Rusza ofensywa przeciw "dopalaczom"

Sprawą ewentualnej szkodliwości środków ziołowych i chemicznych, potocznie określanych jako "dopalacze", zajęła się prokuratura w Lublinie. Śledczy dostrzegli problem, gdy na miejscowy posterunek zgłosiła się dziewczyna z, jak twierdzi, wywołanymi przez nie dolegliwościami.

Koka

Kategorie

Źródło

onet.pl

Odsłony

4908
Sprawą ewentualnej szkodliwości środków ziołowych i chemicznych, potocznie określanych jako "dopalacze", zajęła się prokuratura w Lublinie. Śledczy dostrzegli problem, gdy na miejscowy posterunek zgłosiła się dziewczyna z, jak twierdzi, wywołanymi przez nie dolegliwościami. Oddziaływanie różnych, oferowanych ostatnio w Polsce, środków zbadać ma Zakład Medycyny Sądowej. Tymczasem drugi front walki z dopalaczami otworzyło Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Ogólnokrajowa kampania "Dopalacze mogą cię wypalić" ma uświadamiać zagrożenia płynące z używania środków psychoaktywnych. Stworzono już stronę internetową

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Syberek (niezweryfikowany)
[quote]Śledczy dostrzegli problem, gdy na miejscowy posterunek zgłosiła się dziewczyna z, jak twierdzi, wywołanymi przez nie dolegliwościami.[/quote] Głupia pizda bez kitu. Przeciez chyba wiedziala co żre i liczyla sie z konsekwencjami. żal kurwa... nacpala sie, zle jej sie wkrecilo i po pomoc na komende poleciala... biedactwo... KURWA! Ciekawe czy jakbym sie najebal woda, poszedl na komende i powiedzialm, ze mi sie zle po niej dzieje czy zajeli by sie sklepem ? nie! wjebali by mi pal i na izbe :( pierdolic policje! Oddajcie nam kurwa narkotyki :D
Ron (niezweryfikowany)
Policja wymyśliła sobie tą dziewczynę, albo była to przeszkolona córka komendanta. Przecież chodziło tylko o legitymizację publicznej nagonki na legalnie działającego biznesmena. W pale się nie mieści, że takie rzeczy dzieją się w demokratycznym państwie środkowej europy!
Jarek (niezweryfikowany)
jak by się naprawdę źle czuła poszła by na pogotowie a nie do parówek
FlyMashin (niezweryfikowany)
wszystko co się dziej e w tym państwie jest ustawione :D qrwa i tak bedziemy jarali , cpali i pili, znam wiele rzeczy których powinni zabronic np. pop-up(reklamy które wqrwiaja coś czuje nie tylko mnie), papierosy(wciagają wszystkich a są legalne), alkohol(o tym nawet nie wspominam), podatki(nikt nie chce ich płacić a są!!),policja(nikt jej nie lubi a jest), i wiele innych substancji badz rzczy. a państwo "chroni nas". tak napisałe bo większość ludzi w to wierzy, i są zaślepieni tym bo za ogromne pieniądze i matka by nas sprzedała. a państwu chodzi po prostu o to aby obywatel płacił dłużej podatki, aby głupi premier,prezydent czy poseł miał za co pic gołdę. nie obchodzi ich kto umarł i jak czy przez dragi czy przez dziurawe ulice. A najlepsze jest to że nie dadzą komuś umrzeć. Oczywiście z tego powodu że musieli by zapłacić 100% ubezpieczenia co na normalnego człowieka może sie kroić koło 5000 bądź więcej(i nie będzie płacił podatku). to tak jak by umarła kura znosząca złote jaja. Każdy obywatel kupując głupi chleb płaci na państwu 7%(przyjmijmy od 1PLN czyli 7gr) policzmy jeśli kupi chleb 38mln ludzi dziennie jest to 2 660 000PLN i razy 31 żeby wyszło miesięcznie :D a pomyślcie że liczyłem sam chleb a masło, bułki, wędlina ,ser , głupi papier toaletowy :P i qrwa wiecznie nie ma kasy i użyje tego stwierdzenia co zwykle.... "Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia!"
Anonim (niezweryfikowany)
