierdolić do pociągu i pojechać gdzieś w chuj, najchętniej za granice. Jako, że to jest typ lubiący grande na hardcorze to od razu zostaje zachęcony takim planem i mówi, że jak tylko będzie mógł to dołączy do nas na ognisku.  W dalszej części opisu będę nazywał go H.

randomness