Rzuceniu palenia towarzyszy poczucie utraty tożsamości

Byli palacze mają kłopoty z utrzymaniem tytoniowej abstynencji m.in. dlatego, że tracą poczucie tego, kim byli i poczucie przynależności do grupy. Muszą więc budować swoją nową tożsamość, a to bywa trudne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Nauka W Polsce
mat/ ekr/

Odsłony

422

Byli palacze mają kłopoty z utrzymaniem tytoniowej abstynencji m.in. dlatego, że tracą poczucie tego, kim byli i poczucie przynależności do grupy. Muszą więc budować swoją nową tożsamość, a to bywa trudne.

Na łamach magazynu „Journal of Substance”, naukowcy z University of East Anglia opisali nowo odkryty mechanizm, który sprawia, że tak trudno jest się rozstać z nikotyną.

Jak tłumaczą badacze, palenie nie tylko uzależnia fizycznie, ale wiąże się też z wieloma elementami emocjonalnymi, behawioralnymi i społecznymi. „Mimo, że wielu ludziom udaje się wyjść z nałogu, to nawroty są bardzo powszechne. Chcieliśmy zrozumieć inne, społeczne czynniki, które mogą być istotne” - mówi autorka projektu dr Caitlin Notley.

Autorzy pracy przeprowadzili szczegółowe wywiady z 43 ochotnikami, którzy rzucili palenie i do niego wrócili. Uczestnicy opisali swoją historię palenia, wcześniejsze próby rezygnacji i nawroty.

„Odkryliśmy, że nawrót wiąże się z całą gamą emocjonalnych wyzwalaczy. Często towarzyszy temu chęć odzyskania swojej społecznej tożsamości – tożsamości palacza” - opowiada badaczka.

„Społeczne środowisko i bliskie relacje mają silny wpływ na ludzi, tym najczęściej na nastolatków, także kiedy zaczynają palić. Ludzie społecznie uczą się być +palaczami+ – to część ich przynależności do grupy, która staje się ważnym elementem ludzkiej tożsamości” - wyjaśnia dr Notley.

To poważna sprawa. Bo jak wyjaśniają badacze, próba rzucenia nałogu wiąże się z rezygnacją ze starej tożsamości i budową nowej. To jednak może być trudne, szczególnie, jeśli ktoś palił przez większość swojego dorosłego życia.

„Uczestnicy badania mówili m.in. o uczuciu ulgi po odzyskaniu +tożsamości palacza+ – zatem w grę wchodzą silne reakcje emocjonalne związane z nawrotem, takie jak odczucie przyjemności, ale także poczucie winy i wstyd” - wyjaśnia dr Notley.

Więcej informacji:

http://www.uea.ac.uk/about/-/ex-smokers-crave-lost-identity-study-shows

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Kannabinoidy

Chill, piątek, moje 4x4

Preludium

Podróż z października ub. roku, więc całość nie jest idealna, odrobinę pisana na kolanie bez absolutnie żadnych zdolności do ładnego i zgrabnego ubierania tekstu. Piątek, popołudnie, ja i 2 kumpli, nazwijmy ich X i Y.

X jest zawodowym testerem trunków wysokoprocentowych, ma lekkie doświadczenie w ryciu sobie bani najróżniejszymi specyfikami z najgłębszych otchłani tego świata

Y, poszkodowany, zielony w temacie gość, który przyszedł na spotkanie po paru miechach, a wyszedł bogatszy o wspomnienia z innego świata

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Nastawienie: podekscytowanie, długo czekałem by skosztować metocynę. Liczyłem na spotkanie z drugą stroną życia, przybliżenie do Matki Natury, przeżycie enteogeniczne i mistyczne. Byłem sam, miałem nadzieję na uzyskanie mistycznych i osobistych doświadczeń, a do tego towarzystwo nie sprzyja. Miejsce: najpierw dom, spacer do sklepu i parku, potem znowu dom.

W dniu wczorajszym doszła długo oczekiwana paczka. A w niej 100 mg 4-HO-MET. Dawkowanie wg Shulgina to 10-20 mg doustnie. Nie czekając długo zażyłem ~10 mg doustnie i zaczekałem na efekty. Była godzina 13.07. Po regulaminowych 30 minutach poczułem się jakbym wziął antydepresant: citaproam, albo tianeptynę. Jednak uznałem że to było za słabo. Po godzinie wziąłem drugą taką samą porcję. Od tej pory zaczyna się właściwy opis podróży.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ciepła niedziela, natłok myśli i trochę problemów. Towarzystwo najwspanialszego przyjaciela pod słońcem, kompana większości podróży.

Wszechświat tkanek, komórek, białek, bakterii, organelli - zlepka efemerycznych procesów i incydentalnych zderzeń atomów tworzy najbardziej wyrafinowany mechanizm, jaki można sobie tylko wyobrazić! Jesteś sztuką. Jego wymyślność tworzy złudne poczucie kontroli, daje Ci podstawy, żebyś mógł myśleć, że to Ty jesteś Panem. Nic głupszego, jesteś obserwatorem! Twoje skomplikowane ciało okazuje Ci łaskę, dając poczucie, że istniejesz. To właśnie jest piękne. To sztuka. Ezoteryka. Tajemnica. A wszystko po co?

  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mój własny pokój w domu jednorodzinnym. Sam na I piętrze. Samopoczucie przed tripem bardzo dobre (zaliczona sesja!), pozytywne uczucia względem świata, nie mogę się doczekać spotkania z gałką, generalnie mam tutaj wszystko, czego potrzebuję.

Oczekiwania - Wyższe Poznanie.

Sądzę, że dobrym pomysłem będzie opis tego, co robiłem zanim zażyłem gałkę. Kolejne etapy podróży określać będę w godzinach. Miłego czytanka!

Godz. 23:10
Skończyłem konsumować 8 nasion gałki muszkatołowej przy pomocy 0,5 L czarnej herbaty liściastej Yunan i 0,25 L zielonej herbaty.

randomness