ile Ty masz lat? 12? myślisz że podatki to zło i nie należy ich płacić? a po czym będziesz jeździć? gdzie będą się uczyły Twoje dzieci? kto Cie będzie leczył? myślisz że w zyciu chodzi o jaranie zielska i nic wiecej nie trzeba? no to jesteś gówniarz. A może pozbyć się rządu? i kto będzie rządził? nikt? tak będzie najlepiej, wszyscy sie pozabijaja i wygwałcą. Nie rządza dobrze, a podatki są za duze i niektore bezsensowne, ale bez tego, krak by nie mogl funkcjonowac, i bez rzadu też, wiem co mówie.
Buddha (niezweryfikowany)
A ile TY masz lat, co? 15? Jestes beznadziejnie uwarunkowanym robotem. Myslisz ze cala ta machina jest potrzebna. Przestan ogladac telewizje i czytac gazety, idz przejdz sie do lasu ZOBACZ w przyrodzie wszystko sie samo normuje. Bedziesz walczyl desperacko w obronie matrixa bo jestes od niego uzalezniony, nie masz duszy koles, jestes pustym robocikiem. Over and out.
urban-shaman (niezweryfikowany)
FlyMashin ma troche racji, ale nie calkiem. Zreszta sprawa systemu, matrixa itp to zgola inny temat. Poki co, chodzi o r-ewolucje, ktora ma doprowadzic do zniesienia prohibicji. A sprawa matrixa jest poruszana np. w filmie Zeitgeist oraz Zeitgeist.Addendum - POLECAM. System monetarny i wszystko co sie z nim wiaze - do lamusa. Technologia TAK. Ja jeszcze dopowiadam: Technologia i wreszcie powrot do pierwotnej "duchowosci" - bez religii i dogmatow, duchowosc oparta na zywym doswiadczeniu, glebokim wgladzie w rzeczywistosc. To juz sie dzieje, ale na razie rozkreca sie tak wolno, ze trudno to zauwazyc. Ale ewolucja jest nieunikniona. Anonim tez ma racje, bo poki system monetarny nie zostal zniesiony i poki nowe rozwiazania nie zostaly wprowadzone, zyjemy w swiecie takim jaki jest. A w nim nie chcemy czekac dziesiatki lat na nowy swiat, w ktorym bedzie nam cos wolno. My chcemy teraz wolnosci. Zatem "walczmy" - POKOJOWO. Tymczasem Wy sami bluzgacie na siebie, obrazacie sie itp. Katolicy mieli smierc swojego papieza, ktora ich niesamowicie zjednoczyla (chocby na pare dni). My nie potrafimy chocby w obliczu tej paradoksalnej nagonki? Pokazmy, ze jestesmy inteligentni, wywazeni, madrzy, roztropni, uczciwi, ze nie mamy gdzies innych istot, ze potrafimy sie troszczyc nie tylko o "swoja zacpana dupe". A Ty Buddha, skoro uzywasz imienia tego czcigodnego nauczyciela, nie szastaj tak latwo swoim wielce-doskonalym ogladem swiata. Nie szastaj na prawo i lewo wnikliwoscia w te scieme dookola. Nie rozdawaj na prawo i lewo rózg "jestes robotem". Smiem twierdzic, ze za kazdym razem, kiedy Ty albo ja wkurzamy sie, klniemy, unosimy sie - zachowujemy sie wlasnie jak uwarunkowane, bezmyslne roboty, zaprogramowane do nienawisci przez TEN SYSTEM. Ty zyjesz w samsarze, ja w niej zyje, oni zyja - sam fakt, ze posiadasz cialo jest wystarczajacym dowodem na to, ze nie jestes rowniez doskonaly, heheheh Badzmy dla siebie wyrozumiali i uczmy sie od siebie (po to miedzy innymi tu piszemy komentarze i odpowiedzi na nie). A dla "tych po drugiej stronie barykady" (cokolwiek masz teraz na mysli slyszac "barykada") badzmy cierpliwi. Buddha - czcigodny mistrzu, podobno Twoj wzrok jest nieograniczony i mozesz spojrzec wglab wszystkiego. Widzisz? Niedlugo wszystko sie zmieni! Po zimie przyjdzie wiosna.
Loan (niezweryfikowany)
Prawidlowe dzialanie, miejmy nadzieje ze na tym pozostanie. Uswiadamianie ludzi o zagrozeniach jest lepsze od calkowitego odciecia ludzi od takich uzywek. Niech wiedza jakie maja dzialanie te dopalacze i jesli chca niech pala/biora co chca i tyle, a nie jakies likwidacje sklepow. Wszystko powinno byc dla ludzi.
Anonim (niezweryfikowany)
no właśnie też to zauważyłem, całkowicie inne podejście na tej stronie mają, w życiu nie spodziewałbym się że to rządowa strona jest....xD bo jest, prawda....?
urban-shaman (niezweryfikowany)
Mowicie o dopalaczeinfo.pl ? No coz.. chyba daliscie sie nabrac z lekka.. Na tej stronie nie ma uczciwych informacji. Sa informacje nagiete. Co do informowania tez sie zgadzam. No i tak na przyklad informacja o LSD: Po czasie 1-2 godzin od zazycia, caly zwiazek zostaje rozlozony i wydalony przez mocz i pot. No ale zaraz zaraz?!?! Przeciez LSD ziala pozniej kolejne 6-10 godzin?????!!!! Jak to mozliwe, skoro zwiazku juz nie ma w organizmie? Jak to mozliwe, ze podczas najwiekszego, najglebszego apogeum podrozy LSD, zwiazku juz nie ma w organizmie? Co w takim razie powoduje, ze przezywam te kosmiczne, niezwykle Czlowiecze niesamowitosci? Heheheheheheheheeh, jakze ciesze sie, ze to prawda! Jakze sie wielce ciesze, ze ja mam drzwi, ktore sa otwierane przez ten klucz!! ;)
profusion (niezweryfikowany)
Hehe to akurat znany fakt :) LSD tylko pobudza normalne mechanizmy twojego mozgu - zdaje sie, ze dziala na przysadke. Jest pierwszym impulsem, a reszta, te wszystkie zwidy, zajawki to juz reakcja twojego umyslu a nie dzialanie substancji. Identyczne loty osiaga sie po intensywnej medytacji, dlugich okresach deprywacji sensorycznej itp.
urban-shaman (niezweryfikowany)
Medytacja, deprywacja sensoryczna, glodowki (nie dla mnie), dlugie marsze, powtarzanie swietych strof (mantr itp). Sa rozne metody - religijne i niereligijne. Moja religia jest bezreligijna i bezdogmatowa, a opiera sie na muzyce, doswiadczeniach zyciowych, wrazliwosci na swiat, medytacji/relaksjacji oraz.. na magicznych substancjach, z ktorych jedne potrzebuja stymulowac mnie przez caly okres sesji, a inne tylko maja to zapoczatkowac (lsd). LSD jest wobec tego adwokatem innych substancji; dowodem rzeczowym, swiadkiem, ktory przedstawiony nie-skorumpowanemu sedziemu ukazuje jednoznacznie prawde o tym, ze my tak bardzo bardzo chcemy, tak bardzo bardzo chcemy... doswiadczac glebokosci nas samych. A nie zacpac - choc i to wydaje sie byc czasem mila opcja. Bo czemu nie? Jakos nikt nikogo nie zamyka w wiezieniu za to, ze chce poprawiac sobie samopuczucie spotykajac sie z kims na seks. Nikt nie zamyka nikogo za polepszanie sobie nastroju muzyka. Zatem obojetnie czy oddaje sie psychedelicznej eksploracji umyslu i podwalin rzeczywistosci, czy tez poprostu cpam, MAM PRAWO to robic.
Anonim (niezweryfikowany)
Czy to nie jest osobliwe? Wiemy wszyscy, ze LSD mialo byc uzywane jako bron. Mniej osob wie, ze niedawno, za rzadow Busha, Pentagon chcial uzyc w przyszlosci specyficznej substancji, ktora rozpylona nad zolnierzami sprawilaby, ze poczuliby oni przemozne pragnienie seksualne wobec swoich przeciwnikow. Mialo to sprawic, ze przeszlaby im chec na zabijanie, a przyszlaby chec na cos innego.. Co do LSD, to teoretycznie moznaby rownodobrze rozpylic stezone relanium, ktore jest legalne. Rzady zatem zaleznie od swoich potrzeb dyktuja co jest legalne, a co nie. I podczas, gdy cos jest nielegalne dla nas, to jest legalne dla wladzy i armii.
sharik (niezweryfikowany)
po co wam wolność? macie przecież telewizję... co za fatalny świat...
Anonim (niezweryfikowany)
Nic tylko wyjechać z tego kraju ! *Dlaczego chcą objąć kontrolą prawną szałwię i kratom.* Rozumiem, że "mieszanki ziołowe" mogą budzić kontrowersje (nie przebadany wpływ długotrwałego stosowania syntetycznych kanabinoidów na ludzki organizm), ale szałwia wieszcza i kratom? Jeśli zdelegalizują, przepraszam obejmą kontrolą prawną, znane ludzkości i stosowane od tysięcy lat etnogeny, żądam delegalizacji alkoholu oraz wyrobów tytoniowych, a także seksu i filmów erotycznych! *Odpowiedź: bo garstka innych krajów (w większości sojuszników czcigodnie nam panujących USA) zakazała!* Konkluzja: mafia zarobi, rząd zbierze laury za walkę z plagą naszych czasów - narkomanią (przecież alkohol to nie narkotyk?) a społeczeństwo pozostanie w wiekach średnich. Ciekawe jak długo jeszcze to potrwa?
DMT (niezweryfikowany)
niestety, władza jest "rozsądna inaczej" albo mafia wywiera na nich naciski.
rev (niezweryfikowany)
wladza i mafia to Ci sami ludzie :)
DMT (niezweryfikowany)
Nie wydaje mi się... czytałeś Ojca Chrzestnego?
http://hyperreal.myminicity.com/
psychonauta Johnn (niezweryfikowany)
"Dopalacze mogą Cię wypalić" Mam taką nadzieję, niech mnie wypalą , upalą i przepalą! Squna, Squna, Squna dajcie, a po śmierci płuca me opalcie!
LOL (niezweryfikowany)
Biedactwo naćpało się i zamiast na pogotowie pobiegła na policję, cała sprawka śmierdzi prowokację policyjną.
urban-shaman (niezweryfikowany)
Glupia ta laska, bo nie wie co czyni (o ile to w ogole prawdziwa historia). Ja raz po raz doprowadzam sie - na wlasne zyczenie - do stanow, ktore przypominaja ostre psychozy i inne ciekawe schorzenia. Po moim pierwszym LSD przed laty, sama mysl, ze wroce do domu i... "CO TERAZ???" byla szalenie nie do zniesienia. Wrocilem i przezylem. Przezylem tak rozne stany psychiczne, ze gdybym nie mial jaj i odpowiedzialnosci za to, ze przeciez sam sobie to zgotowalem, to pewnie tez bym pobiegl na policje, albo raczej na ostry dyzur. Przed laty kilka razy zdarzylo sie, ze chcialem rodzinie powiedziec, ze jestem nacpany i w mojej glowie dzieje sie cos takiego, ze nie wytrzymam (!!!!!!!!) No i wytrzymalem. Chocby w ostatni weekend swiadomie, na wlasne zyczenie wpadlem w stan ostrej manii. W pewnym momencie bylem kompletnie rozregulowany nerwowo - zdalem sobie sprawe, ze nie chodze po mieszkaniu jak cos potrzebuje z kuchni, ale biegam w dziwny, nerwowy sposob. Spojrzalem na to i pomyslalem "no i co z tego? wszystko mija, a moje osiagniecia takie jak spokoj, rownowaga, sa trwale i powroca jak sie wyspie". I tak sie stalo. Wielkie mi rzeczy. Po weekendzie poszedlem do mojej pracy za biurkiem i przewalalem z odpowiedzialnoscia i koncentracja "wazne papiery". Laska pewnie cos "przyjebala" i szpanowala przed znajomymi, a pozniej zaczelo puszczac i sie poschizowala. Trzeba bylo podejsc do tematu naukowo i miec wszystko obcykane.... Leki psychoaktywne nie sa dla dzieci. Sa dla ludzi, ktorzy znaja siebie.......
aj (niezweryfikowany)
niestety prawda jest taka, że ciągle czegoś szkodliwego szukają, ale jakoś wszystko idzie na marne to coś trzeba znaleźć że to nie takie itd xd poza tym jeśli o zatrucia jakieś chodzi to pojedyncze przypadki na setki tysiecy użytkowników zresztą takie zatrucia to może każdy przypadkowo dostać po zjedzeniu jakejs starej krowy^ i tak ci co ćpać chcą to będą Nic nigdy nie zastąpi prawdziwego palenia a już napewno nie żaden SG zdravim
POLAKOV (niezweryfikowany)
Niech przestana do huja pana szukac porblemow jak sie by najebala ta dziewczynka to by pewnie wpadla by pod samochod. Nie chodzi tu o szkodliwosc wieksza czy mniejsza chodzi tu o to co sie dzieje przez ta nielegalnosc mlodzi chca sprobowac czegs co jeszcze jest legalne gdyby nie bylo o to obawy moze i sami pelnoletni siegali by z glowa po te srodki .
PLAKOV (niezweryfikowany)
Proste dopalacze sa legalne ale ze wzgledu na ich tymczasowa legalnosc za wszelka cene majac 17 lat sam bym chwycil sie za nie z obawa ze znikna i nigdy sie nie dowiem jak to jest gdyby alkochol byl tak samo spostrzegany bylo by gorzej ludzie by wpadali pod samochody wszyscy wiedza ze nie latwo sie wypierdolic i zasnac po najebaniu alkocholem a do specyfikow typu spice czy marichuana ktora jest nielegalna wsyarczy dobra muzyka i dobre towarzystwo nikt mi nie powie ze odpierdala ludziom po tych specyfikach tak jak po alkocholu ??
POLAKOV (niezweryfikowany)
Proste dopalacze sa legalne ale ze wzgledu na ich tymczasowa legalnosc za wszelka cene majac 17 lat sam bym chwycil sie za nie z obawa ze znikna i nigdy sie nie dowiem jak to jest gdyby alkochol byl tak samo spostrzegany bylo by gorzej ludzie by wpadali pod samochody wszyscy wiedza ze nie latwo sie wypierdolic i zasnac po najebaniu alkocholem a do specyfikow typu spice czy marichuana ktora jest nielegalna wsyarczy dobra muzyka i dobre towarzystwo nikt mi nie powie ze odpierdala ludziom po tych specyfikach tak jak po alkocholu ??
neva feded (niezweryfikowany)
Jak widzimy, daleko nam do wolności jednostki..
proch (niezweryfikowany)
jebac ten rzad banda debili bez matury kurwa *przepraszam za wulgarne slownictwo; juz mi nerwy puszczaja
Neva Feded (niezweryfikowany)
Jak widzicie, daleko nam do wolności jednostki..
anonim (niezweryfikowany)
Proszę o udzielenie mi odpowiedzi na pytanie : Jaki jest aktualnie najlepszy psychotrop, ktory ma bardzo mało działań niepoządanych a bardzo wykurwiście można się po nim czuć. Jesli znam ktos najnowszy lek poprawiający samopoczucie, motywacje, na fobie społeczną i nie wywołujący zaparcia itp problemów proszę o pomoc. Jednakże podejrzewam, ze moje pytanie jest retoryczne i jeszcze takie cos nie istnieje, z chciałbym aby istniało.
anonim (niezweryfikowany)
Proszę o udzielenie mi odpowiedzi na pytanie : Jaki jest aktualnie najlepszy psychotrop, ktory ma bardzo mało działań niepoządanych a bardzo wykurwiście można się po nim czuć. Jesli znam ktos najnowszy lek poprawiający samopoczucie, motywacje, na fobie społeczną i nie wywołujący zaparcia itp problemów proszę o pomoc. Jednakże podejrzewam, ze moje pytanie jest retoryczne i jeszcze takie cos nie istnieje, z chciałbym aby istniało.
Anonim (niezweryfikowany)
Stosowałem już wenlafaksynę i anafranil ale czułem się po nich tragicznie. Jesli zna ktos niezly motywacyjny, przeciwlękowy psychotrop, ktory ma stosunkowo mało dzialan niepozadanych to proszę o pomoc. Najwazniejsze zeby nie wywoływał zaparcia. Pozdrawiam
Anonim (niezweryfikowany)
zapraszamy na forum ---->
hahar morski (niezweryfikowany)
polecam końska dawke placebo. nie wywuluje efektow ubocznych, trudno sie uzaleznic a odpowiednio stosowane moze zdzialac cuda!
Anonim (niezweryfikowany)
Co za idiotka. Przecież dopalacze nie nadają się do spożycia przez ludzi. Są do kolekcjonowania, każde dziecko o tym wie.
Anonim (niezweryfikowany)
Jak bylem mlodszy to zjadlem pokemon tazo z czypsow i sie zakrztusilem i poszedlem na policje i mnie dotykali po majtkach. I dobrze, ze nie bylem dziewczynka.
Anonim (niezweryfikowany)
haha policja może im pałe zrobić ...na dopalaczach jest napisane nie do spożycia przez ludzi ...tylk ow celach kolekcjonerskich to tak jak bym zjadł sobie kurwa zołnieżyka ołowianego z kolekcji i poszedł na policje DOPALACZE SA NA PRAWIE
Anonim (niezweryfikowany)
Zolnierzyki olowiane tez MOGA zdelegalizowac. Moga wszystko, jesli zechca. Ale oni tam sa z jakiegos powodu, jest jakas przyczyna. W moich kometarzach odwoluje sie czesto do sprawy gejow celowo. Otoz jakis czas temu jeszcze byloby to nie do pomyslenia, zeby para facetow zostala para roku. Niedawno sie to wreszcie stalo. Podobnie jest z CZARNYM prezydentem - pierwszy w historii USA. EWOLUCJA. Ewolucja poprzez edukacje. Mysle, ze potrzebne sa dzialania specjalnie powolanych organizacji, aby przywrocic do lask marihuane, psylocybine, meskaline, lsd, mdma, salvinorin i pare innych.
Anonim (niezweryfikowany)
Biedactwo... smierdzi prowokacja na kilometr. Proponuje wziac dowolny lek np Ibuprom... i poczytac na ulotce "dzialania niepozadane". Takich "jazd" nie da wam zaden dopalacz!
mi jakos te dopalacze nie podchodza, sama chemia... wole naturalne roslinki :)
Pierdzibąk (niezweryfikowany)
Jebany sejmie, jebana policjo i jebani polscy osłowie uprzejmie was prosze odpierdolcie sie kurwa od dopalaczy bo spale wam waszą jebaną siedzibe kutasy. Prosze o pozytywne rozpatrzenie mojej proźby Mary Jane
sejm, policja, ... (niezweryfikowany)
drogi pierdzibąku :) już się odpierdalamy.
Pierdzibąk (niezweryfikowany)
Jebany sejmie, jebana policjo i jebani polscy osłowie uprzejmie was prosze odpierdolcie sie kurwa od dopalaczy bo spale wam waszą jebaną siedzibe kutasy. Prosze o pozytywne rozpatrzenie mojej proźby Mary Jane
Squart (niezweryfikowany)
może o tym nie wiesz, ale w końcu się przekonasz... chyba że przyjdzie Ci cierpieć pod wpływem hyperrealnej rzeczywistości... Ciekawe ile procent aktywności amfetaminy wykazuje kofeina?? z 1% na bank, może i więcej.... ZDELEGALIZUJMY KOFEINĘ!!!!
Chlorofil (niezweryfikowany)
Protest: Dopalamy.pl
Chlorofil (niezweryfikowany)
Sorki: www.dopalamy.com
urban-shaman (niezweryfikowany)
Bardzo sluszna uwaga - od jutra kazdy kto ma plantacje kawy lub herbaty albo musujace tabletki z kofeina idzie DO PIEEEERDLA!! A macie gnoje - na wode ze studni sie przerzuccie :P
urban-shaman (niezweryfikowany)
Co mozemy zrobic? Uzytkownicy psychedelikow dziela sie na narkomanow i rozwaznych psychonautow. Czy mozna w jakis sposob zapoczatkowac proces - zapewne dlugotrwaly, mozolny - prowadzacy do zmiany prawa, w taki sposob, aby np. pewne substancje byly dozwolone od 25 lat (no niestety.. jakis kompromis..). Jak sprawic, by zaprząc do pracy naukowcow do stwierdzenia tego, co my wiemy doskonale, ze np. marihuana jest o wiele zdrowsza niz wodka? BZP jeszcze nie probowalem, z ciekawosci raz to zrobie, poki jest szansa, ale mysle, ze mi nie przypasuje - tak wiec moze bede mial skromne zdanie, ze BZP moga sobie zakazywac. Ale moze by w takim razie marihuane wreszcie zalegalizowac? Nie mowiac o innych swietych roslinach.. Co zrobic? Bede szukal. Dla mnie sporadyczne uzytkowanie WYBRANYCH substancji wiaze sie scisle z nie-narkotycznymi poszukiwaniami "duchowymi". Dlaczego jestem w takim razie mniej wiarygodny, niz Indianie w USA, ktorzy jako jedyni moga uzywac Mescalito? Dlatego, ze moi dziakowie byli tak slepi i niewrazliwi na duchowa rzeczywistosc, ze nie poszukiwali, a zatem rowniez nie uzywali swietych roslin? Jestem mniej wiarygodny od Indian, bo oni maja tradycje, a ja nie? Ale ja to przeciez CZUJE. To jest AUTENTYCZNE. Moja wewnetrzna potrzeba laczenia sie z glebinami umyslu ROWNIEZ poprzez magiczne rosliny i substancje. Czy jesli zaloze moj kosciol, moje wyznanie, to bede mial wieksza sile przebicia?? (nie cierpie stowarzyszen, kosciolow, sekt, wiec to tylko pytanie retoryczne). Dlaczego psychologowie, ktorzy NIC NIE WIEDZA O DRAGACH, utrzymuja to klamstwo, ktore jest jak pranie mozgow wielkiego brata w komunizmie? Dlaczego naukowcy nie znajac Salvinorinu POSTEPUJA JAK INKWIZYCJA orzekajac, ze to czego nauka jeszcze nie zbadala i nic jeszcze o nim nie wie - JEST potencjalnie, byc może ZLE?! Jak doprowadzic do tego, by te substancje, ktore nie sa szkodliwe (marihuana, salvinorin, lsd, meskalina, psylocybina i inne) zostaly wreszcie uznane jako wlasnie takie? Jak przelamac to klamstwo, ktore nieszkodliwe (lub mniej szkodliwe) substancje traktuje jako gorsze od alkoholu, ktory wyniszcza z wieksza sila? Nie klnijmy, nie nienawidzmy (choc z trudem). Badzmy kreatywni, badzmy rozwazni i uzywajmy inteligencji. Starajmy sie znalezc rozwiazanie, bo ewolucja to ciagly, rzeczywisty proces, a zatem przelamanie tego klamstwa kiedys MUSI MINAC. Pozdrawiam ludzi dobrej woli.
urban-shaman (niezweryfikowany)
Co mozemy zrobic? Uzytkownicy psychedelikow dziela sie na narkomanow i rozwaznych psychonautow. Czy mozna w jakis sposob zapoczatkowac proces - zapewne dlugotrwaly, mozolny - prowadzacy do zmiany prawa, w taki sposob, aby np. pewne substancje byly dozwolone od 25 lat (no niestety.. jakis kompromis..). Jak sprawic, by zaprząc do pracy naukowcow do stwierdzenia tego, co my wiemy doskonale, ze np. marihuana jest o wiele zdrowsza niz wodka? BZP jeszcze nie probowalem, z ciekawosci raz to zrobie, poki jest szansa, ale mysle, ze mi nie przypasuje - tak wiec moze bede mial skromne zdanie, ze BZP moga sobie zakazywac. Ale moze by w takim razie marihuane wreszcie zalegalizowac? Nie mowiac o innych swietych roslinach.. Co zrobic? Bede szukal. Dla mnie sporadyczne uzytkowanie WYBRANYCH substancji wiaze sie scisle z nie-narkotycznymi poszukiwaniami "duchowymi". Dlaczego jestem w takim razie mniej wiarygodny, niz Indianie w USA, ktorzy jako jedyni moga uzywac Mescalito? Dlatego, ze moi dziakowie byli tak slepi i niewrazliwi na duchowa rzeczywistosc, ze nie poszukiwali, a zatem rowniez nie uzywali swietych roslin? Jestem mniej wiarygodny od Indian, bo oni maja tradycje, a ja nie? Ale ja to przeciez CZUJE. To jest AUTENTYCZNE. Moja wewnetrzna potrzeba laczenia sie z glebinami umyslu ROWNIEZ poprzez magiczne rosliny i substancje. Czy jesli zaloze moj kosciol, moje wyznanie, to bede mial wieksza sile przebicia?? (nie cierpie stowarzyszen, kosciolow, sekt, wiec to tylko pytanie retoryczne). Dlaczego psychologowie, ktorzy NIC NIE WIEDZA O DRAGACH, utrzymuja to klamstwo, ktore jest jak pranie mozgow wielkiego brata w komunizmie? Dlaczego naukowcy nie znajac Salvinorinu POSTEPUJA JAK INKWIZYCJA orzekajac, ze to czego nauka jeszcze nie zbadala i nic jeszcze o nim nie wie - JEST potencjalnie, byc może ZLE?! Jak doprowadzic do tego, by te substancje, ktore nie sa szkodliwe (marihuana, salvinorin, lsd, meskalina, psylocybina i inne) zostaly wreszcie uznane jako wlasnie takie? Jak przelamac to klamstwo, ktore nieszkodliwe (lub mniej szkodliwe) substancje traktuje jako gorsze od alkoholu, ktory wyniszcza z wieksza sila? Nie klnijmy, nie nienawidzmy (choc z trudem). Badzmy kreatywni, badzmy rozwazni i uzywajmy inteligencji. Starajmy sie znalezc rozwiazanie, bo ewolucja to ciagly, rzeczywisty proces, a zatem przelamanie tego klamstwa kiedys MUSI MINAC. Pozdrawiam ludzi dobrej woli.
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina


Taką sobie dzisiaj wene w domku podłapałem, jak sobie przed komputerkiem siedziałem i z moim ziomkiem gadałem, stwierdziłem że dawno raportu nie pisałem. Tak sobie wymyśliłem, że jak już dzisiaj rymy tworzyłem, to stworze raporta rymowanego. I tak siedze i myśle czy wyjdzie coś z tego. Wiem, że na pewno nie wyjdzie nic złego. No więc teraz już przejdę do rzeczy, bo wiem że moim prawdą nikt nie zaprzeczy.



Doświadczenie (stylu nie zmienie): Grass hasz i amfetamina, Dxm, bieluń i muszkatałowa rozkmina, Na koniec ekstazy, bo to najlepsze fazy.


  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

zimowe popołudnie, dobra muzyczka, mój pokój, wygodne łóżeczko, moja dziewczyna siedząca przy komputerze, robiąca za ewentualnego przewodnika podróży, bardzo dobry nastrój, leciutki kacyk (dzień wcześniej kilka piwek i MJ), ogólnie byłem bardzo podekscytowany moim pierwszym prawdziwym tripem.

Zbierałem się już od jakiegoś czasu, żeby spróbować substancji, która pozwoliłaby mi zaglądnąć wewnątrz siebie, przeżyć oderwanie od rzeczywistości. Wybrałem Metoksetaminę i 4-HO-MET, gdzie pierwsze miało być delikatnym wstępem do drugiego, rozgrzewką.

Już kilka dni wcześniej ostrzegłem moją dziewczynę, że zamierzam coś wziąć. Wytłumaczyłem co to jest, jak działa, czego się można spodziewać, etc. Z podekscytowaniem wyraziła chęć zostania moim ewentualnym przewodnikiem podróży, gdybym zbaczał z właściwej ścieżki.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Był to mój pierwszy psyhodeliczny trip na który chciałem się wybrać sam, ponieważ oczekiwałem ,,otwarcia umysłu" o którym tak wiele już się naczytałem na tej stronie. Był to ranek, dopiero co wstałem z wyra- Wypoczęty, rześki, zadowolony z tego co stanie się za godzinę- dwie. Jadłem w swoim nieogarniętym pokoju, sam z wolnymi 12 godzinami wolnego czasu w pustym mieszkaniu.

Sobota 27.10.2012 roku.

Obudziłem się o 7 rano, wypoczęty, przygotowany nie małą wiedzą o grzybach oraz o ich działaniu z wielu TR'ów, oraz fascynacja LSD. Grzyby miały byc swoistym przygotowaniem mojego ,,ja" do podróży na LSD i jednocześnie stały się kluczem do moich psychodelicznych bram.
Myję spokojnie grzyby w lekko ciepłej wodzie i ładuję je na talerzyk.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

większość dnia podekscytowanie, później, tuż przed, zaczęło się pieprzyć.

Witam. Piszę przede wszystkim po to, by podzielić się tym, co mnie spotkało. Wiem, że jest tu gro wiele bardziej doświadczonych osób, być może ktoś zechce się na ten temat wypowiedzieć, co bardzo by mnie ucieszyło. Czytałam trochę TR-ów na temat kodeiny, większość wielce zachęcających. Nigdzie nie zauważyłam opisu czegoś, czego sama doświadczyłam. Dodam jeszcze, że kilka dni zastanawiałam się nad opublikowaniem tego, przygotowywałam się psychicznie na totalne zjechanie i zrównanie mnie z ziemią za moją tępotę. Ale od początku...

randomness